Dodaj do ulubionych

Herbata. Czajnik 42.

20.01.07, 21:11
Większa
Niż mysikrólik
Radość mysikrólika.

John Wills
Obserwuj wątek
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 21:24
      Dzięki Wędrowcze, moja radość jeszcze większa.
      • popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 21:45
        dobry wieczor.

        Wedrowcze - skad Ty bierzesz te wspaniale motta do kolejnych otwarc Herbaciarni?
        Dwa ostatnie (ten i poprzedni) - genialne! smile)

        pE
        (Lipton czarny)
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 22:12
          Witam po przerwie spowodowanej wichura - odcielo nas od pradu w polowie domu.
          Dobrze, ze chociaz w ogole bylo swiatlo. Z radoscia zagladam do herbaciarni i
          pozdrawiam!
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 20.01.07, 22:28
            Witaj Mammajko, coś dziwnie zaczyna u nas śpiewać w przewodach kominowych, może
            tylko Coś straszy.Kończę herbatę i wracam do lektury świetnego horroru,
            kapitalne stopniowanie napięcia. Dobranoc wszystkimsmile)
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 00:54
              Podaj jutro tytul tego horroru! Moze i ja sie troche poboje smile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 16:59
                Wpadam, nie, lepiej zabrzmi "wstępuję" z kawą, jako że pogoda paskudna,sen
                morzy, wiatr duje, deszcz padasad
                Skończyłam książkę, podaję dane: Michael Palmer "Stowarzyszenie
                Hipokratesa". "Przysięga Hipokratesa" też świetna
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:02
                  Czarny lipton
              • kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:08
                Też lubię horrory smile
                Zielona herbata - nareszcie oskarowy Yunan. Do tego dwie łyżki mieszanki
                mielonego siemienia lnianego z mielonym ziarnem słonecznika (1:1), zlepione
                niewielką ilością miodu. Samo zdrowie.
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:35
                  Popijasz tę mieszaninę herbatą czy dodajesz do niej?
                  • kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 17:56
                    Na prikusku i na prilisku. A teraz, to nie ma nawet i na prigladkuwink)
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:01
                      Yunan przy kończącym się wolnym dniu.
                    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:11
                      ale może jeszcze być na pridumku /przy odpowiednim stopniu wyobrażnismile/
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:13
                        Assam
                      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 18:58
                        Zaraz zrobie sobie pyszengo liptona z sokiem malinowym, pobiegam po watkach,
                        wczoraj obejrzalam na dvd "Diabel uiera sie u Prado" - bardzo ladne sukienki i
                        swietmna Meryl Streep.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 21.01.07, 21:57
          popaye napisał:

          > dobry wieczor.
          >
          > Wedrowcze - skad Ty bierzesz te wspaniale motta do kolejnych otwarc
          Herbaciarni
          > ?
          > Dwa ostatnie (ten i poprzedni) - genialne! smile)
          >

          To haiku w tłumaczeniu Czesława Miłosza. Wszystkie, bez wyjątku wszystkie
          dobieram do sytaucji panującej ogólnie, na forum, a czasami nawet do życia
          którejś z osób na forum.
          Miło mi, że zyskały aprobatęsmile)
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 17:01
      Czas nastawiać czajnik i parzyć herbatę smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 18:29
        Książki "podzielone" pomiędzy Wodnikostwo, po trzy, jedna została dla
        Wędrowca /chyba, że jutro zadecyduje inaczejsmile) /. Lipton czarny, chałwa i
        dawno niesłuchani The Shadows,i
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 19:42
          Z Cliffem Richardem czy sami? Sencha
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 19:56
            Dopiero dotarłam do domu. Wieje huraganowy, mroźny wiatr. Czas na herbatę z
            sokiem malinowym.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 20:13
              Wprawdzie dotarl;am do domu wczesniej, ale oczywiscie przygoda ze znalezionym
              przez corke blakajacym sie fokstereirkiem. TYm razem odmowilam zdecydowanie
              przyjecia kolejnego zwierzatka. Naszczescie "narazie" zamieszkal w aptecesmile
              Teraz lipton tez z sokiem malinowym i przygotowanie do jutrzejszego dnia.
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 20:52
                Apteka to wymarzone miejsce dla porzuconego psiaka. Czy jutrzejszy dzień to
                trochę inny niż zwykle? napisz. I Jan K.niech też napisze jak tam przeziębienie
                i co z przeprowadzką córki /dokąd?/.
                • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 22:19
                  Nie wiem co sie dzisiaj dzieje, na forum ciezko sie dostac,internet dziala od
                  czasu do czasu,moze moj laptop nie lubi naglego ochlodzenia,jestem dzisiaj od
                  poniedzialu w zlym nastroju,sadze , ze najlepiej na polepszenie nastroju zrobi
                  lampka czerwonego wina smile)))
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 22.01.07, 22:51
                    Czerwone wino to jest to!
                    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 23.01.07, 06:35
                      Ja z poranną herbatką wpadamsmile)
                      Ponieważ jestem na portalu o różnych porach widzę ewidentnie że serwer nie daje
                      rady w godzinach szczytusad(((
                      Monity do Sysadminów spływają po nich...
                      Teraz portal śmiga a w ciągu dnia mam otwarte cztery okna żeby cokolwiek
                      przeczytać i napisać...
                      Alfredko , Młoda ma nowy , duży pokój w centrum Monachiumsmile))
                      Może już zostanie tam do końca studiów. Na razie w ciągu trzech semestrów to Jej
                      trzecia przeprowadzka. Do tej pory mieszkała w akademiku.
                      K.
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 23.01.07, 17:49
                        Jestem z wieczornym assamem
                        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 23.01.07, 18:11
                          ... i wieczornym yunanemsmile
                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 23.01.07, 19:46
                            Po ciezko przepracowanym dniu (dzielenie publicznego grosza bywa bardzo
                            frustrujace) nareszcie wieczorny lipton earl grey z sokiem malinowym i lektura
                            forum.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 24.01.07, 22:02
      Herbata słuchając Diane Krall.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 24.01.07, 22:28
        Herbata spóżniona
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 24.01.07, 23:11
          Czerwone polwytrawne
          • kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 00:10
            Późno już i wszyscy chyba poszli spać, a ja dopiero wróciłam od znajomych.
            Dopijam późnowieczorną herbatę i idę spać
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 01:07
              A ja jeszzce pozniej zagladam, dopijajac zimna herbatesmile
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 18:32
                Herbata przed ciągiem dalszym łyżew i pracy.
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 21:20
                  Herbata po pracowitym dniu. Towarzyszy mi Tommy Dorsey Orchestrasmile
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 22:38
                    Wieczorna sencha po łyżwach
                    • popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 22:55
                      dobry wieczor,-

                      Zamiast lyzew poogladalem dzis pilke reczna w tym spotkanie polskiej
                      Reprezentacji (wygralismy!) smile
                      Obydwa rodzaje sportu maja w Niemczech olbrzymie rzesze kibicow.
                      Brutalna (tak, tak!) pilka reczna oraz widowiskowe lyzwiarstwo figurowe.
                      W obydwu dyscyplinach nasi Sasiedzi odnosza tradycyjnie spore sukcesy.
                      W kazdym przypadku wiecej tu sie dyskutije o... wynikach sportowych (nie:
                      aferach i przekretach w sporcie!) - niz o polityce smile.
                      Bedzie (kiedys) i u nas tak!
                      Tylko herbaty musimy jeszcze wypic "morze", miejmy nadzieje takie ... Baltyckie
                      a nie Ocean Spokojny smile)

                      pE
                      (lipton czarny z dodatkiem:
                      "cos o smaku (podrabianym!) syropu malinowego" sad
                      • jagna1606 Re: Herbata. Czajnik 42. 25.01.07, 23:06
                        Hm.
                        Mug for tea przede mna.
                        I do tego pyszne "a love supreme" BM
                        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 00:16
                          Juz po herbacie, wystygly lipton, zadnych lakoci, mrozno smile
                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 20:51
                            Zasiadam do wieczornej lektury, herbatka z sokiem malinowym rozgrzewa, jest
                            dobrze!
                            • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 20:56
                              Herbata i tańce na lodzie
                              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:16
                                Omeri , świetnie to współgra - gorąca herbata i tańce na lodzie -uważaj by
                                się nie oparzyć przy tych.... no wiesz... gdy tak się kręcą w kuckach będąc.smile
                                Coś wczoraj przeleciało przez herbaciarnię i pobiegło dalej, nazywała się
                                Jagna. Wrócisz jeszcze?, mam świetną chałwę z orzechami, zapraszam wszystkich
                                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:32
                                  Herbata + alfredkowa chałwa, z której starannie wydłubie orzechywink
                                  Jagno, zawsze herbatę pijesz w kubku?
                                • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:32
                                  Dziekuje ,juz poczestowalam sie
                                  chalwa,jest pyszna,tance na lodzie piekne,czyli zapowaiada sie mily wieczor w
                                  herbaciarnismile))
                                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 26.01.07, 21:56
                                    Ja wchodzę wykończona z kieliszkiem wina.
                                    Dziś stwierdziłam , nie po raz pierwszy że jak mam nóż na gardle to wszystko
                                    załatwie.
                                    Padł mi net i po długich i męczących konwersacjach po norwesku z dostawcą wyszło
                                    na to że wina mojego kompa.
                                    Po kilku godzinach walki i wielu telefonach do znajomych znających się sama
                                    gdzieś przypadkowo albo i nie kliknęłam i poszłosmile)). Stwierdziłam że i tak
                                    gorzej nie może być więc odważnie wchodziłam w kolejnej odsłony życia
                                    wewnętzrnego mojego laptopa. Który mówi do mnie po niemiecku i angielsku.
                                    Jak widać ze skutkiem wchodziłamsmile)
                                    Jeszcze muszę iść na róg do sklepu po papierosy...
                                    Nic do mnie nie przemawia jak chodzi o palenie ani argumanty zdrowotne ani
                                    rozsądek. Ale jak o tej porze muszę iść w noc i mrok żeby nabyć używkę to się
                                    zastanawiam czy nie rzucić...
                                    Kran
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:09
      Późna, wieczorna herbata. W domu zgaszone światła, patrzę na wolno spadające
      płatki śniegu. Brakuje mi mruczenia kotasmile
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:50
        Mily Wedrowcze, nastaw uszka posylam mruczenie mojej koci Victori a wlasciwie
        to juz pochrapuje, kotka nie ja.Milych snow smile))
        • 11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:55
          Ja z pierwszą wizytą. A czy bez kota można?
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 21:59
            Można bez kotasmile Można też z herbatą, kawą i innymi napojami.
            Witaj w herbaciarni A40+.
            • 11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:15
              To ja już mam ze sobą termos z zielona herbata.Ale przeważnie pije lipton
              czarny.Przy kotach dostaję wysypki ale je lubię.
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:24
                Witaj Karolino, także jestem wielce uczulona na koty. Po wpisie drogiego
                Popayea widzę juz tylko same tego zalety wink
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:42
                  No nie, juz kota mi nie obrzydzicie! Moj najslodszy Kocik nie ma nic wspolnego
                  z polityka, mruczy wieczorami przepieknie. Teraz zaszyl sie na swoim tapczaniku,
                  powiedzial ze jak beda zle mowic o kotach, to jego noga nie postanie w
                  herbaciarni ! Lipton el grey po wizycie u przyjaciol, bez dodatkow. (marzylaby
                  mi sie chalwa, ale nic z tego!)
      • popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:13
        dobry wieczor,-
        mruczenie kota, Wedrowcze, jako staly i dominujacy element samotnie spedzanych
        wieczorow, u "starego kawalera" i milosnika tych zwierzat
        - J.Kaczynskiego, wywolal hmmm... charakterystyczne zmiany psychiki
        i pozostawil trwale i (chyba) niedwracalne slady, wyrozniajace tego
        politycznego geniusza od przecietnosci smile.
        Wyrafinowane zalety "kociej muzyki", nie od wczoraj, znajduja uznanie
        u specyficznej grupy "koneserow" subiektywnie uwazajacych sie za ..
        ponadprzecietne jednostki.

        Lepiej NIE! - Wedrowcze.
        Z mojej strony bedzie to wymagalo sporego wysilku by pojac np. Twoja raptowna
        i szeczegolna sympatie do typow w rodzaju pp.Leppera czy Giertycha ktora,
        podejrzewam, rowniez u p.Kaczynskiego powstala jako efekt uboczny analizy
        kocich pomrukiwansmile.
        Innej przyczyny tej szczegolnej "milosci" wyobrazic sobie nie umiem.

        pozdrowienia serdeczne
        przy wieczornym Liptonie

        pE
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:51
          Przedsenna sencha
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:56
          Często marzymy o tym czego nam nie wolno, a Wędrowiec na koty uczulony jest.
          U nas w domu zawsze był pies i kot ale teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym
          je mieć / tylko nie mówcie że alfredka ma kota/. Mam sporo znajomych, którzy
          bardzo przeżywają "odejście" domownika kudłatego który był z nimi kilkanaście
          lat.Nie wyjeżdżają na urlopy, wydają dużą część emerytury na weterynarzy i
          naprawdę cierpią razem ze zwierzęciem.
          Mammajko, chałwa na stole, herbata i wino też. Herbaciarnia ma tę przedziwną
          właścowość, że tu znikają wszelkie uczulenia, zmartwienia i zgryzoty. To taki
          nasz mały kąt wieczornego wytchnienia. Dla kotów Twego i Czubatka zrobimy w
          kąciku "pościółkę".
          Dobranocsmile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 22:59
            Nie wyobrażam sobie Leppera czy Giertycha głaszczącego jakiekolwiek żyjące
            stworzenie.
            Podejrzewam, że Irasiad też nie bardzo koty lubi ale on jest posłusznym i
            dobrym synkiem.
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 23:07
              Irasiad?
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 27.01.07, 23:19
                Zwierzeta sa absorbujace i kosztuja, ale jak smutno bez nich! Narazie jeszcze
                jakos dajemy rade smile Herbaciarnia lagodzi obyczaje, to fakt smile
              • popaye Re:Omeri 28.01.07, 09:06
                Wiele stracilas - Omeri smile

                "Irasiad" to jeden z kolejnych przykladow wyjatkowej elokwencji naszego Pana
                Prezydenta.
                Podczas Jego wizyty w jednostce policyjnej zaprezentowano I-szemu Obywatelowi
                m.in. umiejetnosci sledcze sluzbowego psa imieniem IRA.
                Reakcja Pana Prezydenta:
                www.youtube.com/watch?vshockHGuTXGIjdw
                Pokaz normalnej i codziennej "blyskotliwosci" Pana Prezydenta - NIC szczegolnego
                jak twierdza znawcy przedmiotu z bezp. otoczenia (Kancelarii) p.Prezydenta smile
                pozdr.
                pE
                • omeri Re:Popaye 28.01.07, 09:28
                  Dzięki smile) Mile zaczęla sie niedziela!
                  • alfredka1 Re:Popaye 28.01.07, 10:30
                    Pomyliłam bliżniaków????, a który tak pięknie śpiewa hymn to już nie wiem.
                    • popaye Re:.... 28.01.07, 10:43
                      Talent wokalny juz "genialny" braciszek p.Prezydenta - Jaroslaw smile
                      www.youtube.com/watch?v=gzLBkK9OiI4&mode=related&search=
                      pozdrawiam,-
                      pE
                      • omeri Re:.... 28.01.07, 19:16
                        Czas na zaslużoną herbatę po gali lyżwiarskiej1 Warto bylo się wybrać na Torwar
                        • kanoka Re:.... 28.01.07, 19:41
                          Witaj smile)
                          Ja z zieloną przed komputerem.
                          • alfredka1 Re:.... 28.01.07, 19:47
                            Kupiłam wczoraj w herbaciarni Dilmah Earl Grey, bardzo smaczna, mało
                            bergamoty , cierpka. Polecamy
                          • omeri Re:.... 28.01.07, 19:48
                            Pozdrawiam serdecznie i ekstra drapanko dla psicy. Memu psiakowi to smarowalam
                            lapki wazeliną. Posiadal gumowe kaloszki ale bardzo nie lubil w nich chodzić (
                            mimo reumatyzmu!)
                            • kanoka Re:.... 28.01.07, 19:50
                              smile) Też smaruję.
    • kanoka Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 19:55
      A co do herbaty? u mnie jak zwykle, mielone siemię lniane i ziarno słonecznika z
      miodem - proszę bardzo smile)
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 20:35
        Kanoko, zamiast miodu zatop ziarenka w tłuszczu i nakarm ptaszynysmile
        Herbata z kryminalną lekturąwink
        • popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:25
          Jezus-Maryja!
          Co z Wami dzisiaj Dziewczyny?
          przerazilem sie juz, ze te siemie-nio/lniane ziarenka beda zatopione
          w... psim tluszczu sad
          Ponoc "lepszy" (w tym celu) od Rama(y) czy Mas-Mix/a smile)

          pE
          herbatka Lipton
          -czarna jak zawsze.
          • 11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:43
            Każde ziarnko powinno być nawleczone na nitke, przed uprzednim namaszczeniem go
            tłustościami:-}, bez wonności.Popaye, tym tłuszczem o którym piszesz dawnymi
            czasy leczono grużlicę. Skąd takie barbarzyńskie myśli. Moge jeszcze zostac ?
            • popaye Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:56
              11Karolino,-
              jasne, ze mozesz zostac smile
              Bedzie nam bardzo milo.

              Mam dzisiaj "wisielczy humor" z powodow zupelnie nie zwiazanych z Forum.
              Przekomarzam sie z Naszymi (skadinad b. przeze mnie lubianymi) Dziewczynami
              ale One sa wyrozumiale i kolejny raz mnie (pewnie) wybacza.

              Gospodarzem Herbaciarni jest nasza Przemila Wedrowiec a ja, tyko "tolerowanym
              (ledwie) - gosciem", ale ze i tak dzis podpadlem - brne dalej i zapraszam
              - szczerze smile.
              Dla Ciebie - bez ryzyka, jak kogokolwiek z tego lokalu wyrzuca to i tak moge
              byc tylko - ja smile)
              pozdrawiam,-
              pE
              • 11karolina Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 21:59
                Dziękuję ślicznie, a humor wisielczy najlepiej rozładowywać wśród
                przyjaciół.Czuję tu taką przyjazną atmosferę.Oby nadchodzący tydzień był dla
                wszystkich spokojny i dobry.
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 28.01.07, 22:18
                  Dobry wieczor, atmosfera jak zwykle w herbaciarni cieplutka, wieczorny lipton
                  po troche meczacym dniu. Omeri, widzialam kawaleczek gali w tv - musialo byc
                  naprawde super!
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 17:20
      Czas na herbatę, potem latam ze szmatą, bo jutro przyjezdza kanapa.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 17:26
        nie przemęczaj się, omiń miejsce w którym ma stać kanapasmile)
        zdjęcie poproszę /kanapy/
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. do Alfredki 30.01.07, 12:56
          Kanapa przybyla. Jestem zadowolona, zdjęcie z komorki w albumie smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 19:28
      Herbata po leniwym popołudniu. Dziwne nic nie robićwink
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 20:49
        Lubie czasami poleniuchowac przy dobrej herbacie yunnan black a do tego
        jeszcze kieliszek adwokata wlasnej roboty, zapraszam
        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 21:18
          to ja poprosze i o adwokata i przepis.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 29.01.07, 21:38
            adwokat dobra rzecz, do senchy też pasuje smile
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 00:06
              Za pozno na herbate, ale adwokata - bardzo chetnie. Co za zycie, zeby nawet na
              herbatke nie zdarzyc!
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. do 0meri 30.01.07, 13:09
                Piękny kolor i wszystko takie zapraszające do siedzenia, leżenia i
                nicnierobieniasmile)
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 14:11
            Troche jestem spozniona,nastaw kieliszeczek juz nalewam,jest bardzo gesty robie
            dokladke lyzeczka
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 14:39
              Nie wiem co sie dzieje ,porwalo moja odpowiedz przed zakonczeniem,Wodniku
              przepis na adwokata podam wieczorkiem, w tej chwili pedze do lekarza po
              wyniki,przepraszam i pozdrawiam Rodzine Wodnikow
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 19:46
      Pozwolę sobie wypić herbatę na pięknej, nowej kanapie Omeri. Wzrok zazdrośnie
      wbijam w parkietwink
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 20:52
        Cieszę się bardzo z towarzystwa na kanapie i dołączam z senchą smile
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 22:00
          Witaj Omeri kanapowa smile)
          K.
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 30.01.07, 22:18
        Czy bede mogla rowniez dotrzymac towarzysta na tak slicznej kanapie,moj
        ulubiony kolor ,juz siadam jaka wygodna,czy nie przeszkadzamwink)
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 00:08
          Zaraz biegne obejrzec kanape, ale najpierw lykne herbate w herbaciarni (zeby
          nie pochlapac czcigodnej kanapy!).
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 00:11
            Chyba bardzo wygodna i przytulna smile
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 13:28
              bardzo smile)))
              • czubatek Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 21:09
                Pusto dzisiaj w herbaciarni, nie smakuje mi herbata bez forumowego
                towarzystwa,zapraszam na goraca herbate z rumem smile)
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 21:46
                  Czubatku, czasami tak mamy... a to niektóre wpisy trzeba w spokoju ducha
                  odreagować, a to mamy samopoczucie nie bardzo radosne /czyżbyśmy byli już tak
                  zżyci, że to "przenosi się" przez kosmossmile)/ Pozdrawiamy serdecznie wodnikostwo
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 21:57
                    jestem z herbatka, po dniu na pracowitych zakupach smile
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:27
                      Jestem z wieczorną senchą po pracowitym popoludniu!
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:27
                      Herbata z huraganem.
                      Wieje jak halny w Tatrachwink
                      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:31
                        Ja wpadam po pracy z tiramisu które Junior dziś wykonał.
                        Częstujcie sięsmile))
                        • omeri Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:35
                          Pyszne Janie Kranie smile
                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 42. 31.01.07, 22:39
                            czy dawalas juz przepis? Bo ja bym bardzo chciala kiedys sprobowac zrobicsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka