Dodaj do ulubionych

Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo...

IP: *.uznam.net.pl 25.10.11, 15:30
Tak więc inspektor skarbowy stał się pieskiem na posyłki biznesu. Gdzie i za ile załatwię sobie, żeby sprawdzali także, czy ktoś nie używa jakiegoś ze zrobionych przez mnie zdjęć? Podzielę się karami. Obliczam, że z uwagi na nielicencjonowane użycie, tracę rocznie sto zeptylionów dolarów! Skarbówka, do roboty!
Obserwuj wątek
    • Gość: Vito Od kiedy to pliki mp3 są pirackie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.11, 15:40
      Z Internetu wolno pobierać na własny użytek dowolne filmy i pliki mp3, byleby nie robić tego za pośrednictwem programów do p2p.
      • bosman_maly Re: Od kiedy to pliki mp3 są pirackie? 25.10.11, 16:01
        Nie. Pobieranie pirackich mp3, zdjęć jest naruszeniem praw autorskich, a poszkodowany może domagać się odszkodowania na drodze sądowej. Pobieranie i używanie pirackiigo oprogramowania jest już przestępstwem i jest ścigane przez organy.

        Udostępnianie w obu przypadkach jest przestępstwem.
        • Gość: Stary Re: Od kiedy to pliki mp3 są pirackie? IP: *.biz.bbtec.net 25.10.11, 16:08
          Udostępnianie legalnie nabytych utwórów w kręgu rodziny i znajomych NIE jest przestępstwem. Nie powiem ci abyś poczytał przepisy, bo jestem pewien że je doskonale znasz tak jak bandzior zna zasade działania bejsbola.
          Wiesz też na pewno, że podstepne skłonienie do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem przestępstwem jest, tym razem naprawdę. Nie wiem co teraz zrobisz. Ale ze mną nie próbuj.

        • pyra314 Re: Od kiedy to pliki mp3 są pirackie? 25.10.11, 22:35
          Chłopie doucz się "Udostępnianie" jest przestępstwem a nie posiadanie( mp3).
        • asmok6 Re: Od kiedy to pliki mp3 są pirackie? 25.10.11, 23:23
          bosman_maly napisał:

          > Nie. Pobieranie pirackich mp3, zdjęć jest naruszeniem praw autorskich, a poszko
          > dowany może domagać się odszkodowania na drodze sądowej.

          Podeprzyj to przepisem bo jak na mój gust to się mylisz.

          > Pobieranie i używanie
          > pirackiigo oprogramowania jest już przestępstwem i jest ścigane przez organy.

          Owszem, wypada jeszcze dodać że na wniosek poszkodowanego.

          > Udostępnianie w obu przypadkach jest przestępstwem.

          Z pewnymi wyjątkami. Ale zazwyczaj tak.
          • wypisz-wymaluj Re: Od kiedy to pliki mp3 są pirackie? 26.10.11, 07:22
            > bosman_maly napisał:
            >
            > > Nie. Pobieranie pirackich mp3, zdjęć jest naruszeniem praw autorskich, a
            > poszko
            > > dowany może domagać się odszkodowania na drodze sądowej.
            >
            > Podeprzyj to przepisem bo jak na mój gust to się mylisz.

            Ten pan ma rację. Można domagać się odszkodowania na gruncie prawa cywilnego.

            Zgodnie z art. 79 ustawy o prawie autorskim „uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:

            - zaniechania naruszania;
            - usunięcia skutków naruszenia;
            - naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku, gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
            - wydania uzyskanych korzyści.
    • bosman_maly Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 25.10.11, 16:02
      Zmień ustawę o ochronie praw autorskich. Używanie pirackich zdjęć to twoja szkoda, używanie pirackiego oprogramowania to przestępstwo.
      • na100procent no pieknie, ale 25.10.11, 16:32
        a teraz jeszcze raz przeczytaj ustawę
    • Gość: korek Kolejny sponsorowany artykulik na wyborczej. IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 20:41
      n/t
    • Gość: elo Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... IP: *.156.115.240.mortin.pl 25.10.11, 20:46
      wypraszam sobie takie oskarżenia!

      a panów specjalistów to niech sobie naiwni zatrudniają. Reszta powinna mieć informatyków, którzy powinni od czasu do czasu przejść się po komputerach w firmie i sprawdzić czy coś "nowego" nie jest wgrane na nich. Jeśli oczywiście nie po blokowali takich możliwości.

      Ktoś tutaj widzę napędza kasę audytorom. CBA nie zajęła się tym jeszcze? komu zależało najbardziej na tych nowych kompetencjach? Bo na pewno nie urzędowi skarbowemu... oni chcą swoje papierki i wpłaty widzieć co miesiąc a czy ktoś ma 3 czy 3000 komputerów mało ich obchodzi.
      • m4t Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 26.10.11, 07:51
        100% to i nawet audytorzy mają piraty, firmy takie jak policja, prokuratura, wojsko nawet twórcy... i pewne nawet sami inspektorzy skarbowi...
    • gregsmile szkoda, ze w Polsce brak odszkodowania za kontrole 25.10.11, 21:39
      taki urzednik moze sobie szperac i kontrolowac Bogu ducha winna firme, marnowac czas jej pracownikow, a jak nic nie znajdzie to niepocieszony mowi "zegnam" i zostawia firme z kosztami. w krajach starej UE jest przepis, ze firma moze wystapic o odszkodowanie za utracone korzysci z uwagi na czas pracownikow poswiecowny nietrafionej kontroli zamiast pracy. co prawda male firmy rzadko z tego prawa korzystaja, ale duze jak najbardziej sie nie boja. moze warto, zeby jakas duza firma w Polsce do Strasburga sie zglosila w tej sprawie?
    • serwis.tk Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... 25.10.11, 21:49
      Proponuję zacząć audyt od plebanii. 80 procent kazań dotyczących przykazania "nie kradnij" napisano korzystając z pirackiego Worda
      • Gość: sparc T4 Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.icpnet.pl 26.10.11, 06:24
        mój proboscz ma laptopa Tadpole procesor Ultrasparc III z Solarisem 9 + StarOffice
    • papigo Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... 25.10.11, 21:51
      Panie inspektorze zalecam sprawdzic firme platnosci.pl z poznania i krakowska firme nazwa.pl. Zarobicie troszke na karach a wtedy bedziecie mieli wieksze srodki na udoskonalenia.
    • portboner Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... 25.10.11, 21:54
      ilość licencji?!?! ilość? przecież licencje można na sztuki policzyć, więc zdecydowanie LICZBA licencji. czy ktoś jeszcze wie że istnieje podział na policzalne i niepoliczalne?!
      • pyra314 Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 25.10.11, 22:39
        Oni są z tego okresu kiedy na maturze nie było matematyki.
      • asmok6 Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 25.10.11, 23:26
        portboner napisał:

        > ilość licencji?!?! ilość? przecież licencje można na sztuki policzyć, więc zdec
        > ydowanie LICZBA licencji. czy ktoś jeszcze wie że istnieje podział na p
        > oliczalne i niepoliczalne?!

        Nie wymagaj znajomości języka polskiego od ludzi publikujących w tym portalu :) Może kiedyś, w przyszłości, zatrudnią kogoś po szkole.
    • Gość: zbanowany Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 22:04
      Osobiscie zwlaszcza osobom prywatnym odradzam kupowanie "orginalow", bo co z tego ze ktos ma orginal windowsa bo kupil go razem z kompem jak juz office ma pirata a nawet jezeli szarpnie sie na orginal office to ma pirata do obrobki zdjec itp. albo sciagnie jakies filmy6 czy muzyke. W Polsce praktycznie zadnej prywatnej osoby nie stac zeby miec w calosci "legalnego" kompa czyli prosciej i taniej miec "calego pirata".
      Firmy teoretycznie moga sobie pozwolic na legalne programy bo wiekszosc poza systemem operacyjnym korzysta z office i jakiegos specjalistycznego programu do obslugi firmy i nie bardzo wiem jaki sens ma w firmach taki audyt zakladam ze w kazdej firmie jest "ktos" kto sie choc troche zna na "kompach" a zeby sprawdzic czy na kompie jest wszystko "legal" potrzebna jest naprawde minimala wiedza.
      • pyra314 Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 25.10.11, 22:40
        Ty słuchaj, a mnie nie stać na nowe BMW może kradzione lepiej mieć. Masz jakieś sugestie komu ukraść - może Tobie?
        • Gość: ax Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 22:47
          Jeśli ktoś skopiuje z Twojego kompa zdjęcie lub mp3, Ty dalej będziesz ten plik posiadał. Jeśli ktoś ukradnie Ci BMW - nie. Żeby to zrozumieć, trzeba jednak mieć chociaż kawałek mózgu we łbie. Jesteś dowodem na to, że nie wszyscy mają.
        • asmok6 Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 25.10.11, 23:28
          pyra314 napisał:

          > Ty słuchaj, a mnie nie stać na nowe BMW może kradzione lepiej mieć. Masz jakieś
          > sugestie komu ukraść - może Tobie?

          Jeśli mu od tego nie ubędzie to komukolwiek. A potrafisz zorbić taką sztuczkę jak my z programami? Że ty sobie weźmiesz swój egzemplarz a oryginał zostanie na miejscu?
          Nieźle :)
        • rlnd Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 26.10.11, 01:11
          Porownanie nietrafione i to dwukrotnie.
          Raz ze BMW musialoby sie dac kopiowac bez utraty oryginalu. Dwa, ze wszyscy "posiadacze" BMW, tak naprawde posiadaliby tylko licencje na jego uzywanie, a nie samochod.
      • Gość: gość Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.10.11, 05:26
        Często do ustalenia i sprawdzenia poprawności licencji nie wystarcza "minimalna wiedza". Twierdzenie o łatwości interpretacji jest z gruntu błędne. W zawiłościach licencjonowania celuje szczególnie Microsoft. Pamiętam wydaną przez nich po roku 2000 książkę dotyczącą właśnie różnorodnego licencjonowania ich oprogramowania - ciekawa, pouczająca lektura... Taką cegłę trzeba najpierw przeczytać, a potem zrozumieć. Przypuszczam, że przy niskim czytelnictwie w Polsce wcale nie będzie to takie oczywiste. Natomiast dodanie urzędnikom nowych uprawnień wcale nie powoduje automatycznego nabycia wiedzy oraz wzrostu kompetencji. Tych ludzi wpierw należy wykształcić w tym kierunku, żeby byli ekspertami.

        Przy okazji, wątpliwości budzi zatrudnianie funkcjonariuszy publicznych do rutynowego dbania o interesy wąskiej grupy firm, które dostarczają w tym przypadku oprogramowanie. Takie automatyczne kontrole odbywają się przecież za pieniądze podatników, a przynoszą wymierną korzyść przede wszystkim firmom zagranicznym, które nie wnoszą wcześniejszego oskarżenia przeciwko kontrolowanym. Oznacza to założenie, że wszyscy jesteśmy przestępcami. Ciekawe... Podobno istnieje domniemanie niewinności?
      • Gość: AI Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 08:00
        Ja mam kompa z oryginalnym Windowsem.
        Używam:
        zabezpieczenie: Comodo Internet Security
        pakiet biurowy: Libre Office
        zdjęcia: Gimp
        pakowanie i rozpakowywanie ( zamiast Rar-a ): IzArc
        menedżer plików ( zamiast Total Commandera ) Free Commander
        filmów i muzyki nie ściągam, bo nie mam czasu, a nawet gdybym to robił to nigdy w technologii gdzie również muszę udostępniać, czy np P2P.
        Dodam jeszcze, że komp jest na firmę.
        Można ? Można.
        Sam się dziwię osobom kiepsko zorientowanym, które albo wywalają kasę na soft, albo piracą, przekonane przez znafcóf, że jak pakiet biurowy, to tylko MS Office, bo w innych nie będą mogli pracować, itd. bzdury.

    • Gość: dotacja_8.1 Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.11, 22:06
      Śmiało, inspektorze zapraszam na audyt. 100% legalności przy naprawdę niewielkim wysiłku.
      • pyra314 Uważaj... 25.10.11, 22:44
        Zebyś się nie zdziwił, jak znam poziom naszych urzędników, to będzie tak:
        - o Wodnows - jest licencja - OK
        - o a to co ma Pan licencje na kaluklator - kara
        - a na ekslorator ma Pan? Nie, to kara i konfiskata sprzętu.
        itd.
        Po 6 miesiącach dostaniesz przeprosiny jak firmy nie będzie.
    • Gość: informatyk Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.11, 22:07
      100% firm? Powiem tak: gó*no prawda. Zapraszam do mnie to panowie zobaczycie jak się zarządza obszarem IT w firmie. Od 11 lat pracuję w sporej firmie dzialajacej na rynku budowlanym. Kiedy przyszedlem do firmy w 2000 roku zapłakałem- chaos, nielegalny soft, totalna samowolka, zero kontroli nad kompami i softem. Parę lat zajęło mi wyprowadzenie wszystkiego na prostą, najwięcej energii straciłem na uzysławianiu pracowników, co wolno a czego nie wolno jak i na wdrażaniu procedur. Był okrutny opór materii a ja byłem sam na polu walki i nawet kierownictwo patrzyło na moje poczynania z niezadowoleniem. Ale uparłem się i zrobiłem z tym chaosem porządek. Dziś zarządzam całym obszarem IT w firmie, w tym 160 końcówkami i trzema serwerami. Sporo kompów rozrzuconych jest po całej Polsce, kompy są poblokowane przed instalacją (bez wyjątku), wszystko zaewidencjonowane, tylko legalny soft, kopie faktur trzymam u siebie na wypadek kontroli. Mam opracowane i wdrożone procedury bezpieczeństwa informatycznego,
      każdy pracownik jest przeze mnie przeszkolony. Tylko ja instaluję oprogramowanie, zdalnie kontroluję kompy, pracownicy mają świadomość, ze filmy, mp3 i inne takie to na domowych komputerach a nie służbowych. Raz w roku robię inwentaryzację sprzętu i softu i przegląd dysków w lapkach j k i na kompach i od paru lat -czysto. Żadnych uchybień. Najbardziej jestem dumny ze świadomości jaką wtłoczyłem przez te lata pracownikom do głów. Bo najsłabszym ogniwem w całym łańcuchu zabezpieczeń jest zawsze człowiek. I można sobie audyty robić za ciężką kasę i wystawiać certyfikaty a i tak człowiek zawieść może i wtedy kasa za audyty idzie w błoto. I jak widać jakoś trzymam to wszystko w garści. Dodam , ze jestem jedynym informatykiem w firmie. Tak więc da się? Ano da się.
      • Gość: roki Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.cnet.hosteurope.de 25.10.11, 23:39
        Gość portalu: informatyk napisał(a):
        > 100% firm? Powiem tak: gó*no prawda. Zapraszam do mnie to panowie zobaczycie ja
        > k się zarządza obszarem IT w firmie. Od 11 lat pracuję

        Bla bla bla
        Dostaniesz przygłupie nagrodę od ciemiężycieli beneficjentów akcyz, patentów i reszty syfu którym kontrolują, i z którego ciągną szmal za nic.

        Jesteś ich najwyższym skarbem ,pożytecznym debilkiem, który dla ich zysku podkabluje kumpla.
        Oby takich przygłupów więcej to cenki + 1% tygodniowo, a licencje coraz bardziej rygorystyczne.

        Dziękujmy serdecznie i brawa dla tego Pana.
        • Gość: fifi Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.jd.exarnet.net 25.10.11, 23:48
          Gość portalu: roki napisał(a):

          > Gość portalu: informatyk napisał(a):
          > > 100% firm? Powiem tak: gó*no prawda. Zapraszam do mnie to panowie zobaczy
          > cie ja
          > > k się zarządza obszarem IT w firmie. Od 11 lat pracuję

          Panie pożyteczny , szykujemy dla pana nagrodę, co by pan tak za darmochę naszych majątków nie wspierał.
          My mamy sporo dzięki takim jak pan pożyteczny innych nie wpuszczamy ,dzięki takim jak pan pożyteczny.
          Mamy licencje patenty i policje skarbową możemy ciągnąć szmal jaki chcemy.


          Pan idiota och tfu pan pożyteczny wam to wytłumaczy.
          • Gość: AI Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 08:10
            @fifi @roki
            Czego od niego chcecie ? Jest jedynym informatykiem w firmie, więc dbanie o licencje należy do jego obowiązków.
            Jakby wpadła kontrola to pierwsze pretensje i kierownictwa i kontrolerów byłyby do niego.
            Nie chcę nazywać nikogo przygłupem, więc powiem tak: jesteście niezorientowani w temacie.
        • Gość: .... Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 01:47
          jak ciagna szmal za nic ... stworzyles kiedykowilek cos i sprzedawales komus. Uwierz mi nie podobaloby Ci sie jakby Twoj produkt objety licencjami nie bez przyczyny. Zrob cos najpierw, swtorz i wtedy mozemy pogadac, niech to bedzie nawet proste zdjecie uzmieszczone gdzies w czelusciach internetu z odpoiwednia licencja, a i tak sie taki cwaniak jak Ty znajdzie ktory powie: jest to biore, jest pirat to biore bo po cholere bede placil za cos co jest darmowe... obecnie dla ludzi z glowa mozna miec w firmie maszyne z calkiem legalnym , darmowym oporgramowaniem, a tym bardziej srodowiskiem... bo nie wyobrazam sobie zeby grafik nie posiadal porginalnego Photoshopa, firma proejktowa jakiegos Autocada z licencja, chociaz wszystko mozna obejsc. na Dzien dzisiejsz np. ja naliczylem okolo u siebie XXXtys kary za posiadany soft uzywany do celow komerycjnych lub niekomercyjnych , a moga mi robic kontrole a i tak nic nie znajda :)
      • Gość: AI Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 08:06
        @informatyk
        Aż dziw, że Cię nie wywalili, skoro kierownictwo patrzyło dziwnie.
        :-)
    • Gość: gość Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 22:27
      Zdarzają się także aplikacje typu freeware i shareware, których użytkowanie w środowiskach komercyjnych jest zabronione

      Bzdura. Freeware można mieć zainstalowany, ale wymagane jest jednocześnie posiadanie płyty z tym programem np. płyty z jakiejś gazety. Tylko shareware na komputerze służbowym jest zabroniony.
      • vogon.jeltz Re: Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogra 25.10.11, 23:23
        > Bzdura. Freeware można mieć zainstalowany, ale wymagane jest jednocześnie
        > posiadanie płyty z tym programem np. płyty z jakiejś gazety. Tylko shareware
        > na komputerze służbowym jest zabroniony.

        Sam jesteś bzdura i zdecydowanie nie masz zielonego pojęcia co to jest freeware i shareware. Przykład licencji pierwszego z brzegu popularnego programu freeware:
        www.irfanview.com/eula.htm
        Przeczytasz sobie punkt 1. czy trzeba ci przetłumaczyć?

        Z drugiej strony oczywiście, że można używać shareware na komputerach służbowych, tylko trzeba przestrzegać warunków licencji i np. po okresie próbnym program zarejestrować lub skasować. W ten sposób w firmie używamy np. Total Commandera (zarejestrowanego).

        Niestety, brak wiedzy jest powszechny i przez takich tępych ignorantów jak ty potem krążą po internecie różne bzdurne mity, jak to że np. można ściągać programy bez licencji, tylko trzeba je w ciągu 24h skasować, a ludzie łamią prawo nawet o tym nie wiedząc.
        • Gość: 100-percent-legal smiechu warte IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 11:08
          Kwestionowalbym legalnosc tego typu zbiegu (ciagla instalacja i deinstalacja), napisz do Christiana to ci powie ,czy to jest legalne.

          Smieszy mnie jednak to: ile oszczedzacie? Total Commander kosztuje ok 100zl (pojedyncza licencja) a licencje sieciowe maja DUZE upusty.

          Jaki jest obrot roczny waszej firmy?
          • vogon.jeltz Re: smiechu warte 28.10.11, 09:40
            > Jaki jest obrot roczny waszej firmy?

            Jaki by nie był, to i tak będzie mniejszy niż wyniosą koszty twojej edukacji w zakresie czytania ze zrozumieniem. Skoro bowiem do tej pory nie opanowałeś tej cennej umiejętności, to musi stanowisz bardzo trudny materiał i koszty ewentualnego doprowadzenia cię do cywilizowanego poziomu będą astronomiczne. Pierwsza lekcja gratis: widzisz słówko ZAREJESTROWANEGO?
    • pyra314 Ręce opadają - profesjonaliści... 25.10.11, 22:30
      Rozumie, dziennikarz może nie wiedzieć ale te brednie opowiadają podobno profesjonaliści (Bóg strzegł przed takimi firmami). Albo robią ludziom wode z mózgu świadomie alebo sa ciency jak barszcz - jedno i drugie dyskwalifikuje.
      Od kiedy to posiadanie mp3 jest przestępstwem?
      Licencja free "niekomercyjna" ozancza zakaz UŻYWANIA oprogramowania do celów komercyjnych a nie jego instalacji na służbowym sprzęcie co nie jest jednoznaczne z komercyjnym użyciem.
      Jak ci "geniusze" weryfikuja liczbelicencji dostępowych skoro większośc jest na jednoczesne użytkowanie (nienazwany klient) a nie sam fakt używania.
      I tak można bez końca. Tylko po co? Mała wskazówka do dziennikarza, jak się na czymś nie znamy to weryfikujemy opinie w kilku źródłach żeby nie wyszo na krypto reklamę i to jeszcze oszukańczą.
      • Gość: T Re: Ręce opadają - profesjonaliści... IP: *.acn.waw.pl 25.10.11, 22:44
        Jeżeli dajemy pracownikowi komputer do celów innych niż służbowe to jest do dla niego dochód i powinien od tego płacić podatek. Jeżeli tego nie zadeklaruje to znaczy, że komputer używany jest w całości do celów służbowych a więc wszelkie zainstalowane na nim oprogramowanie służy do pracy a wiec do celu komercyjnego.
        • asmok6 Re: Ręce opadają - profesjonaliści... 25.10.11, 23:35
          Gość portalu: T napisał(a):

          > Jeżeli dajemy pracownikowi komputer do celów innych niż służbowe to jest do dla
          > niego dochód i powinien od tego płacić podatek.

          W jakiej wysokości? I dlaczego dochód skoro nic mu od tego nie doszło? Herezje wymyślasz ale takiej interpretacji to nawet urzędnik skarbówki nie będzie próbował forsować.

          > Jeżeli tego nie zadeklaruje to
          > znaczy, że komputer używany jest w całości do celów służbowych a więc wszelkie
          > zainstalowane na nim oprogramowanie służy do pracy a wiec do celu komercyjnego
          > .

          Logika Ci się popsuła. Jest dokładnie na odwrót. Jeżeli zdeklaruje to znaczy że używał go do pracy, więc komercyjnie. A skoro nie deklaruje, to znaczy że nie ma dochodu, czyli używał go do rozrywki, czyli może instalować co chce do użytku prywatnego.
      • asmok6 Re: Ręce opadają - profesjonaliści... 25.10.11, 23:32
        pyra314 napisał:

        > Rozumie, dziennikarz może nie wiedzieć ale te brednie opowiadają podobno profes
        > jonaliści (Bóg strzegł przed takimi firmami). Albo robią ludziom wode z mózgu ś
        > wiadomie alebo sa ciency jak barszcz - jedno i drugie dyskwalifikuje.

        To przecież reklama jest. Tylko tak dla niepoznaki w formie artykułu. Firma od audytów ma za mało klientów, za to ma znajomego w gazecie.

        > Mała wskazówka do dziennikarza, jak się na
        > czymś nie znamy to weryfikujemy opinie w kilku źródłach żeby nie wyszo na krypt
        > o reklamę i to jeszcze oszukańczą.

        Aaa, to ona była krypto? Nie zauważyłem, chyba za mało subtelny jestem :) Myślałem że to po prostu reklama, artykuł sponsorowany.
    • ulanzalasem Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... 25.10.11, 22:39
      Niech firmy pamiętają, że można odkupić używane oprogramowanie! Tak robią niemieckie firmy, bo patrzą na każdego eurocenta dwa razy - był nawet wyrok sądy w tej sprawie.
    • Gość: T Głosujmy na partię piratów! IP: *.acn.waw.pl 25.10.11, 22:41
      Skoro 99% używa pirackiego oprogramowania to dlaczego prawo chroni 1% a nie 99%?
      • Gość: @ przeciez juz zaglosowaliscie IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 23:29
        POPISLDPSL to komunistyczne partie piratow
        z tym ze prawdziwi piraci to zapie... wszystko co jest na statku włącznie ze statkiem
        komunista zajebie to co pirat i jeszcze aze doplacic 200%
    • Gość: ax Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 22:57
      Mam działalność jednoosobową, którą prowadzę w domu. Komputera używam również do celów prywatnych. Czy ci bandyci mogą mnie nękać z tego powodu, że mam zainstalowany jakiś freeware albo mp3 do własnego użytku? A czy mogę podczas pracy słuchać muzyki z youtube, którą ktoś tam zamieścił nielegalnie?
    • Gość: ax Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 23:08
      A czy gdy słucham podczas pracy muzyki z legalnej płyty, to też muszę mieć na to specjalne zezwolenie, tak jak fryzjer czy właściciel sklepu?

      Wszystkim sprostytuowanym inspektorom skarbowym niniejszym życzę śmierci rychłej, ale za to w męczarniach.
    • Gość: semeon Inspektor skarbowy sprawdzi legalność oprogramo... IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 01:45
      A dlaczego nikt nie chroni praw autorskich malarzy i każdy może za darmo kopiować i oglądać ich dzieła? Obecne przepisy dotyczące praw autorskich, opłat za nie, restrykcji za używanie, są wprost śmieszne i niepoważne. Jak ja zostawię 1000 zł na ulicy to czy mogę ścigać znalazcę tej kwoty za kradzież? Tak samo jest ze śmiesznymi opłatami za głupawe /i nie tylko/ piosenki. To jest jakaś zbiorowa paranoja i do tego ma w niej brać udział urząd skarbowy. Należy wprowadzić normalne ceny na programy komputerowe /np. windows w pełnej wersji - 50 zł/ zabezpieczyć je przed kopiowaniem i wszystko. Jakoś nikt nie podrabia chleba, mleka, czy strzyżenia. Świat już dawno zwariował, lecz my nie dajmy się zwariować. Zdrowy rozsądek to wszystko czego nam potrzeba.
    • Gość: Lolo Nic nowego: Polak = zlodziej IP: *.dclient.hispeed.ch 26.10.11, 03:00
      rowniez ten w krawacie ...
      • Gość: Autor Sposób na firmę IP: *.wroclaw.mm.pl 26.10.11, 03:09
        Zamieścić na dysku zdjęcia dziewczyn poniżej 10 roku życia. Oraz nielegalnego Oracle'a.

        Nikt się nie połapie, do kontroli.

        A w spłuczce w ubikacji crack podwiesić.
        • Gość: (x)(x) terminal i pyk zdalnie sie bawic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 04:37
          nadchodzi era darmowych aplikacji online hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka