slima26
25.04.07, 12:22
Witam Pana!!!
Jestem trzy lata po ślubie, wspólnie z mężem podjęliśmy decyzję o
rozwodzie!!!W związku z tym mam do Pana pare pytań!!!Po pierwsze chcemy rozwód
bez orzekania o winie i bez podziału majatku!!!Mamy wspólne mieszkanie na
które wzięliśmy kredyt 30.000 tys. zł. Mąż zostaje w mieszkaniu ja się
wyprowadzam!!Więc dogadaliśmy sie tak - za mieszkanie zapłaciliśmy 50.000 zł z
tego on sobie musi odjąc 30.000 (niecałe)tj. kredyt i 10.000 zł które dołozył
nam na to mieszkanie mój teść, więc zostaje 10.000 tys. które on ma mi dać!!!A
co do mebli i sprzętu to się dogadaliśmy!Czy tak to w ogole może
wyglądać???Czy ja musze takie rzeczy spisywać przed prwanikiem czy wsytarczy
jak my się dogadlismy??? Aha czy na dzień dzisiejszy biorąc rozwód bierze się
pod uwagę cenę wtedy kiedy kupowalismy tj rok 2004 czy cena na dzień rozwodu
bo akurat w naszym przypadku cena mieszkania wzrosła o 25 tys. zl????I jak
jest z kredytem bedzie on jakoś przepisywany!!!Bardzo proszę o odpowiedż!!!