brzoza51
11.10.07, 11:31
Co zrobić z "dzikim lokatorem", który od ponad pięciu lat zajmuje lokal
kwaterunkowy bez żadnego tytułu prawnego. Osoba ta posiada na tym samym
piętrze lokal własnościowy odziedziczony po rodzicach, który wynajmuje.
Interwencje w administracji, Zarządzie Domów Komunalnych na ul. Szwoleżerów na
nic się zdały. Odbyło się kilka rozpraw sądowych z powództwa Gminy
Śródmieście, orzeczona jest eksmisja, ciągnie się to ponad dwa lata a "dziki
lokator" mieszka dalej w nieswoim mieszkaniu. Co można jeszcze zrobić?