Dodaj do ulubionych

błąd dziadka sprzed 50lat, co teraz?

30.10.07, 21:56
Witam
Około 50lat temu mój dziadek wybudował dom- na granicy działki z działką
sąsiadów.
Jestem młodą mężatką, chcielibyśmy z mężem dokonać nadbudowy; na budowę nowego
domu nas nie stać.
Problem polega na tym, że sąsiadka powiedziała, że nie wyraża na to zgody.
Czy to oznacza całkowity brak możliwości nadbudowy? Dodam, że jeżeli w ogole
uda się cokolwiek dobudowac to chciałabym mieć okno (potrzebne do kuchni- z
przyczyn oczywistych) w ścianie stojącej na granicy.

Bardzo dziękuję za wszystkie porady

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • g.dziwota Co teraz? 30.10.07, 23:13
      Hmm...

      Po kolei...

      1. Musisz w Urzędzie Gminy sprawdzić czy na tym terenie jest obowiązujący
      Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Większe miasta (gminy) mają
      takie informacje w internecie.

      2. Jeśli plan jest, to sprawdź jego zapisy. Podstawa to funkcja terenu: zabudowa
      mieszkaniowa jednorodzinna (ewentualnie wielorodzinna). Potem wysokość zabudowy,
      ilość kondygnacji, itp. Np.: 2 kondygnacje + poddasze użytkowe. Te informacje
      pokażą Ci czy jest szansa na rozbudowę.

      3. Jeśli nie ma planu musisz wystąpić o decyzje o warunkach zabudowy i
      zagospodarowania terenu. Same wydanie decyzji w celu mieszkaniowym jest
      bezpłatne. Składając wniosek będziesz musiała ponieść koszty map geodezyjnych.

      4. Właśnie ta decyzja określi funkcje terenu i możliwość zabudowy. Wydanie
      takiej decyzji może potrwać ok 1,5 - 3 miesięcy. Sprzeciw sąsiada na tym etapie
      postępowania administracyjnego nie wiele powinno zaszkodzić, choć może
      przedłużyć sprawę.

      5. Na etapie pozwolenia na budowę sprzeciw sąsiada może mieć o wiele realniejszy
      kształt, np.: zacienienie działki itp. I nie obarczaj winą dziadka o wybudowanie
      domu w granicy. Nawet gdyby stał on i 3 m od granicy to w pewnych przypadkach,
      przykry sąsiad mógłby być stroną postępowania.

      6. O oknie w ścianie szczytowej możesz zapomnieć.
      • endangered_species Re: Co teraz? 31.10.07, 13:58
        Bardzo dziękuję za odpowiedź! Widzę, że jednak szanse na nadbudowę są nikłe-
        sąsiadka jest naprawdę podłą babą, która walczy do upadłego; ale i tak spróbuję
        powalczyć

        pozdrawiam :-)
        • jagoo Re: Co teraz? 03.11.07, 13:20
          Niekoniecznie. Nie trzeba być podłą babą zeby mieć obiekcje wobec
          architektonicznego potworka na granicy własnej posesji, nie mówiąc
          juz o tym, ze taki wysoki dom jest w stanie uniemozliwic normalne
          użytkowanie ogrodu - w cieniu nic nie wyrosnie itd.
          • g.dziwota Do jagoo 05.11.07, 16:05
            jagoo napisał:

            > Niekoniecznie. Nie trzeba być podłą babą zeby mieć obiekcje wobec
            > architektonicznego potworka na granicy własnej posesji, nie mówiąc
            > juz o tym, ze taki wysoki dom jest w stanie uniemozliwic normalne
            > użytkowanie ogrodu - w cieniu nic nie wyrosnie itd.

            Po czym wnosisz, że to będzie "potworek architektoniczny"?
            Skąd wiesz czy dom będzie wysoki i będzie zasłaniał ogród?
            Nie widziałaś nigdy roślin w cieniu?
            • endangered_species Re: Do jagoo 06.11.07, 19:21
              Moj dom stoi przy tej części podwórka sąsiadki z której ona praktycznie nie
              korzysta- stoją tam garaże, a za nimi ogród, którego absolutnie w żaden sposób
              nie jestem w stanie nabudową zasłonić.
              Dodam, że córka sąsiadki jakies 15 lat temu wykonała nadbudowe domu bez
              pozwolenia budowlanego i na granicy działki (innego sąsiada) i ani ja i moi
              rodzice, ani tamten sąsiad nie mieliśmy nic przeciwko.
              Szkoda, że ona teraz o tym nie pamięta.

              pozdrawiam
              • majkel01 Re: Do jagoo 06.11.07, 19:30
                ja skłaniam się do zdania że to nie zła sąsiadka tylko ty chcesz za duzo, więcej
                niż pozwala prawo np. okno w granicy.
                • g.dziwota Do majkel01 07.11.07, 09:38
                  majkel01 napisał:

                  > ja skłaniam się do zdania że to nie zła sąsiadka tylko ty chcesz
                  za duzo, więce
                  > j
                  > niż pozwala prawo np. okno w granicy.

                  Witaj majkel01.
                  Jakbyś czytał uwaznie powyższe wpisy to bys zauważył że na granicy
                  działki z sasiadem nie ma szans na okno w ścianie.
                  • majkel01 Re: Do majkel01 07.11.07, 12:14
                    > Jakbyś czytał uwaznie powyższe wpisy to bys zauważył że na granicy
                    > działki z sasiadem nie ma szans na okno w ścianie.

                    toteż właśnie to napisałem, bo wiem o tym bez czytania :)
                    pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka