wedrowiec2 20.01.07, 21:11 Większa Niż mysikrólik Radość mysikrólika. John Wills Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 21:24 Dzięki Wędrowcze, moja radość jeszcze większa. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 21:45 dobry wieczor. Wedrowcze - skad Ty bierzesz te wspaniale motta do kolejnych otwarc Herbaciarni? Dwa ostatnie (ten i poprzedni) - genialne! ) pE (Lipton czarny) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 22:12 Witam po przerwie spowodowanej wichura - odcielo nas od pradu w polowie domu. Dobrze, ze chociaz w ogole bylo swiatlo. Z radoscia zagladam do herbaciarni i pozdrawiam! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 22:28 Witaj Mammajko, coś dziwnie zaczyna u nas śpiewać w przewodach kominowych, może tylko Coś straszy.Kończę herbatę i wracam do lektury świetnego horroru, kapitalne stopniowanie napięcia. Dobranoc wszystkim) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 00:54 Podaj jutro tytul tego horroru! Moze i ja sie troche poboje Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 16:59 Wpadam, nie, lepiej zabrzmi "wstępuję" z kawą, jako że pogoda paskudna,sen morzy, wiatr duje, deszcz pada Skończyłam książkę, podaję dane: Michael Palmer "Stowarzyszenie Hipokratesa". "Przysięga Hipokratesa" też świetna Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:08 Też lubię horrory Zielona herbata - nareszcie oskarowy Yunan. Do tego dwie łyżki mieszanki mielonego siemienia lnianego z mielonym ziarnem słonecznika (1:1), zlepione niewielką ilością miodu. Samo zdrowie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:35 Popijasz tę mieszaninę herbatą czy dodajesz do niej? Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:56 Na prikusku i na prilisku. A teraz, to nie ma nawet i na prigladku) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:01 Yunan przy kończącym się wolnym dniu. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:11 ale może jeszcze być na pridumku /przy odpowiednim stopniu wyobrażni/ Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:58 Zaraz zrobie sobie pyszengo liptona z sokiem malinowym, pobiegam po watkach, wczoraj obejrzalam na dvd "Diabel uiera sie u Prado" - bardzo ladne sukienki i swietmna Meryl Streep. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 21:57 popaye napisał: > dobry wieczor. > > Wedrowcze - skad Ty bierzesz te wspaniale motta do kolejnych otwarc Herbaciarni > ? > Dwa ostatnie (ten i poprzedni) - genialne! ) > To haiku w tłumaczeniu Czesława Miłosza. Wszystkie, bez wyjątku wszystkie dobieram do sytaucji panującej ogólnie, na forum, a czasami nawet do życia którejś z osób na forum. Miło mi, że zyskały aprobatę) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 17:01 Czas nastawiać czajnik i parzyć herbatę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 18:29 Książki "podzielone" pomiędzy Wodnikostwo, po trzy, jedna została dla Wędrowca /chyba, że jutro zadecyduje inaczej) /. Lipton czarny, chałwa i dawno niesłuchani The Shadows,i Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 19:56 Dopiero dotarłam do domu. Wieje huraganowy, mroźny wiatr. Czas na herbatę z sokiem malinowym. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 20:13 Wprawdzie dotarl;am do domu wczesniej, ale oczywiscie przygoda ze znalezionym przez corke blakajacym sie fokstereirkiem. TYm razem odmowilam zdecydowanie przyjecia kolejnego zwierzatka. Naszczescie "narazie" zamieszkal w aptece Teraz lipton tez z sokiem malinowym i przygotowanie do jutrzejszego dnia. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 20:52 Apteka to wymarzone miejsce dla porzuconego psiaka. Czy jutrzejszy dzień to trochę inny niż zwykle? napisz. I Jan K.niech też napisze jak tam przeziębienie i co z przeprowadzką córki /dokąd?/. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 22:19 Nie wiem co sie dzisiaj dzieje, na forum ciezko sie dostac,internet dziala od czasu do czasu,moze moj laptop nie lubi naglego ochlodzenia,jestem dzisiaj od poniedzialu w zlym nastroju,sadze , ze najlepiej na polepszenie nastroju zrobi lampka czerwonego wina ))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 23.01.07, 06:35 Ja z poranną herbatką wpadam) Ponieważ jestem na portalu o różnych porach widzę ewidentnie że serwer nie daje rady w godzinach szczytu((( Monity do Sysadminów spływają po nich... Teraz portal śmiga a w ciągu dnia mam otwarte cztery okna żeby cokolwiek przeczytać i napisać... Alfredko , Młoda ma nowy , duży pokój w centrum Monachium)) Może już zostanie tam do końca studiów. Na razie w ciągu trzech semestrów to Jej trzecia przeprowadzka. Do tej pory mieszkała w akademiku. K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 23.01.07, 19:46 Po ciezko przepracowanym dniu (dzielenie publicznego grosza bywa bardzo frustrujace) nareszcie wieczorny lipton earl grey z sokiem malinowym i lektura forum. Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 00:10 Późno już i wszyscy chyba poszli spać, a ja dopiero wróciłam od znajomych. Dopijam późnowieczorną herbatę i idę spać Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 01:07 A ja jeszzce pozniej zagladam, dopijajac zimna herbate Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 18:32 Herbata przed ciągiem dalszym łyżew i pracy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 21:20 Herbata po pracowitym dniu. Towarzyszy mi Tommy Dorsey Orchestra Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 22:55 dobry wieczor,- Zamiast lyzew poogladalem dzis pilke reczna w tym spotkanie polskiej Reprezentacji (wygralismy!) Obydwa rodzaje sportu maja w Niemczech olbrzymie rzesze kibicow. Brutalna (tak, tak!) pilka reczna oraz widowiskowe lyzwiarstwo figurowe. W obydwu dyscyplinach nasi Sasiedzi odnosza tradycyjnie spore sukcesy. W kazdym przypadku wiecej tu sie dyskutije o... wynikach sportowych (nie: aferach i przekretach w sporcie!) - niz o polityce . Bedzie (kiedys) i u nas tak! Tylko herbaty musimy jeszcze wypic "morze", miejmy nadzieje takie ... Baltyckie a nie Ocean Spokojny ) pE (lipton czarny z dodatkiem: "cos o smaku (podrabianym!) syropu malinowego" Odpowiedz Link
jagna1606 Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 23:06 Hm. Mug for tea przede mna. I do tego pyszne "a love supreme" BM Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 00:16 Juz po herbacie, wystygly lipton, zadnych lakoci, mrozno Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 20:51 Zasiadam do wieczornej lektury, herbatka z sokiem malinowym rozgrzewa, jest dobrze! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:16 Omeri , świetnie to współgra - gorąca herbata i tańce na lodzie -uważaj by się nie oparzyć przy tych.... no wiesz... gdy tak się kręcą w kuckach będąc. Coś wczoraj przeleciało przez herbaciarnię i pobiegło dalej, nazywała się Jagna. Wrócisz jeszcze?, mam świetną chałwę z orzechami, zapraszam wszystkich Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:32 Herbata + alfredkowa chałwa, z której starannie wydłubie orzechy Jagno, zawsze herbatę pijesz w kubku? Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:32 Dziekuje ,juz poczestowalam sie chalwa,jest pyszna,tance na lodzie piekne,czyli zapowaiada sie mily wieczor w herbaciarni)) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:56 Ja wchodzę wykończona z kieliszkiem wina. Dziś stwierdziłam , nie po raz pierwszy że jak mam nóż na gardle to wszystko załatwie. Padł mi net i po długich i męczących konwersacjach po norwesku z dostawcą wyszło na to że wina mojego kompa. Po kilku godzinach walki i wielu telefonach do znajomych znających się sama gdzieś przypadkowo albo i nie kliknęłam i poszło)). Stwierdziłam że i tak gorzej nie może być więc odważnie wchodziłam w kolejnej odsłony życia wewnętzrnego mojego laptopa. Który mówi do mnie po niemiecku i angielsku. Jak widać ze skutkiem wchodziłam) Jeszcze muszę iść na róg do sklepu po papierosy... Nic do mnie nie przemawia jak chodzi o palenie ani argumanty zdrowotne ani rozsądek. Ale jak o tej porze muszę iść w noc i mrok żeby nabyć używkę to się zastanawiam czy nie rzucić... Kran Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:09 Późna, wieczorna herbata. W domu zgaszone światła, patrzę na wolno spadające płatki śniegu. Brakuje mi mruczenia kota Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:50 Mily Wedrowcze, nastaw uszka posylam mruczenie mojej koci Victori a wlasciwie to juz pochrapuje, kotka nie ja.Milych snow )) Odpowiedz Link
11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:55 Ja z pierwszą wizytą. A czy bez kota można? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:59 Można bez kota Można też z herbatą, kawą i innymi napojami. Witaj w herbaciarni A40+. Odpowiedz Link
11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:15 To ja już mam ze sobą termos z zielona herbata.Ale przeważnie pije lipton czarny.Przy kotach dostaję wysypki ale je lubię. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:24 Witaj Karolino, także jestem wielce uczulona na koty. Po wpisie drogiego Popayea widzę juz tylko same tego zalety Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:42 No nie, juz kota mi nie obrzydzicie! Moj najslodszy Kocik nie ma nic wspolnego z polityka, mruczy wieczorami przepieknie. Teraz zaszyl sie na swoim tapczaniku, powiedzial ze jak beda zle mowic o kotach, to jego noga nie postanie w herbaciarni ! Lipton el grey po wizycie u przyjaciol, bez dodatkow. (marzylaby mi sie chalwa, ale nic z tego!) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:13 dobry wieczor,- mruczenie kota, Wedrowcze, jako staly i dominujacy element samotnie spedzanych wieczorow, u "starego kawalera" i milosnika tych zwierzat - J.Kaczynskiego, wywolal hmmm... charakterystyczne zmiany psychiki i pozostawil trwale i (chyba) niedwracalne slady, wyrozniajace tego politycznego geniusza od przecietnosci . Wyrafinowane zalety "kociej muzyki", nie od wczoraj, znajduja uznanie u specyficznej grupy "koneserow" subiektywnie uwazajacych sie za .. ponadprzecietne jednostki. Lepiej NIE! - Wedrowcze. Z mojej strony bedzie to wymagalo sporego wysilku by pojac np. Twoja raptowna i szeczegolna sympatie do typow w rodzaju pp.Leppera czy Giertycha ktora, podejrzewam, rowniez u p.Kaczynskiego powstala jako efekt uboczny analizy kocich pomrukiwan. Innej przyczyny tej szczegolnej "milosci" wyobrazic sobie nie umiem. pozdrowienia serdeczne przy wieczornym Liptonie pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:56 Często marzymy o tym czego nam nie wolno, a Wędrowiec na koty uczulony jest. U nas w domu zawsze był pies i kot ale teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym je mieć / tylko nie mówcie że alfredka ma kota/. Mam sporo znajomych, którzy bardzo przeżywają "odejście" domownika kudłatego który był z nimi kilkanaście lat.Nie wyjeżdżają na urlopy, wydają dużą część emerytury na weterynarzy i naprawdę cierpią razem ze zwierzęciem. Mammajko, chałwa na stole, herbata i wino też. Herbaciarnia ma tę przedziwną właścowość, że tu znikają wszelkie uczulenia, zmartwienia i zgryzoty. To taki nasz mały kąt wieczornego wytchnienia. Dla kotów Twego i Czubatka zrobimy w kąciku "pościółkę". Dobranoc Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:59 Nie wyobrażam sobie Leppera czy Giertycha głaszczącego jakiekolwiek żyjące stworzenie. Podejrzewam, że Irasiad też nie bardzo koty lubi ale on jest posłusznym i dobrym synkiem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 23:19 Zwierzeta sa absorbujace i kosztuja, ale jak smutno bez nich! Narazie jeszcze jakos dajemy rade Herbaciarnia lagodzi obyczaje, to fakt Odpowiedz Link
popaye Re:Omeri 28.01.07, 09:06 Wiele stracilas - Omeri "Irasiad" to jeden z kolejnych przykladow wyjatkowej elokwencji naszego Pana Prezydenta. Podczas Jego wizyty w jednostce policyjnej zaprezentowano I-szemu Obywatelowi m.in. umiejetnosci sledcze sluzbowego psa imieniem IRA. Reakcja Pana Prezydenta: www.youtube.com/watch?vHGuTXGIjdw Pokaz normalnej i codziennej "blyskotliwosci" Pana Prezydenta - NIC szczegolnego jak twierdza znawcy przedmiotu z bezp. otoczenia (Kancelarii) p.Prezydenta pozdr. pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re:Popaye 28.01.07, 10:30 Pomyliłam bliżniaków????, a który tak pięknie śpiewa hymn to już nie wiem. Odpowiedz Link
popaye Re:.... 28.01.07, 10:43 Talent wokalny juz "genialny" braciszek p.Prezydenta - Jaroslaw www.youtube.com/watch?v=gzLBkK9OiI4&mode=related&search= pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
omeri Re:.... 28.01.07, 19:16 Czas na zaslużoną herbatę po gali lyżwiarskiej1 Warto bylo się wybrać na Torwar Odpowiedz Link
alfredka1 Re:.... 28.01.07, 19:47 Kupiłam wczoraj w herbaciarni Dilmah Earl Grey, bardzo smaczna, mało bergamoty , cierpka. Polecamy Odpowiedz Link
omeri Re:.... 28.01.07, 19:48 Pozdrawiam serdecznie i ekstra drapanko dla psicy. Memu psiakowi to smarowalam lapki wazeliną. Posiadal gumowe kaloszki ale bardzo nie lubil w nich chodzić ( mimo reumatyzmu!) Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 19:55 A co do herbaty? u mnie jak zwykle, mielone siemię lniane i ziarno słonecznika z miodem - proszę bardzo ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 20:35 Kanoko, zamiast miodu zatop ziarenka w tłuszczu i nakarm ptaszyny Herbata z kryminalną lekturą Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:25 Jezus-Maryja! Co z Wami dzisiaj Dziewczyny? przerazilem sie juz, ze te siemie-nio/lniane ziarenka beda zatopione w... psim tluszczu Ponoc "lepszy" (w tym celu) od Rama(y) czy Mas-Mix/a ) pE herbatka Lipton -czarna jak zawsze. Odpowiedz Link
11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:43 Każde ziarnko powinno być nawleczone na nitke, przed uprzednim namaszczeniem go tłustościami:-}, bez wonności.Popaye, tym tłuszczem o którym piszesz dawnymi czasy leczono grużlicę. Skąd takie barbarzyńskie myśli. Moge jeszcze zostac ? Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:56 11Karolino,- jasne, ze mozesz zostac Bedzie nam bardzo milo. Mam dzisiaj "wisielczy humor" z powodow zupelnie nie zwiazanych z Forum. Przekomarzam sie z Naszymi (skadinad b. przeze mnie lubianymi) Dziewczynami ale One sa wyrozumiale i kolejny raz mnie (pewnie) wybacza. Gospodarzem Herbaciarni jest nasza Przemila Wedrowiec a ja, tyko "tolerowanym (ledwie) - gosciem", ale ze i tak dzis podpadlem - brne dalej i zapraszam - szczerze . Dla Ciebie - bez ryzyka, jak kogokolwiek z tego lokalu wyrzuca to i tak moge byc tylko - ja ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:59 Dziękuję ślicznie, a humor wisielczy najlepiej rozładowywać wśród przyjaciół.Czuję tu taką przyjazną atmosferę.Oby nadchodzący tydzień był dla wszystkich spokojny i dobry. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 22:18 Dobry wieczor, atmosfera jak zwykle w herbaciarni cieplutka, wieczorny lipton po troche meczacym dniu. Omeri, widzialam kawaleczek gali w tv - musialo byc naprawde super! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 17:20 Czas na herbatę, potem latam ze szmatą, bo jutro przyjezdza kanapa. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 17:26 nie przemęczaj się, omiń miejsce w którym ma stać kanapa) zdjęcie poproszę /kanapy/ Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. do Alfredki 30.01.07, 12:56 Kanapa przybyla. Jestem zadowolona, zdjęcie z komorki w albumie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 19:28 Herbata po leniwym popołudniu. Dziwne nic nie robić Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 20:49 Lubie czasami poleniuchowac przy dobrej herbacie yunnan black a do tego jeszcze kieliszek adwokata wlasnej roboty, zapraszam Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 21:18 to ja poprosze i o adwokata i przepis. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 21:38 adwokat dobra rzecz, do senchy też pasuje Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 00:06 Za pozno na herbate, ale adwokata - bardzo chetnie. Co za zycie, zeby nawet na herbatke nie zdarzyc! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. do 0meri 30.01.07, 13:09 Piękny kolor i wszystko takie zapraszające do siedzenia, leżenia i nicnierobienia) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 14:11 Troche jestem spozniona,nastaw kieliszeczek juz nalewam,jest bardzo gesty robie dokladke lyzeczka Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 14:39 Nie wiem co sie dzieje ,porwalo moja odpowiedz przed zakonczeniem,Wodniku przepis na adwokata podam wieczorkiem, w tej chwili pedze do lekarza po wyniki,przepraszam i pozdrawiam Rodzine Wodnikow Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 19:46 Pozwolę sobie wypić herbatę na pięknej, nowej kanapie Omeri. Wzrok zazdrośnie wbijam w parkiet Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 20:52 Cieszę się bardzo z towarzystwa na kanapie i dołączam z senchą Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 22:18 Czy bede mogla rowniez dotrzymac towarzysta na tak slicznej kanapie,moj ulubiony kolor ,juz siadam jaka wygodna,czy nie przeszkadzam) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 00:08 Zaraz biegne obejrzec kanape, ale najpierw lykne herbate w herbaciarni (zeby nie pochlapac czcigodnej kanapy!). Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 21:09 Pusto dzisiaj w herbaciarni, nie smakuje mi herbata bez forumowego towarzystwa,zapraszam na goraca herbate z rumem ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 21:46 Czubatku, czasami tak mamy... a to niektóre wpisy trzeba w spokoju ducha odreagować, a to mamy samopoczucie nie bardzo radosne /czyżbyśmy byli już tak zżyci, że to "przenosi się" przez kosmos)/ Pozdrawiamy serdecznie wodnikostwo Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 21:57 jestem z herbatka, po dniu na pracowitych zakupach Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:27 Jestem z wieczorną senchą po pracowitym popoludniu! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:27 Herbata z huraganem. Wieje jak halny w Tatrach Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:31 Ja wpadam po pracy z tiramisu które Junior dziś wykonał. Częstujcie się)) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:39 czy dawalas juz przepis? Bo ja bym bardzo chciala kiedys sprobowac zrobic Odpowiedz Link