Dodaj do ulubionych

ryczałt a odliczenia

29.04.05, 11:22
Ponadto ryczałtowcy uprawnieni są do stosowania odliczeń od przychodu i
podatku przewidzianych dla opodatkowanych na zasadach określonych ustawą o
podatku dochodowym od osób fizycznych. I tak, od przychodów mogą odliczać
m.in.:
faktycznie poniesione w roku podatkowym wydatki na spłatę odsetek od kredytu
(pożyczki) udzielonego na sfinansowanie inwestycji mającej na celu
zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych.


Czyli jak jestem tylko osoba fizyczna to z tego co kojarze moge tylko
odliczac odsetki od kredytu na NOWE mieszkanie
a jak jestem ryczaltowcem to mam korzystniej bo moge odliczac odsetki od
kredytu na zakup rowniez z rynku wtornego
Obserwuj wątek
    • Gość: Harvek Re: ryczałt a odliczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 11:53
      Dobre, podoba mi się,
      mógłbym prosić o przytoczenie konkretnej ustawy (Dz. ustaw, nr) i par.
      dziękuję
      • korneliap Re: ryczałt a odliczenia 29.04.05, 12:01
        przeczytałm to tu gofin.pl/podp.php/208/1052/54235/

        To fragment ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym

        CZY JA TO DOBRZE INTERPRETUJĘ????
      • korneliap z wczesniejszych Twoich postów 29.04.05, 12:21
        kojarze ze chyba tez sprzedajesz odziez uzywana
        wiec mam pytanie jeszcze do Ciebie
        jak kupie np 100 kg ciuchow musze wpisac je na stan
        ale pod koniec roku bede musiala zwazyc ile mi zostanie tych kg i to dla mnie
        problem Bo gdzie to wazyc.
        sprzedawac bede wiadomo na sztuki wiec
        Czy moge kupic 100kg i wpisac je na stan sztuka po sztuce
        ale to moze nie jest korzystne????
        • Gość: Harvek Re: z wczesniejszych Twoich postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 13:02
          Niestety nie sprzedaję ciuchów używanych, ale wszystko poza tym tak i owszem:)
          Szczerze mówiąc jestem trochę zbity z tropu z tym ważeniem ciuchów. Bo jesli
          chodzi o samą wagę ciuchów na koniec roku, to jeśli się je np waży gdzieś
          komisyjnie (w co wątpię) to ich ciężar zawsze można dopasować do własnej
          potrzeby - jak potrzebujesz dużo, to dokładasz jesionkę babci z szafy i
          prochowiec po dziadku - jak potrzebujesz mało, to masz mało, przecież nikt Ci
          nie będzie robił rewizji w domu i ważył gaci za przeproszeniem...
          Widzę jednak tu inny problem; jak już komuś sprzedajesz takiego ciucha
          używanego, to albo robisz dowody wewnętrzne sprzedaży (...z rozsądkiem !!!)
          albo wystawiasz faktury. I co wpisujesz w treści faktury ???
          np. "Odzież używana 0,125 kg" czy
          np. "kalesony męskie XXL"
          jeśli wpisujesz wagę to możesz to ważyć na końcu roku, na początku, w środku i
          co tydzień i na podstawie tego się rozliczać, ale jeśli wpisujesz konkretny
          produkt to jaki sens ma to ważenie ??? Chyba tylko dla oszacowania wielkości,
          bo po zakupie 100 kg ciuchów, nie sprzedaż z nich przecież miliona
          spodni "dżins" i drugiego miliona kurtek skórzanych.
          • korneliap Re: z wczesniejszych Twoich postów 29.04.05, 13:15
            miło ze chcesz ze mną popisać :-)
            Co do tego wazenia na koniec roku to pytam bo czy przy ryczałcie nie trzeba
            robic remanentu??? Tylko dla tych potrzeb byłoby wlasnie to wazenie
            ale wlasnie mysle tak jak Ty ze moge sobie dolozyc tam swoje ciuchy i zwazyc.

            Druga sprawa kasa fiskalna jest dopiero od chyba 20 tys wiec poki co sie
            wypisuje takim kupujacycm???
            Jakis wlasny stworzony przeze mnie paragon czy co?
            Faktura to jakbym bylam Vatowcem to chyba po prostu taki zwykly rachunek

            A przeciez nie kazemy bym dawala taki rachunek czy musze?

            gdy bym go juz wypisywala to pisalabym rodzaj ciucha i kwote za sztuke a nie
            WAZONE!

            I jeszcze moze mi powiesz Jak wyglada ta ewidencja przychodow na ryczalcie.
            Są gotowe ksiazki, formularze czy moge sobie sama stworzyc cos takiego np w
            Excellu

            a jezeli moge sama sobie stworzyc to jakie tam maja byc pozycje (bez
            podtekstow ;-))
            • Gość: Harvek Re: z wczesniejszych Twoich postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:59
              Mi też miło...
              > czy przy ryczałcie nie trzeba
              > robic remanentu???
              Nie słyszałem o tym aby była jakaś konieczność prowadzenia remanentów związku z
              tym, że prowadzi się działalność usługową w zakresie handlu na ryczałcie.
              Remanenty są po to aby pracodawca np. właściciel sklepu mógł kontrolować
              pracowników - sprzedawców. Inną sprawą jest, że jak sprzedajesz, to musisz mieć
              dowody zakupu na potrzeby np. kontroli skarbowej i Twoja w tym głowa aby te
              dowody były mocne, np. faktura od Niemca na 10 ton ciuchów.
              > co sie
              > wypisuje takim kupujacycm???
              kupującym wypisuje się co chcą - jak chcą fakturę to wipisujesz fakturę, jak
              chcą rachunek, to rachunek jak nic nie chcą, to nic nie wypisujesz, ale jak
              sprzedawałaś w internecie i jest ślad w postaci zakończonej aukcji to wypisz
              sobie dowód wewnętrzny
              > Faktura to jakbym bylam Vatowcem to chyba po prostu taki zwykly rachunek
              Sprawdź dokładnie z tymi rachunkami bo być może musisz wystawiać faktury z
              zerowym VAT'em (jak będę miał chwilę to poszperam)
              > I jeszcze moze mi powiesz Jak wyglada ta ewidencja przychodow na ryczalcie.
              > Są gotowe ksiazki, formularze czy moge sobie sama stworzyc cos takiego np w
              > Excellu
              Tak, są gotowe książki i formularze. Można je nabyć w każdym urzędzie skarbowym
              czy statystycznym, w ZUS'ach chyba też - są tam kisoki z prasą lub osobne
              stoiska zazwyczaj w holu głównym i takie książeczki można nabyć. I radziłbym
              tak zrobić, bo forma tych formularzy jest ściśle zdefiniowana w ustawie.
              > a jezeli moge sama sobie stworzyc to jakie tam maja byc pozycje (bez
              > podtekstow ;-))
              ... he, he dobre !!!
      • Gość: Harvek Re: ryczałt a odliczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:15
        tak, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości w tym temacie ustaliłem co następuje:
        USTAWA z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych z
        późniejszymi zmianami...
        Niestety możliwość odliczenia odsetek od kredytu dokładnie taka sama dla
        wszystkich ryczałtowców, osób fizycznych. Czyli jesli kupiłaś na rynku wtórnym,
        albo wybudowany był za wczesnie albo jeszcze coś tam, to nie można odliczyć
        odsetek od kredytu.
        tez mnie to wku..a bo kupiłem nieruchomość na kredyt i nie mogę odliczać odsetek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka