Dodaj do ulubionych

Gdzie są wszyscy o tej porze?

25.06.06, 00:13
No gdzie, właśnie, gdzie?
Obserwuj wątek
    • alinka333 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 00:14
      Czy mówić już dzień dobry?smile
      • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 00:25
        Dzien dobry, Alinko smile)
        Nie wiem, gdzie sa wszyscy o tej porze, ale my z SKN jeszcze nie spimy, bo
        wlasnie jestesmy w trakcie wieczorynki muzycznej smile)
        • nokata Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 00:58
          Właśnie se słuchałam Johna Lenonna "Woman"
          A zem kobita prosta, od Leppera oderwana, to cos mi takiego sie zrozumialo:



          Pani, ledwo umiem Ci dać
          Me wzruszenie w naiwności mej
          Prócz wszystkiego dłużnikiem jam jest Twym
          Tyś kobietą, której daję swoj swiat
          oddanie myśli i oddanie swe
          daje Ci serca tajemny swiat

          [***]

          Pani, kobiecość Twa mowi Ci
          jak małym dzieckiem mężczyzna samotny jest
          me życie, pamiętać chciej, w swych rękach masz
          Zamkmij mnie o Pani w sercu swym
          na odległość wszak nie utrzymasz nas
          A gwiazdy dawno już wiedzą to

          [***]

          Pani, wszak nie chciałbym
          bólem czy smutkiem miast kwiatem Cie czcić
          Teraz pozwól mi mówić Ci raz po raz,
          raz po raz
          jak kocham Cie
          choć wprawy mi w tym brak
          mówić Ci

          "kocham cię"
          i "kocham Cię"
          Teraz i teraz kocham cię,
          Teraz i jutro kocham cię,
          Zawsze i na zawsze kocham cię.

          Czy moglabym to Manterce przekazac?
        • alinka333 witaj mantro:) 25.06.06, 18:23
          A czy mogę tak nieśmiało zapytać się co to jest SKN?
          • nokata Re: witaj mantro:) 25.06.06, 18:48
            SKN jest nadworna lesbijka forum A40+

            Cechy charakterystyczne:
            wiek - o ktorym kobiety (i dinozaury tez) nie mowia
            kostycznosc - w ilosci hurtowej
            upierdliwosc - powyzej normy
            zlosliwosc - nachlanego makaka

            Zainteresowania:
            jak uzywac szminek do roznych rzeczy
            Wykorzystanie lakieru do paznokci firmy Helen Hansen do rysowania plytek drukowanych
            przemyt z Bialorusi ponczoszek z wlokna koprowego ze szwem z przodu

            Patenty wdrozone:
            Zabezpieczenie przed rozpinaniem sie staniczkow zamkami patentowymi
            Hartowanie stalowych stringow
            Wulkanizacja prezerwatyw

            Dorobek naukowy:
            magisterium - temat nieznany (Lapowka w postaci dwoch zdechlych i smierdzacych kaczek
            doktorat - Nakladanie rajstop przez glowe w warunkasch stresu urojonego
            re-habilitacja - Depilator jako syndrom socjopsychopatologii dysfunkcyjnej
            w aspekcie reakcji z jadrami

            Stosunek do lustracji: Erotyczny, nacechowany wyrafinowana perwersja
            Miejsce na liscie Wildsteina: W trakcie rejestracji

            Prace badawcze: Rektyfikacja zacieru w srodowisku Urzedu Moralnosci Publicznej

            Zakochana w Manterce. Manterka nic o tym nie wie.

            SKN: Stara Kostyczna Nokata
          • nokata Re: witaj mantro:) 25.06.06, 19:04
            Wnioski patentowe oczekujace na atest:

            plaster bez kleju
            bezbarwny flamaster do zakreślania
            nadmuchiwana kotwica
            gładki papier ścierny
            ładowarka do akumulatorów zasilana z baterii
            pasy bezpieczeństwa dla motocyklistów
            nadmuchiwana tarcza do „strzałek”
            budzik bez dzwonka
            instrukcja prowadzenia samochodu napisana alfabetem Braille’a
            dwustronne karty do gry
            ognioodporne zapałki
            spadachron z siatki rybackiej
            wódka bezprocentowa
            drzwi obrotowe do trzaskania dla nerwusow
            suspensorium dla pań
            dysk twardy 100GB jednorazowego użytku.
            lód w proszku
            wodoodporny cement
            krótki kurs HTML-a w wersji dla trolli.
            fotel bujany na kółkach zębatych
            antidotum przeciw trutce na trolle
            musztarda deserowa
            kielich bez dna
            ucho bez kubka
            bez bez zapachu
            lustro doskonale absorbujące światło
            torowisko o nierównoległych szynach
            sznycle z tofu
            koło zapasowe w samolocie
            beztarciowe hamulce
            gumowe lejce
            beztłuszczowe masło
            pilot do lodówki
            wypukła łyżka
            telewizor z wbudowanym pilotem
            lampka nocna na baterie słoneczne
            lotniczy trójkąt bezpieczeństwa
            dętka kolejowa
            spadochron cabrio
            instalacja gazowa do odrzutowca
            klawiatura Windows bez "ctrl", "alt" i "del"
            pieluchy z alarmem
            rower do ruchu lewostronnego
            kapcie z klimatyzacją
            "łysa" peruka
            telewizor na korbę
            muszla klozetowa z wentylatorem
            wykurzacz (odwrócenie kierunku w odkurzaczu)
            kwadratowe wałki do włosów
            zupa w formie gazowej (do inhalacji)
            szampon depilacyjny
            separator wymiocin (do wyłapywania kawałków mięsnych)
            krem powodujący zmarszczki
            buty z obcasami z przodu
            biopłyn do mycia naczyń (na bazie oleju roślinnego)
            piekarnik na baterie
            lodówka z drzwiami otwieranymi do środka
            • fedorczyk4 Re: witaj mantro:) 25.06.06, 20:17
              To ja proszę o kielich bez dna Nokato Droga Memu Sercu, a jesli chodzi zimowe
              tarzanie po terkocie, to jak najbardziej, zastępuje nam to sporty zimowe. Mimo
              zakreconych kaloryferów, nawyraźniej rodzinne zakręcenie jest wystarczająco
              grzewczewink
    • elissa2 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 00:28
      W wielu miastach odbywają się imprezy świętojańskie.
      W Sopocie właśnie zakończył się przepiękny pokaz sztucznych ogni.
      smile
      • maryna04 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 04:18
        Manterko, jaki charming jest twoj S.O. (significant other - prawda, ze ladne
        okreslenie?). Dobrze Ci sie trafilo, oczywiscie nie dawaj mu tego przeczytac,
        bo bedzie sie puszyl.
        • warum Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 08:31
          nooo...a niech sie puszysmile ladnie to wyartykuowal /JL i SKN/.
          Tylko byc kobieta-adresatemsmile
          • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 15:48
            I tak sie puszy wink
            Ja bym to "Pani" zamienila na "Babo". Bo to i dzwieczniej i bardziej po nokaciemu.
            Ale i tak jest przeslicznie smile))
      • alinka333 imprezy świętojańskie 25.06.06, 18:25
        I było szukanie kwiatu paproci w parach?wink
    • skrzydlate Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 16:57
      gRzeję swoje cielsko w słonecznych promieniach na tzw Kociewiu - okolice
      Starogardu Gdanskiego... BŁOGOŚĆ..
      • fedorczyk4 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 25.06.06, 18:14
        Wyparowuję reszki mózgu w domu. Na tarasie mam 48 stopni. Wszystkie okna
        pootwierane, pies, koty i ja tarzamy się po terakocie. Z pogarda myślę o
        ludziach którzy 4 lata temu mówili mi że jestem myszugen, że kładę w naszym
        klimacie, terakotę w całym mieszkaniu. A my w zimie żyjemy z ogrzewania
        sąsiadów ( niechcący) i mamy zakręcone kaloryfery.
        • alinka333 terakota w zimie... 25.06.06, 18:30
          A czy w zimie też tarzacie się bez skarpet po terakocie?wink
      • alinka333 Starogard 25.06.06, 18:29
        czyli gdzieś w pobliżusmile... bo moje cielsko chłodzi się obecnie w domu, w
        Szczecinku, między Piłą a Koszalinemsmile
    • omeri Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 27.06.06, 23:32
      j.w.
      • jan.kran Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.06.06, 23:19
        Pewnie spia ...albo beda spac. A przede mna dluga , pracowita noc.
        I dopiero zaczyna sie sciemniacsmile)
        Kran Nocny i Polnocny
        • alinka333 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.06.06, 23:29
          A u nas księżycowy rogalik na tle nocnego błękitu w cieniu zaspanych drzew i
          pogaszonych świateł w oknach...
          • gaja_1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 29.06.06, 01:08
            Własnie wróciłam z posiedzenia na balkoniesmile
            Troszkę się ochłodziło i mogę się wziąć za cokolwieksmile
            Upichcę jutrzejszy upss dzisiejszy obiadek,
            zjem kolację, i pójdę na niezasłużony odpoczynekwink
            • jan.kran Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 29.06.06, 01:12
              A co upichcisz?
              Ja mam wolne od kuchni bo jestem sama. Dzis zjadlam hiszpanski omlet w knajpie.
              Lubie czasem jak dziecko zniknie z horyzontusmile))
              • gaja_1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 29.06.06, 01:17
                Witaj JK, dawno ciebie nie widziałamsad
                Pichcę tylko dla mojego szczęścia, więc się nie rozczulamsmile
                Będzie pieczarkowa na udku kurzęcym i chwacitsmile
                Pieczonego nie jada, ziemniaków mu nie daję w ramach odchudzania
                to i z gotowaniem nie mam problemówsmile
                Omlet robiłam sobie na śniadanio-obiadsmile
                • jan.kran Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 29.06.06, 01:25
                  Gaju ja jedtem ograniczona kompowo. Junior zabral laptopa de DE bo mu trzeba w
                  brzuszku pogrzebac.
                  Czyli dwa miesiace net z doskoku.
                  I stwierdzam ze moje obawy uzaleznienia od netu sa plonnesmile)) Bardzo dobrze sie
                  czuje z ksiazka w rece zamiast z klawiatura:ppp
                  Tylko bardzo mi brakuje polskich literek a nie chce w cudzych kompach zmieniac
                  ustawienia.
                  Kran
                  • gaja_1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 29.06.06, 01:32
                    A mnie brakowało mojego rzęcha, jak był w naprawiesmile
                    Niby miałam laptopa, ale to nie tosmile
                    Narazie z uzależnieniem też nie muszę walczyć,
                    bo spędzam nieporównywalnie mniej czasu przy klawiaturze niż kiedyś
                    i nie fiksuję jak dostawca netu nawalismile
                    Jakby nie patrzeć starość rozleniwiasmile
                    A o polskie literki się nie martwsmile
                    Odczytamysmile
                    • jan.kran Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 30.06.06, 00:38
                      Ja nocnie w pracy smile)) Jutro znowu bede spala caly dzien.
                      Kran
    • omeri Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 07.08.06, 23:50
      Gdzie sie dzisiaj wszyscy, no prawie wszyscy podziali?
      • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 00:04
        A ja wlasnie skonczylam ogladac po raz drugi "Cinema Paradiso" na TV Kultura i
        po raz drugi lezke uronilam smile)
        • jutka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 00:15
          Cinema Paradiso i moj ukochany Philippe Noiret... Mmmmm.

          Czy TV Kultura to kablowka? Czy satelita?
          • framberg Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 02:00
            Przed kompem.
            Ale chyba już pujdę spać.
            Dobranoc.
          • nokata Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 16:38
            Jutko latajaca po obcych landach,
            u nas kabluffka to nadawalaq, znaczy TVP Cooltura.

            Calkiem niezly film.

            Pierwsza czesc, z punktu widzenia calosci jest dluga
            jak papier po-sniadaniowy na rolce.
            Co nie znaczy ze jest nieciekawa.
            W zasadzie to kwalifikuje sie na drugi film.

            No gra dzieciaka jest cudowna.
            Zreszta i scenariusza tez za bardzo nie ma czego czepiac SIE.
            Dialogi tez niewyjete. Oczywiscie, do tekstu Sofii Loren z malzenstwa po wlosku
            (ma vaffanculo, VA!) daleko im, ale i tak paluszki mozna oblizywac.
            Nadaje bobas sie jak nie na oskara, to na jakie inne palmy czy niedzwiedzie.
            A moja ulubiona Huli-Guli moze co najwyzej ze swoimi umiejetnosciami
            dzieciakowi soczki marchewkowe donosic (o ile nie upusci szklanki, ofiara losu).

            Z kolei druga czesc to wcale nie gorszy smaczek,
            tyle ze niestety chyba za krotki. Albo az tak sprawnie zrobiony.
            Szkoda ze scenarzyscie nie stalo.
            konceptu tongue_out

            Duze wrazenie robi zwlaszcza, co ciekawe,
            nie scena pogrzebu starego operatora, Alfreda,
            chociaz i ta jest o dreszcz przyprawiajaca,
            a scena burzenia ruin starego kina...

            Zamkniecie epoki, runiecie marzen, nieuchronnosc zmian,
            implozja misternego czesu dojrzewania swiata wartosci, porazek i sukcesow.
            Zgon dziecieco-mlodzienczego romantyzmu.
            Zupelnie jakby symbolizm w czystej wyekstrahowanej postaci.
            Chociaz dzis prawdziwych symbolistow juz nie ma.
            Moze i dobrze, ze film happy endem nie konczy SIE,
            a polegajacym na odnalezieniu milosci z lat mlodzienczych.

            Hmmm a jednak nie jest to zawieszone w prozni napisu FIN.
            ostatnia scena jest powrotem do introwertczno-autystycznej domeny,
            ktora nie tylko "Toto" Salvatore
            chronil przed brutalnoscia i przeciwienstwami swiata.
            Alfredo nie potrafi tego pokazac, ale przestrzega Toto
            przed powrotem do miasta i przekonaniem sie, ze z perspektywy lat,
            to co bylo duze robi sie male, to co tecze przyprawialo o kompleksy,
            okazuje sie 20% poziomem szarosci,
            Piekna matka jest pomarszczona staruszka...
            Domeny, ktora tak naprawde kazdy z nas ma ukryta jak najglebiej.
            Gdzie kazdy trzyma swoje konwaliami pachnace listy, figurki bez glow i rak, Domana taka u jednych jest wypelniona
            dlugimi wlosami, kwiatami, muzyka i miloscia,
            u innych jest to swiat rodem ze starego iluzjonu,
            gdzie czarno-biale uplywem czasu zamazane juz zdjecia
            sa nazwami zdarzen, wzlotow, milosci i klesk.
            Chyba nie przypadkowo nawa kina brzmi "Paradise".

            Warto dotrzec do tego filmu.
            Obejrzyjcie go.
            A po filmie zamknijcie oczy i zacznijcie podroz we wlasne kino "Paradise"
            gdzie wszystko bylo proste, kochankowie cudowni, oranzada najsmaczniejsza.
            Przesnijmy to jeszcze raz. I jeszcze raz.


            Eeeech SKN rozgadala sie...

            Cmokaski bobaski
            • nokata Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 16:41
              A wogole to witam.
              Jak zauwazylam kwoki robia 120% normy.
              Ja-ja obrodzily
            • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 17:08
              Oooch, Lula, jak Ty pieknie opowiadasz - jak mawial Sailor do swej ukochanej (w
              jakim filmie, no w jakim? kto wie?) wink
              Tylko dlaczego tak celowo, tendencyjnie i zlosliwie katujesz mnie i innych
              czytaczy tym okropnym "SIĘ", zywcem skalkowanym z rosyjskich czasownikow na
              koncu zdania? Toz przeciez zainkasowalam za korepetycje z polskiego, a za
              uciulaną sumkę zakupilam sobie _perfume_ i "mowilam Ci jak dziecku, po rusku, po
              niemiecku: nie po to jest _perfuma_, byś ja pił, pił, pił".

              Nokato, popraw SIĘ,
              bo jak nię
              to szlag trafi mię
              i pozbawię Cię ...

              Do smierci bede czepiać SIĘ
              i packą walić Cię po nosku,
              aż zamiast Kina Paradiso
              bedziesz mial "Rozwód po włosku".

              P.S. Jako zawodowy tlumacz (rowniez jezyka SLN) wyjasniam, ze "Huli-Guli" to w
              jezyku nokacim znaczy Halle Berry tongue_out

              FINE smile)
              • mantra1 Errata 08.08.06, 17:14
                Oczywiscie chodzi o jezyk SKN, a nie SLN wink

                Teraz to juz naprawde finE. Ide szukac packi smile)
              • gaja_1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 19:15
                Manterko...
                nie bij... tłumacz !!!
                A jak już musisz prać tom packom, to tylko uważając na Nokacie wdzięki
                tak żeby nie było widaćsmile
              • jutka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 20:06
                Hehehehe,
                fajny film, no ale ja do Lyncha mam slabosc wybitna smile))
                • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 22:51
                  jutka1 napisała:

                  > Hehehehe,
                  > fajny film, no ale ja do Lyncha mam slabosc wybitna smile))
                  ****
                  Brawo ta pani w czerwonych butkach ! smile)
                  • jutka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 00:25
                    Czy moge sobie wybrac nagrode? wink))
                    • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 08:42
                      Siur smile) O ile tylko jest w puli smile)
                      • jutka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 08:54
                        Poprosze o flaszke pigwowki, a jesli nie ma to wisniowki, ale wytrawnej, z
                        pestkami. smile))
                        Ostatecznie moze byc 5 tysiecy zlotych wink)))
                        • mantra1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 10:46
                          O kurde, po te pigwowke to bym musiala do wujka z Lodzi uderzyc, bo tylko on to
                          kiedys pedzil smile)
                          Zaaaara...ale Ty przeciez nie podalas tytulu tego filmu, a ze konkurs juz
                          zamkniety, to ewentualnie za ambitne podejscie do tematu moze byc te 5 tysiecy smile)
                        • nokata Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 10:48
                          5000 zl za flaszke...
                          To chcialas flaszke nalewki, czy tez wanne woody??
                          Kleopatra to sie w mleku oslicy kapala.
                          No ale czasy zmieniaja sie sad
                          O tempory, o moresy...

                          A swoja droga flaszka o pojemnosci 100l . Rekord tego od ksiegi piwa.
                          Ty to masz watrobe nie do zdarcia.
                          100 literkow wychlac, nawet jezeli szkocie
                          (bo nic na ten temat nie powiedzialas,
                          zadnej deklaracji dobrej woli ani tez zaproszen na papirusach nie widzialam)
                          podzielisz sie z forumowiczami
                          to i tak esperal Ci wszyja po takim seansie tongue_out
                          • jutka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 11:28
                            Hahahaha smile)))

                            Przeciez to sie samo przez sie rozumie, ze sie podziele! smile))
                            • fedorczyk4 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 09.08.06, 14:12
                              Jedna pani polonistka z Gdańska, powiedziała że w wiśniówce najbardziej lubi
                              pestki bo są takie emocjonalne.
                              Byłam w czwartek w kinie, co jest ewenementem, bo nie lubię kin jako takich,
                              poza Kinoteką, Luną ew. Muranowem (warszawianka jeztem ort zam.). Poszłam żeby
                              zrobić przyjemność jednemu znajomemu, na "Przyjaciół na zabój" i po primo znowu
                              zadziwiło mnie tłumaczenie tytułu który w oryginale brzmi "Matador" więc po
                              jaki gwizdek...A po drugo, film mógł być dobry, bo dialogi są fajne, postacie
                              świetnie wymyślone i zagrane, tylko chyba ktoś pokroił dobry scenariusz i
                              zrobił z niego holiłudzką papkę, bo ani końca ani pointy to to nie ma. Więc
                              dobrym filmem nie jest (nie zaczyna się zdania od więc). Więc jesli ktoś się na
                              ten film wybiera, to uprzedzon jest, i na własne ryzyko pójdzie.
                              Konwencja wizualna w której jest utrzymane trzy czwarte filmu też jest fajna,
                              taka na lata sześćdziesiate i też zostaje zapomniana w końcówce. To wygląda tak
                              jakby musieli szybko kończyć.
            • jutka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 20:29
              U nosz na wsi nimo kablowki.
              Na satelicie juz mi wiekszosc programow zlikwidowali, bo niewiele stacji ciagle
              nadaje analogowo, a moja skrzyneczka to analog.
              TVP1,2,3, Polsat, TVN i TV5 Europe.
              Na tym ostatnim czesto mozna dobre kino francuskie obejrzec.

              Ale nie martwie sie powyzszym, bo tyle mam zaleglosci na DVD, ze ostatnio tylko
              tym sie pase. Muuuuuuuuuuuu (ryk krowy wink)))))
      • warum Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 07:14
        TutajsmileJedni w lozkach odcypiaja nocna zmiane, inni juz sie zerwali. W tej
        chwili udzielam kolejny raz wskazowek co wziac, co sprawdzic i ile razy sie
        zameldowac/telefonicznie/, a za 5-20 min. startuje do pracy. I chce pocieszyc
        wszystkich, u ktorych pada,ze slonce jest. Po tej stronie Wislysmile)/ to
        najblizsza mnie duza rzeka/.
        • alfredka1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 20:46
          Wyprawiłaś??? czy już zadzwonili?? oj, znam to znam smile)) a teraz
          odpoczywaj /jeżeli z domu wszystkich wyprawiłaś/
          • jan.kran Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 08.08.06, 21:03
            U mnie na wsi moze by i byla kablowka i diwidi tylko ja nie chce...
            Tak sie kompletnie odlaczylam od wszystkiego co nie jest kinem , najchetniej
            cinemateque ze az sie sama_sobie_dziwie...
            A bylam niezlym nalogiem telewizyjno _ kasetowym smile)
            Jak to zycie wyznacza zawile pryncipiasmile))
            Kran_zapracowany_po _kokarde
    • omeri Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.08.06, 21:16
      No wlaśnie, gdzie?
      • wedrowiec2 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.08.06, 21:46
        Są, a właściwie byli w kuchniwink
        Robiłam zdjęcia nalewkom i wklejałam je do galerii zdjęć
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=44245054&a=47634776
        • wedrowiec2 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.08.06, 21:58
          Nalewce czarnoporzeczkowej też zrobiłam zdjęciasmile
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=44245054&a=47634896
          • wodnik33 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.08.06, 22:14
            Siedzę, czytam, piję herbatę, telewizję "wcięło", a miałem oglądać "śmiech
            przez łzy czyli szkło kontaktowe". Przenoszę się do herbaciarni.
          • omeri Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 28.08.06, 23:40
            Już mi ślinka cieknie na nalewki. Kiedy będą gotowe?
          • gaja_1 Re: Gdzie są wszyscy o tej porze? 29.08.06, 12:35
            Wędrowcze, a aronia to się nada na taki cymesik???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka