Gość: Mr. Książek.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.02.07, 21:56
Czy da się założyc dochodowy business bez kapitału? Przecież kazdy wie ze aby
odniesc sukces w prowadzeniu własnego businessu, trzeba miec
POMYSŁ+KAPITAŁ=SUKCES, a tyle sie slyszy ze Pan Kowalski zaczynał od zera...
Tylko jak sie wgłebimy w ten temat okazuje sie ze Pan Kowalski miał na
zainwestowanie min. 50 tys zł, albo dom pod zastaw kredytu wart 500 tys zl.
Ale np, podajmy przykład mlodego absolwenta ma tytuł mgr. Nie ma własnego
domu, bo nie miał jak na niego zarobic - skupiał sie głownie na studiach, nie
na pracy, której nie mogl podjac. Pracowąl jedynie dorywczo jako magazynier,
mencherdiser. Rodzice nie pracuja, nie maja własnego mieszkania, gdyz nie
sposob sie go było dorobic... Wiec kredyt pod ich mieszkanie rowniez odpada,
w koncu go nie maja. Dofinansowanie z UE, czy Urzedu Pracy takze gdyz 12 tys
zł. To grosz... Nawet warzywniaka w dzisiejszych czasach sie nie otworzy za
to (kalkulacje zostały zrobione). Fundusze joint-venture nie sa sklone do
wchodzeniaw plany, z ktoreych nie ma wiekszych profitow.
Wiec jak to jest z businessem, wystarcza tylko dobre checi, pomysl i upór w
dazeniu do celu? Bo znam wielu takich co przed 30-stka sie dorobili wlasnych,
dobrze proseprujacacyh firm. Tylko w 10/10 przypadkow kazdy pochodzil z
zamoznej rodziny, gdzuie jako dziecku dano kapital. Dziecko otrzymalo pokazny
spadek, mieszkanie za kilkaset tysiecy ktore spzredalo sie i mialo fundusze
na inwestycje.
Wiec jak to jest?
Tylko prosze nie pisac mi postów o tym ze dostal ktos tam kredyt 100 tys zl
bez poreczycieli na pensje 1400 netto. W bajki nikt z nas nie wierzy.