Gość: katixx
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.10.09, 10:06
Miasteczko 12 tys. mieszkańców, z rozrywek dla dzieci kurs tańca w domu
kultury i płatne zajęcia karate na które chodzą nawet zdesperowane 4 letnie
dziewczynki i znam dzieci które nie pasjonują się sztuką walki ale męczą
rodziców o zapis żeby cokolwiek się działo. W grę wchodziłby jakiś średni
labirynt ze zjeżdżalnią i kulkami + drobniejsze zabawki (domki etc) , koszt
nie może być większy niż 7-8 zł/h (to nie warszawa ale i koszty najmu
mniejsze) + organizacja urodzin, balów, wypożyczalnia strojów. Zastanawiam się
jednak ciągle czy to nie za mała miejscowość. Podobna sala jest w miejscowości
15 km i kolejna 30 km.