Gość: rex IP: 212.76.37.* 15.09.08, 08:23 No to po co ta gadanina o liniowym? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: malkontent Za parę tygodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:29 to góra pieniędzy zarabiana przez szefów w USA (również tych z Lehman Brothers) będzie warta tyle, ile wyniesie jej wartość energetyczna. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Za to polscy pracownicy -60% IP: *.sds.uw.edu.pl 15.09.08, 08:42 Za to Polscy pracownicy zarabiaja o 60% mniej... Niestety tym sie charakteryzuja malo cywilizowane kraje ze sitwa 'manadzerow' zarabia duzo wiecej niz 'murzyni'. Warto do tego dodac powszechny nepotyzm... Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Za to polscy pracownicy -60% 15.09.08, 09:10 Coś siakieś dziwne te wyniki obliczeń. Jeżeli polscy szefowie zarabiają ułamek (swoją drogą bzdurne określenie, 10/1 to też ułamek), a ceny w PL nie są jakoś kosmicznie niższe niż w USA (wiele rzeczy jest nawet droższych: elektronika, samochody, instrumenty muzyczne itp itd), to czego 40% więcej mogą kupić? Bułek? Odpowiedz Link Zgłoś
skreem Polski menedżer w cenie 15.09.08, 08:31 Bzdury, IMHO. Ile m2 domu kupi za swoją pensję menedżer w USA, a ile w Polsce? Ile i jakich samochodów kupi Amerykanin za swoją pensję, a ile Polak? Ile telewizorów, ile garniturów, ile par dżinsów, itp., itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Re: Polski menedżer w cenie IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.08, 10:56 skreem napisał: Bzdury, IMHO. Ile m2 domu kupi za swoją pensję menedżer w USA, a ile w Polsce? Niedlugo kupi jeszcze mniej, bo powoli wyrównuje sie poziom "penssji menedzerskich". Zachodni koledzy z jednej strony z zalem patrza na coroczne wzrosty dochodów tej grupy, z drugiej strony jednak wiedza, ze polscy menedzerowie wszelkiej masci nie sa przygotowani na przystopowanie dochodów, które nieuchronnie przyjda. To przejadanie latwych wielkich pieniedzy, zadluzanie sie na dziesiatki lat na horrendalnie drogie domicile, utrzymywanie dwóch i trzech kobiet, bo sie jest takim atrakcyjnym itp. niedlugo sie zemsci. Np. w sektorze bankowym zarobki w porównaniu z Niemcami sa w Polsce wyzsze, tylko produktywnosc tych ludzi nie nadaza za ich wymaganiami finansowymi. Moze wypadaloby sie szefuniom zastanowic, czy nie podniesc pensje ludziom, którzy na nich pracuja, zamiast samemu smietanke spijac i nimi poniewierac. A pisanie, ze w USA menedzerowie zarabiaja jeszcze wiecej nie ma sensu, bo oni na to ciezko pracuja, o wiele ciezej niz w Polsce i kupuja sobie duze powierzchnie m2 w domach z drewna i dykty, jakich by poscy mendzerowie nie kupili. A porównania z Billem Gatesem sa po prostu smieszne, bo w Polsce widziany jest on tylko przez pryzmat swoich pieniedzy, a nie jako osobowosc, co jest bardzo zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Chimpanser Polski menedżer w cenie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.09.08, 08:43 A moze ktos powiedziec, co to takiego ten menedzer? I czy on cos robi? A gdzie sie mozna nauczyc tego zawodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H2O Manager - menedżer IP: *.chello.pl 15.09.08, 08:59 Czyli po polski kierownik/dyrektor. Co robi: Powinien - organizować pracę podwładnych, motywować ich do lepszej pracy i ogólnie czuwać nad sprawnym przebiegiem ich pracy. Jest - dezorganizuje pracą swoimi (głupimi) pomysłami, demotywuje chamskim zachowaniem, czuwa nad własną "karierą" Gdzie się nauczyć: Powinno być: studia MBA, po ukończeniu studiów kierunkowych (zawodowych). Jest: Znajomi, rodzina, partia polityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Chimpanser Re: Manager - menedżer IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.09.08, 09:10 Acha, menedzer to taki poganiacz? To sie nadaje:) Nie chce ktos zatrudnic zdolnego mlodego pogania... tfu, przepraszam menedzera? Gwarantuje, ze u mnie nikt na urlop nie pojdzie a wszyscy podwladni beda dymac po 16 godzin dziennie bez placonych nadgodzin:) Odpowiedz Link Zgłoś
herrkumut Re: Manager - menedżer - pudło 15.09.08, 09:28 A właśnie że jest tak jak powinno: masz wykształcenie, MBA i doświadczenie - chcą cię wszędzie za przyzwoitą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H2O Najgorsz kadra w cywilizowanym świecie IP: *.chello.pl 15.09.08, 08:51 Polska kadra zarządzająca jest fatalna, na ogół są to ludzie z plecami lub z awansu społecznego bez znajomości zasad organizacji. Dyrektorem szpitala zostaje najlepszy chirurg, a nie profesjonalny manager. Dlatego, mimo iż ciężko pracujemy, mamy tak fatalną wydajność. Nasz wysiłek marnowany jest przez bałagan i niekompetencję naszych szefów. Wielokrotnie większe zarobki kadry są niczym nie uzasadnione. W cywilizowanych krajach nie ma takich różnic, są za to kompetencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Jakie bzdury! IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 15.09.08, 09:04 Mieszkam w US 22 lata. Po raz pierwszy od wyjazdu bylem w Polsce dwa miesiace temu. NIEMALZE WSZYSTKO JEST W POLSE DROZSZE. Moze kielbasa jest tansza ale o b. niewiele. Wszystko przemyslowe, elektronika, auta, mieszkania , ciuchy. Amerykanska pensja sredni jest 5 X wyzsza niz polska. Im wyzej w hierarchij zawodowej tym roznice pomiedzy ta osoba a tym najnizej sa wieksze. Inaczej rozbieznosc w pensji pomiedzy robotnikiem a dyrektorem jest znacznie wjeksza niz we jakimkolwiek kraju Europy. (bo tu nie ma socjalizmu) Dajej, dyrektor SREDNIO w USA (dane oficjalne ) zarabia 500 X razy to co wyplaca pracownikowi. Jak qrva moze polskiego managera stac na wiecej niz amerykanskiego? No jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Polski menedżer w cenie IP: *.prokom.pl 15.09.08, 09:59 o czym to świadczy? niestety o tym, że jesteśmy w trzecim świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: receOpadaja Bzdura IP: *.acn.waw.pl 15.09.08, 10:19 Ten "raport" uwzględnia chyba siłę nabywczą w odniesieniu do zakupu kilku ton ziemniaków :-)) Innej możliwości nie ma.. Jeżeli pensja men.USA => men.PL x 7 (nie ma dokładnej specyfikacji ile, ale przyjmijmy ze jest to siedem razy mniej ) i na dodatek : mieszkania w USA (znacznie, znacznie tańsze), ubrania znów w USA tańsze, samochody o POŁOWE tańsze... Nie mam pojęcia , jak komuś wyszedł taki wniosek...no chyba , że opracował to tak: skoro menadzer w USA może za swoją pensję kupić 200kg oscypka, a Polak 500kg to jak nic, Polak ma większą siłę nabycia :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Bzdura 15.09.08, 10:48 Gość portalu: receOpadaja napisał(a): > Jeżeli pensja men.USA => men.PL x 7 (nie ma dokładnej specyfikacji > ile, ale przyjmijmy ze jest to siedem razy mniej ) Dziecko, co ty pieprzysz ? Przyjmując średnią pensję w USA na poziomie $44.000 rocznie (w stanie Alabama wyszłoby pewnie ok. 36.000 a w New York city pewnie ponad 100.000), to miesięcznie w złotówkach wychodzi 8.980 złotych brutto. Średnia pensja w Polsce to ok. 3150 złotych z ostatniego kwartału. Wychodzi 2.85 raza więcej. Małemu Kaziowi wyszło 7.. Zawsze krytykuję europejski socjalizm i tutejszą Czerwoną Hołotę, ale analiza ma być rzetelna. Po co bierzesz się za analizy, jeśli nie masz do tego głowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: receOpadaja Re: Bzdura IP: *.acn.waw.pl 15.09.08, 12:33 Drogi Dziadku, jak widać czepiasz się szczegółów, a nie dochodzisz do meritum, przedstawie to prościej (specjalnie dla Ciebie:)) : Artykuł przedstawia tezę, że siła nabywcza polski men. (x) jest większa niż amerykańskiego men.(y) I teraz skoro: dochody x < dochody y (zauwaz ze nie pisze o ile mniejsze aby ci było łatwiej) oraz: cena domu x > ceny domu y cena samochodu x > cena samochodu y cena ubrań x > cena ubrań y cena RTV x > ceny RTV y EWIDENTNIE aby podtrzymać spójność tego artykułu , MUSI zachodzić zjawisko: cena "czegoś" x < cena "czegoś" y I za cholerę nie wiem coż to może być, aby równoważyło dysproporcje z wcześniejszych przykładów... Mam nadzieję, że teraz jest to dla Ciebie wystarczająco proste.. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Bzdura 15.09.08, 13:05 Gość portalu: receOpadaja napisał(a): > Artykuł przedstawia tezę, że siła nabywcza polski men. (x) jest > większa niż amerykańskiego men.(y) To, że artykuł przekazuje całkowicie sprzeczne tezy odnośnie wynagrodzenia menadżerów w Polsce i w USA to świadczy tylko o poziomie artykułu. Ja nie o tym pisałem korygując bzdurę wstawioną przez ciebie. Ja tylko napisałem, że historyjki o 7-krotnie wyższej płacy w USA czy w Niemczech w stosunku do Polski można opowiadać tylko głupim dzieciom (albo tylko głupie dzieci mogą to opowiadać). Paniał ? Ja pamiętam różnice, gdy np. 25 lat temu średnia mies.płaca "na rękę" w USA wynosiła ponad $1200 w RFN była niewiele niższa niż $1000, a w PRL (i wielu demo-ludach) wg czarnorynkowego kursu wynosiła $22. Jeśli masz zacięcie analityka - ćwicz, ucz się, przyswajaj wiedzę, zapomnij o nieaktualnych danych, odświeżaj umysł a będziesz cięty jak brzytwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ReceOpadaja Re: Bzdura IP: *.acn.waw.pl 15.09.08, 13:23 no widzisz , tylko, że ja tam wyraźnie napisałem "przyjmijmy" bo to czy tam będzie 3,czy 7 , czy nawet 1.1 , generalnie niemiało znaczenia w świetle obalania głównej tezy artykułu. Rozumiem o co Ci chodzi i zgadzam się co do pensji liczonych "ogólnie" czyli na statystycznego mieszkańca (no może poza liczeniem brutto - bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że z polskiego i amerykańskiego brutto - wychodzi podobne netto.. :-)) ), natomiast jestem wielce ciekaw czy "średnia pensja MENADZERSKA" (o takiej pisałem...) nie będzie miała większych dysproporcji pomiędzy polską i ameryką... Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Bzdura 15.09.08, 13:41 Gość portalu: ReceOpadaja napisał(a): > brutto - bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że z polskiego i > amerykańskiego brutto - wychodzi podobne netto.. :-)) ) Z tego co wiem: bardzo podobne. Trochę więcej zabierają z "brutta" Niemcom, ale u Niemców są wskaźniki na dzieci i na "bykowe". Tam kawaler bezdzietny dostanie z "brutta" niewiele ponad połowę "na rękę" (przy zarobkach w okolicach średniej krajowej.). > jestem wielce ciekaw czy "średnia pensja MENADZERSKA" (o takiej > pisałem...) nie będzie miała większych dysproporcji pomiędzy polską i > ameryką... Cała wiedza kazałaby właśnie przychylić się ku tezie, że zarobki menadżerskie w USA są dużo wyższe niż w Europie. Na artykuły z głupimi tezami nawet nie czytam do końca, jeśli w autor w kilku pierwszych zdaniach nie uwiarygodni tezy przeczącej całej rzetelnej wiedzy. Być może dałoby się z jakiegoś niższego poziomu management'u wysnuć taką tezę, ale to musiałby być jasno podane przez autora. Piszę o tym, bo znam z opowiadań pewną firmę AmRest w Polsce i wiem, że dawnych (niby tańszych) kierowników polskich pozastępowali Amerykanie z USA. Co ciekawe, osoba opisująca uznaje, że to "zastępowanie" bardzo źle wpłynęło na stosunki w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilozzo Re: Polski menedżer w cenie 15.09.08, 10:24 Świadczy to tylko o nielogicznie zawyżonych pensjach "menegerów". Odpowiedz Link Zgłoś
lepszawina Po to właśnie obalono komunę !!! 15.09.08, 10:37 Aby szefowie mieli najwyższe wynagrodzenie na świecie , zaś ich pracownicy najniższe stale ponizani i upokarzani , dlatego właśnie kto może wyjeżdża na zachód . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aux Przykład Biedronki IP: *.ols.vectranet.pl 15.09.08, 11:07 " Szefowie mają u nas lepsze pensje niż w USA i w wielu krajach Europy Zachodniej" a czy nie dlatego, że okradają zwykłych pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Re: Przykład Biedronki 15.09.08, 11:13 A może pracownicy dają się okradać? A kto ma zadbać o prawa pracowników ich pracodawcy? Jak się nie potrafi zadbać o własny tyłek, to każdy będzie cie okradał. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek2216 Polski menedżer w cenie 15.09.08, 12:15 Polski menedżer jest w cenie nie na skutek swych nadzwyczajnych umiejętności zarządzania, gdyż te są gorzej niż złe, tylko, po pierwsze, z powodu swego rodzaju mody wykreowanej przez samych zainteresowanych, a po drugie dlatego, że w Polsce menedżerem zostaje się z klucza politycznego. Polski menedżer natomiast wyróżnia się swoistą umiejętnością bezkarnego łamania prawa, co uchodzi mu bezkarnie, bo pracownicy są zastraszeni, a związki zawodowe jedzą z ręki właścicielom i nie bronią ich. Odpowiedz Link Zgłoś