Dodaj do ulubionych

windykacja długu

04.11.07, 19:13
witam. W styczniu 2003 roku zmiarła moja babcia, kóra była prawnym
abonentem tel w TP. W zwiazku z ciężka na owe czasy sytuacja
finansową ne przepisałam telefonu na siebie, tylko korzystałam pod
nazwiskiem babci. Po roku zdecydowałam się zrezygnaować na rzecz
komórki i wysłałam rezygnacje z usług do TP z podłączonym aktem
zgonu. po kolejnych 7 miesiącach dostałam note odsetkową w wys 4 zł,
która od razu uiściłam na poczcie z uśmiechem ironii na ustach. po
roku z groszem od dostania noty, dostałam list od firmy
windykacyjnej z informacją ze jestem TP winna 78 zł... Przez ten
okres nie dostałam od TP żadnego monitu, czy też wezwania do
zapłaty. Firma windykacyjna wydzwania do mnie juz od 1,5 roku i
nakłaniają mnie do zapłaty, strasząc sądem. Niestety jako blondynka,
wyrzuciłam wszystkie rachunuki bo uznałam że jestem kwita z TP. Na
szczęście pomiędzy szpargałami zachowała mi sie nota... co robić?
Czy firma windykacyjna ma prawo mnie nachodzić? Wszystkie rachunki
miałam popłacone...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka