Dodaj do ulubionych

Polacy wolą parówki

IP: *.chello.pl 23.05.10, 11:00
Pewnie od tego dobrobytu tak im się w głowach poprzekręcało.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bue Polacy wolą parówki IP: 78.8.106.* 23.05.10, 11:09
      Parówka - mówiąc krótko Everything, but an oink ;).
      Czyli wszystko ze świniaka, poza chrząknięciem.

      O wiele lepiej kupić np. kilogram karkówki za 11 złotych i upiec w piekarniku.
      Przynajmniej będzie w tym 100% mięsa, a nie 30% ;).

      Tłuszcz, woda, konserwanty, MOM, celuloza, żelatyna, odwirowana krew...
      te składniki powinny trafić do kanalizacji, a nie na stół.
      • elpooho Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 11:21
        Pod warunkiem, że kupisz uczciwą karkówkę :)
        • Gość: Bue Re: Polacy wolą parówki IP: 78.8.106.* 23.05.10, 11:46
          Nie kupię z pewnością gorszej niż mięso, które panowie z zakładów mięsnych
          pakują w parówki. Ale za to w upieczonej/ugotowanej w domu karkówce nie będzie
          wody, ekstra tłuszczu, konserwantów, MOM itd. To jest paradoks - taniej można
          zrobić w domu pieczeń (majeranek, czosnek - ach) stanowiącą 100%, czyste i
          wytrzymujące parodniowe przechowywanie mięso niż kupić podrzędną wędlinę.

          O dobrych wędlinach nie wspominam nawet bo ich ceny to 30+, a i tak trudno kupić.

          PS
          Dla uczących się angielskiego, korekta:
          Everything, but THE oink.
          • absurd Jesteś tym, co jesz 23.05.10, 17:52
            Jedzcie dalej to nafaszerowane sodem i azotanami gówno (czytaj: wędliny), a
            dorobicie się przed pięćdziesiątką zaawansowanej miażdżycy, cukrzycy i
            wieńcówki. Do tego palcie fajki, a wykorkujecie przed 65 rokiem życia i państwo
            problem waszych zafajdanych emerytur będzie miało z głowy. I nie zapomnijcie
            koniecznie faszerować tym gównem swoich dzieci - najlepiej już w niemowlęctwie.
            No, komu paróweczkę, komu?
      • Gość: schabojad Re: Polacy wolą parówki IP: *.28.20.55.threembb.co.uk 23.05.10, 11:26
        dokladnie
        nie rozumiem ludzi ktorzy placa po 25 zl za kilogram wedliny zwanej szumnie
        "szynka"- w ktorej miesa jest moze z 40, max 50%- reszta to sol, woda woda i
        jeszcze raz woda, saletra, rozne skrobie sojowe i bialka sojowe oraz algi,

        czy nie lepiej kupic surowy schab za 20 za kg lub nawet taniej, i upiec go
        sobie, i otrzymac produkt w ktorym miesa bedzie 100 %?????
        • Gość: 13f Re: Polacy wolą parówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 12:47
          Pewnie, że lepiej. Ale wtedy szansze na "mięso" obowiązkowo 3 razy dziennie
          spadają. I dzięki temu mamy 50-letnich emerytów-inwalidów ze stawami o
          sprawności zardzewiałych zawiasów i dupami wielkości lotniskowców dla których
          pokonanie jednego schodka w autobusie to pół minuty sapania i stękania. Nie ma
          to jak paróweczka z wymion i chrzęści, pyszna dzięki przeważającej zawartości
          chemii. A warzyw w diecie, poza szarobrunatną kapustą na smalczykowej zasmażce
          ze skwarkami oczywiście prawie zero. Problemem jest też nie brak pieniędzy, ale
          jakiejkolwiek kreatywności w myśleniu - jak śniadanie, to parówki, jak obiad to
          rosołek na padlince uprzednio karmionej syntetycznymi hormonami, a na kolację
          kilka kajzerek z "szynką babuni" za 13.99/kg, ewentualnie smażona mortadela w
          panierce.
        • Gość: szynka Re: Polacy wolą parówki IP: 212.180.160.* 23.05.10, 17:14
          Z kilograma szynki po nastrzykiwarce wychodzi 2,5 h.

          Sprawdzone empirycznie.

          ;)
          • tom.gorecki Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 18:23
            2 i pół godziny czego, studencie politechniki wikliniarstwa?
    • Gość: wujek Polacy wolą parówki IP: 89.243.151.* 23.05.10, 11:33
      Szanujacy sie czlowiek nie zje przetworow miesnych zrobionych w
      Polsce a szczegolnie parowek; odpady, tluszcz, stosy dodatkow
      smakowych, MSG etc. wszystko ladnie zmielone. Kielabsy tak samo,
      nawet szynki moczone sa w MSG i substancjach pochlaniajacych wode.
      Wedlina Polska to przepis na krotkie zycie.
      • Gość: M Re: Polacy wolą parówki IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 12:24
        Bzdury gadacie - średnia życia w Polsce cały czas rośnie, a te rzekomo niezdrowe
        wyroby przyczyniają się do tego.
      • Gość: Zack Re: Polacy wolą parówki IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 23.05.10, 16:47
        Wiadomo, parowki-samo zlo. Ale wydaje mi sie ze troche przesadzasz. Watpie ze
        produkty miesne z klasy 'economy' :) sa gorszej jakosci od tych z zachodu E a
        tym bardziej stanow czy Azji
    • mara571 Trend krotkoterminowy 23.05.10, 11:49
      "Zdaniem prof. dr. hab. Romana Urbana z Zakładu Ekonomiki Przemysłu
      Spożywczego w Instytucie Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej,
      segmentem, który nadal będzie się rozwijał, są mięsne dania gotowe. -
      Dzisiejszy styl życia sprawia, że jest popyt na półprodukty i dania gotowe.
      Wzrosty sprzedaży w tej grupie produktów są nieuniknione - mówi profesor."

      Szanowny panie profesorze, w Polsce gwaltownie bedzie rosac liczba rencistow i
      emerytow w nastepnych latach. Prosze mi udowodnic, ze emerytka majca wiecej
      czasu bedzie kupowac drozsze polprodukty i dania gotowe zamiast kupic mieso
      (jak juz bedzie miala na to pieniadze) i przyrzadzic w domu.
    • emeryt21 Polacy wolą parówki 23.05.10, 12:12
      Ja bardzo lubie salceson i kaszanke.Gdy zona kupowala dla mnie
      kaszanke to mowila w znajomym sklepie,ze to dla naszego
      pieska.Wstydzila sie,ze jej maz jada takie ochlapy.....
      • Gość: <<<<<<<<< Ja jestem dumny gdy kupuję IP: *.ver.abpl.pl 23.05.10, 12:38
        salceson i kaszankę, parówek nie jadam.
        • megasceptyk dziś już trudno kupić dobrą kaszankę 23.05.10, 15:52
          a szkoda,
          podroby, najlepsza część zwierzęcia,
          też nie są popularne
          bo to rarytasy
          najszybciej tracące walory smakowe.
          I tak przyszło nam jeść padlinę
          i inne przetworzone badziewie.
      • Gość: burek Re: Polacy wolą parówki IP: *.ds.pg.gda.pl 23.05.10, 16:41
        chodził chłop do sklepu i kupował kaszanke dla psa.

        ktoregos dnia przyszedl po kaszanke, ale poprosił, zeby nie była taka ostra jak poprzednia :)
      • Gość: salcesonzguzikami. Re: Polacy wolą parówki IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.05.10, 19:19
        emeryt21 napisał:

        > Ja bardzo lubie salceson i kaszanke.Gdy zona kupowala dla mnie
        > kaszanke to mowila w znajomym sklepie,ze to dla naszego
        > pieska.Wstydzila sie,ze jej maz jada takie ochlapy.....


        Kiedys jeszcze w Polsce opiekowalem sie si przez kilkanascie dni
        pieskiem znajomego.
        Moim zmartwieniem bylo ze nie chcial jesc.
        Gdy dalem mu chleba posmarowanego maslem, zlizal maslo chleba nie
        ruszyl.
        Kaszanke albo kielbase to tylko powachal. Zrobil wielka laske jedzac
        jak mu sie je podsmazylo.
        Zjadl jajecznice ze skwarkami jak jeszcze byla ciepla, zimnej nie
        ruszyl, zas szalal za czekolada i cukierkami. Dzieci nie mialy
        szansy zawsze byl szybszy.
        no i dziwic sie ludziom ze nie wszystko lubia.
    • Gość: dorotka Polacy wolą parówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 12:14
      "zarówno w Polsce, na wschodzie i zachodzie Europy parówki cenione są z racji praktyczności w przygotowaniu na śniadanie lub szybki posiłek dla dzieci i dorosłych"

      Nie rozumiem jak można uznawać parówki za odpowiedni posiłek na śniadanie dla dziecka. Pomijając fakt, że wsadzane są tam zazwyczaj odpadki, to taka parówka składa się praktycznie z samego tłuszczu - jedna 50-gramowa parówka to prawie 20 g tłuszczów nasyconych!! I jak tu się dziwić epidemii otyłości u dzieci:(
    • ulanzalasem Polacy wolą parówki 23.05.10, 12:44
      Mimo że polscy konsumenci coraz częściej sięgają po tradycyjne i wysokogatunkowe produkty mięsne, najlepiej sprzedają się nadal parówki, tanie szynki, kiełbasy cienkie i salami.

      Bo większość Polaków to biedota, 20-30% żyje poniżej minimum. Mamy chyba najwięcej (lub prawie) głodnych dzieci, prawie najniższe pensje w UE! PO prostu same sukcesy! Patrząc na 21 częściej rządziła "prawica", byli w Sejmie/rządzie liberałowie z UD, KLD, PO i nawet kapitalizm Balcerowicza poza nielicznymi nie poprawił stanu naszych portfeli ;)
      Jak na 38 milionowy kraj, który miał jakiś przemysł, rolnictwo - to ostatnie 21 lat zostało zupełnie zmarnowane. Cieszymy się że po 20 latach przychodzi LG czy HP (ci już uciekają...) ale takie firmy powinny tutaj inwestować w latach 89-99 najpóźniej, a nie w 2008 czy 09. Irlandię Tusk/inny nieudacznik powinien tutaj budować wtedy bo dzisiaj koncerny przerzucają się na Rumunię, a niektórzy w Azji mówią, że nawet już w Chinach dla nich za drogo i uciekają ;)
      Praca przy taśmie w LG czy help deksu firmie X (dobrze, że hindusów nie idzie zrozumieć xD )to rozwiązania na chwilę. Te firmy przyjdą, a potem odejdą nie pozostawiając po sobie nic wartościowego. POmysły Tuska i Balcerowicza były dobre 20 lat temu ;)
      • acid.jazz Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 16:48
        Otóż to! Ale Polska jest zieloną wyspą w Europie, niestety trudno się najeść
        wzrostem PKB (o ile ma miejsce, moje realne dochody o dziesięciu lat regularnie
        maleją).

        --------
        Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
        zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
    • Gość: parowa Polacy wolą parówki IP: 84.19.169.* 23.05.10, 13:13
      Jeszcze chwila jak zlotoweczka dostanie pod dupie a wibory i libory
      podskocza oraz pogalopuja cenki benzynki i pradu.

      Wtedy szanowni panstwo kredyciarze "bo bedzie drozej" i "juz taniej
      nie bedzie" dla ktorych artykuly wielgo w wyborczej byly wyrocznia,
      bioracy kredyt na 50 i wiecej procencikow dochodu rodziny beda mieli
      parowki ...... ale tylko na swieta.
      • megasceptyk Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 15:55
        parówka się nie opłaca
        ponieważ za realne pieniądze
        otrzymujemy zerową wartość odżywczą.
        To taki zapychacz jak czipsy,
        cola czy inne badziewie.
        To nie jest pożywienie,
        to jest otumanienie.
      • Gość: Lekarz seksuolog Re: Polacy wolą parówki IP: *.acn.waw.pl 23.05.10, 16:08
        Złotóweczka, benzynka, procenciki - nie chcesz wiedzieć czego oznaką jest takie
        zdrobnianie. I żadne tłumaczenie tu nie pomoże ...
    • Gość: KTOŚ Polacy wolą parówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 13:40
      Salceson to wędlina? od kiedy.
    • Gość: kixx parowki po 5zl/kg IP: *.acn.waw.pl 23.05.10, 14:09
      w tej cenie to nawet kosci dla psa sie nie kupi
      z czego sa te parowki?
      • Gość: nanook parowki po 48zl/kg IP: *.nplay.net.pl 23.05.10, 15:16
        z czego ?
    • budrysat Pokaż mi co jesz a powiem ci kim jesteś. 23.05.10, 14:36
      Polacy kupują to na co ich finansowo stać. Widać że większość stać tylko na
      parówki mimo że wiadomo powszechnie z czego się je robi. To mówi więcej o
      smutnej polskiej rzeczywistości niż jakiekolwiek statystyki.
      • cracken001 Re: Pokaż mi co jesz a powiem ci kim jesteś. 23.05.10, 15:22
        Jednak nie bylo to jak za komuny,wowczas nawet wedliny kartkowe byly o niebo
        lepsze.Taka szyneczka-palce lizac,prawda,ze byla dosc droga,ale za to jaka
        pyszna,albo taka pogardzana zwyczajna-dzisiaj zaliczalaby sie do wedlin
        superluksusowych,juz nawet wspominal nie bede takich kabanosow,frankfurterek czy
        mysliwskiej-po co sie wkurw..ac.
    • ulanzalasem Polacy wolą parówki 23.05.10, 16:37
      Wszyscy tacy mądrzy to co ma jeść jakieś 20-30% biedoty i kolejne 20-30% tych, którzy jakoś ledwo bo ledwo ale ciągną(o ile ilość rat, kredytów, długów za chwile ich nie zniszczy)?
      Parówka nie, wędlina za 14zł/kg też źle, sery żółty również do kitu, gotowe dania tak samo...Tylko proszę o realne argumenty, a nie anorektyczne, która nic nie je ;) Np. 4 osobowa rodzina, dwoje dzieci zarobki miesięczne obojga netto od 2400 do 400z0ł. Najpierw odliczamy czynsz oraz ratę za mieszkanie lub kasę za wynajęcie, do tego standardowo woda, gaz, prąd, ogrzewanie. Bilety(raczej nie benzyna, ubezpieczenie etc.), 2x abonament tele(albo karta), środki higieny osobistej i czystości (dezodoranty, proszki, pasty, płyny), co roku dla dzieci składki (dzień kobiet, nauczyciela, kamery w szkole), a to nowe buty (dzieci wyrastają a do tego zużywają ubrania), spodnie, plecak, książki, przybory szkolne. Co jakiś czas trzeba wymienić pralkę/lodówkę/telewizor/część w PC etc. itd. itp.
      I niech teraz ktoś wyskoczy z wędlinami/szynkami po 30-50zł/kg ;) A i takie nie gwarantują jakości...
      • absurd Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 18:09
        Rozwiązanie jest proste: jak mięso, to tylko przyrządzone w domu. Wyjdzie z
        pewnością nie drożej niż nastrzykane chemią wędliny. Kupując takie gówno jak
        parówki zabijasz siebie i swoją rodzinę. Najlepiej od razu kup mocny sizalowy
        sznurek i każ im się wszystkim powiesić.
        • tom.gorecki Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 18:29
          Dobre mięso kosztuje ok 25 zł za kilogram.To, co kupujesz za 10-12 zł w
          hipermarkecie jest tak samo nastrzykiwane.Dolicz gaz/prąd zużyty na
          pieczenie.

          Następny naiwniak.
    • Gość: DOMOWE PARÓWKI Polacy wolą parówki IP: *.toya.net.pl 23.05.10, 16:57
      Najlepiej parówki zrobić samemu w domu - koszt ok 10zł/kg i 90% mięsa w
      wyrobie + woda + przyprawy www.zdrowodomowo.pl/
    • Gość: egoist Polacy wolą parówki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.10, 17:23
      A jak ktoś parówki po prostu lubi, bo mu smakują? Ma się tego wstydzić?
      • absurd Re: Polacy wolą parówki 23.05.10, 18:13
        Zadaj to samo pytanie za parę lat, kiedy będziesz wyglądał i czuł się jak dobrze
        utuczony świniak.
    • Gość: somsiadka z naprze Polacy wolą parówki IP: 94.232.216.* 23.05.10, 17:29
      ja kaszanke kupuje tylko swojemu pieskowi ale ostatnio za słoną mi
      sprzedali ...
    • Gość: mm Polacy wolą parówki IP: 91.150.144.* 23.05.10, 17:31
      Dlatego parówkowym skrytożercom mówimy NIE :)
    • Gość: Radek Salceson. Nigdy nie jadlem salcesonu. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.05.10, 18:09
      Nigdy nie jadlem salcesonu. Ale wyglada podobnie jak kurczak w
      galarecie tzn galaretowaty... Czy to smakuje dobrze z octem ? Lubie
      frytki z octem. Powaznie mowie nie jeadlem salcesonu ale chetnie
      sprobuje. Kiedys jadlem kaszanke dosc czesto, bo lubilem ,ale jakos mi
      przeszlo i teraz nie specjalnie mi podchodzi. Ciekawe 31 lat na karku i
      ngdy sie nie skusilem. Salceson z octem i piwko :) Zimne piwko w upalny
      dzien. :)A dotego swiezy chlebek z maslem.
      • absurd Re: Salceson. Nigdy nie jadlem salcesonu. 23.05.10, 18:25
        O to to. Dieta przeciętnego Polaka to parówki, kurczaki, chipsy, frytki,
        golonka, piwo, czasem jakiś hamburger w McDonaldzie. Generalne też dużo
        glutaminianu sodu. No i jeszcze papierochy. Zestaw w sam raz dla bezmózgowca i
        niewolnika dzięki któremu rozmaite przemysły kręcą bajeczne fortuny. Na taki
        zestaw Polak jest w stanie w hipermarkecie wyrzucić jednorazowo 300 PLN.
      • wj_2000 Re: Salceson. Nigdy nie jadlem salcesonu. 23.05.10, 18:32
        Kiedyś, gdy nie miałem jeszcze problemów z nadwagą, jadałem od czasu do czasu
        salceson. Ale nie wyobrażam sobie jakoś masła na chleb pod salceson!
        Pod szynkę obowiązkowo, nawet pod tłustą. Ale nie pod salceson!! Ani nie pod
        kaszankę!
    • sid_6.8 Jedzcie parówki ! Jedzcie gówna ! 23.05.10, 18:42
      Jedzcie gówna! Miliony much nie mogą się mylić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka