24.02.07, 11:49
Po ponad dwóch latach od śmierci dziadka mama dostała nakaz spłaty kredytu
pocztowego Giro wraz z odsetkami plus odsetkami karnymi, który to kredyt
dziadek zaciągnął przed śmiercią. Wobec tego chciałam zapytać czy mama musi
go spłacać. Jest ich pięcioro rodzeństwa. Jedna mamy siostra mieszkała razem
z dziadkiem. Dziadek nie miał zadnego testamentu i nic nie było do
dziedziczenia,a mieszkanie było adm. Bardzo proszę o jakąś poradę. Z góry
dziekuję.
Obserwuj wątek
    • robert_walczak Re: długi 25.02.07, 09:12
      Skoro spadkobiercy nie odrzucili spadku w terminie 6 miesięcy licząc od kiedy
      dowiedzieli się o swoim dziedziczeniu, to muszą spłacić wszystkie długi spadkowe
      i to mimo tego że w spadku nic nie otrzymali.
    • jennifer1986 Re: długi 26.02.07, 09:42
      Ale czy mama może spłacić 1/5 tego kredytu? Jest ich pięcioro rodzeństwa. Mama
      wiedziała, że może się zrzec w ciągu pół roku, ale problem jest w tym, że
      dowiedziała się o tym, że dziadek miał coś do spłacenia dopiero po dwóch latach
      od śmierci dziadka właśnie z tego pisma. Automatycznie informując mamę o
      spłacie tego kredytu po tak długim czasie, pozbawili mamę szansy na zrzeczenie
      się.
      • krytykantka07 Re: długi 26.02.07, 11:00
        Z tego, co rozumiem, mama wiedziała, że dziadek zaciągnął kredyt, a może nawet
        sama go podżyrowała :). Bo pytanie jest takie: dlaczego to właśnie mama dostała
        pismo? Jeśli chodzi o spłatę kredytu, to nawet gdyby to było zobowiązanie,
        które powinni w częściach spłacić wszyscy, to mama i tak będzie musiała spłacić
        całość, a później może domagać się zwrotu 4/5 od rodzeństwa i w tym celu musi
        założyć sprawę w sądzie. Nie bardzo rozumiem, o czym mama wiedziała, że może
        się zrzec w ciągu pół roku? Było jakieś postępowanie spadkowe, a nie
        dowiedziała się że dziadek nie spłacił długu? Poza tym skąd wiadomo, że nie
        spłacił? Tylko dlatego, że mama dostała pismo? A gdzie wierzyciel był do tej
        pory? I dlaczego nie wiedział, że dziadek nie żyje? A jednocześnie wie, że mama
        nie zrzekła się spadku, choć wiedziała o długach bo koniecznie ma zamiar
        spłacić wierzyciela :))). Myślę, że to było zaniechanie działania pod wpływem
        błędu. Bo nikt przy zdrowych zmysłach nie przyjmuje spadku, jeśli są to tylko
        długi :)))
        Pozdrawiam. Basia :)
        PS. Jeśli mama nie zrzekła się spadku, bo nie wiedziała o długach, to jest to
        wada oświadczenia woli :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka