barbelek
05.12.05, 23:29
Dzisiaj udalem się do salonu Orange, żeby przedłużyć umowę. Chciałem zostać z
tą firmą przy dotychczasowym abonamencie (50zł co miesiąc). Chciałem też kupic
nowy telefon. Okazało się, że nie ma oferty z telefonem dla starych klientów
(chyba, że moje comiesięczne rachunki wynosza co najmniej 305zł). Pani w
salonie zaproponowała mi podpisanie nowej umowy na nowy numer telefonu. Wtedy
promocja dotycząca nabycia nowego telefonu objęłaby także mnie. W ten sposób
Orange dba o starych klientów. W takim układzie kicham na Orange.