Dodaj do ulubionych

Bubel podatkowy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 11:37
...a może nawet zapis sprzeczny z konstytucją.
Art.45,pkt.4 Ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym: "Osoby
duchowne nie pełniące funkcji proboszczów, wikariuszy i rektorów,
które osiągają przychody z misji, rekolekcji oraz innych posług
religijnych, jeżeli zawiadomią naczelnika urzędu skarbowego o
osiąganiu takich przychodów, opłacają ryczałt...."
"Jeżeli zawiadomią..."czyli mogą lecz nie muszą!
Na "zwykłych" podatników, czeka karny ryczałt w wys.75%, nie
ujawnionych przychodów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wietom Re: Bubel podatkowy... IP: *.gprs.plus.pl 05.12.08, 22:12
      jeżeli nie zawiadomią to... ponoszą takie same konsekwencje jak
      kazdy inny obywatel za osiąganie nieujawnionych dochodów. Tak
      przynajmiej ja to rozumiem.

      W wiekszości żródeł przychodów podsatwową formą opodatkowania są
      zasady ogólne ( w wielu przypadkach można wybrać opodatkowanie w
      formie ryczałtu) ale w przypadku duchownych podstawową forma jest
      ryczałt a dopiero wg własnego wyboru można przejść na zasady ogólne.

      Ustawa o podatku dochodowym
      Art. 13 Za przychody z działalności wykonywanej osobiście, uważa się:
      3) przychody z działalności duchownych, osiągane z innego tytułu niż
      umowa
      o pracę,

      Art. 24a.
      2. Obowiązek prowadzenia księgi dotyczy również osób:
      3) duchownych, które zrzekły się opłacania zryczałtowanego podatku
      dochodowego.
      3. Obowiązek prowadzenia księgi nie dotyczy osób, które:
      1) opłacają podatek dochodowy w formach zryczałtowanych
    • Gość: :0 Re: Bubel podatkowy... IP: *.gprs.plus.pl 13.12.08, 16:24
      Jeśli nie zawiadomią to płacą podatek na zasadach ogólnych.. Takie
      to trudne?
      • Gość: logo Re: Bubel podatkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 19:12
        Takie to trudne? Możesz przytoczyć fakt kontroli skarbówki w
        stosunku do jakiegokolwiek biskupa KK?
      • Gość: logo Re: Bubel podatkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 19:14
        P.S. Nie ma "zasad ogólnych" w stosunku do KK.
        • sverir Re: Bubel podatkowy... 24.12.08, 13:37
          W takim razie nie ma zasad ogólnych w stosunku do popów, pastorów i rabinów,
          jako że ustawa dotyczy osób duchownych a nie osób duchownych kościoła katolickiego.

          Odpowiadając zaś na Twoją wątpliwość nt kontroli biskupów, czy jeżeli nie
          słyszałeś o takiej kontroli lub takowa się nigdy nie odbyła, miałoby to
          świadczyć o tym, iż z nieznanej nikomu przyczyny duchowni Kościoła są wyłączeni
          nie tylko z polskiego ustawodawstwa, ale wręcz z wszelkich zasad?
          • Gość: logo Re: Bubel podatkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 16:10
            Podatki kościoła to dwie ustawy - o zryczałtowanym podatku
            dochodowym w części dotyczącej osób duchownych(dotyczy tylko
            proboszczów i wikariuszy) i ustawa o stosunkach państwo polskie-
            kościół katolicki. W tej drugiej,kościół zwolniony jest z
            jakichkolwiek podatków,,ceł, akcyzy oraz z vat,także z prowadzonej
            działalności gospodarczej kościelnych firm.Ta ustawa otwiera drogę
            do wyłudzeń podatku vat - dowód? Wpisz w wyszukiwarkę "Stella
            Maris".Budżet państwa dostał w plecy na 65 mln zł,mimo sporych
            obrotów,skarbówka nigdy nie skontrolowała kościelnej
            firemki.Proceder trwał przez kilka lat,do momentu,aż zgłosił
            się "skruszony"kontrahent i wyspowiadał się przed prokuratorem.Więc
            proszę, bez dyrdymałów o zasadach...Prawo podatkowe powinno być
            takie samo dla każdego podmiotu gospodarczego.Amen!
            • sverir Re: Bubel podatkowy... 28.12.08, 23:16
              > Prawo podatkowe powinno być takie samo dla każdego podmiotu
              > gospodarczego.Amen!

              Tu Cię boli:) A przecież pisałeś o duchownych, którzy otrzymują
              opłaty z tytułu działalności misyjnej, prowadzenia rekolekcji czy
              oddawania posług, nie o kościelnych osobach prawnych. Nigdzie nie
              jest napisane, że duchowni (inni niż proboszcz, wikariusz czy
              rektor) nie podlegają ogólnym przepisom podatkowym.
              A kościelne osoby prawne, nawiasem mówiąc, co do zasady podlegają
              ogólnym przepisom podatkowym. Dowód? Sam wskazałeś. Przecież gdyby
              kościelne osoby prawne były zwolnione z wszelkich podatków nie
              byłoby afery.
              • Gość: logo Re: Bubel podatkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 08:54
                Widzę, że nie wiele rozumiesz z tego co napisałem :( Kosciół jest
                zwolniony z podatków a afera była mozliwa dzieki tym zwolnieniom.
                Sprawa wygląda tak-firmy koscielne zwolnione są z vat ale mogą
                rejestrować się jako płatnicy vat-u. W takiej sytuacji,każdy
                zapłacony vat,wynikajacy z f-ry,podlega zwrotowi.Zaprzyjaznione
                ze "Stella Maris" firmy wystawiały f-ry za nie istniejące dostawy i
                usługi, wydawnictwo otrzymywało zwrot vatu z US i po
                potrąceniu "działki" 10%-20%,zwracały kasę wystawcy faktury. Taki
                przekręt był mozliwy dzięki bublowi ustawowemu. Wystarczy? Problem
                między nami jest taki,że ja podchodzę do sprawy z puktu widzenia
                rzeczywistości i faktów a Ty z punktu widzenia swojej niewiedzy w
                temacie,na który się wypowiadasz z dodatkowym "garbem"
                światopoglądowym. Ja nie piszę o kościele ,jako o zbiorowości
                religijnej ale o kościele, jako instytucji, mającej osobowość prawną
                i korzystającej ze znacznych przywilejów. Tyle w tej
                sprawie...Pomyślności w Nowym Roku :)
                • sverir Re: Bubel podatkowy... 29.12.08, 18:26
                  Obawiam się, że obaj się nie rozumiemy:)

                  Po pierwsze, absurdem jest twierdzenie "Kościół jest zwolniony z
                  podatków". Co do zasady - absolutnie nie jest zwolniony, wręcz
                  przeciwnie, objęty jest normalnym obowiązkiem podatkowym. Co do
                  zasady, bo ustawa o stosunku itd. wymienia wyjątki. Ale są to
                  wyjątki od zasady, którą jest "Majątek i przychody kościelnych osób
                  prawnych podlegają ogólnym przepisom podatkowym". Nie ma tu żadnego
                  światopoglądu, tylko ustawowa rzeczywistość.

                  Po drugie, gdyby rzecz miała się zgodnie z Twoim twierdzeniem, że w
                  zakresie podatkowym Kościół objęty jest jedynie ustawą o stosunku
                  itd. oraz ustawą o zryczałtowanym podatku itd., nie byłoby żadnej
                  afery. Dlaczego? Dlatego, że żadna z wyżej wymienionych ustaw nie
                  reguluje w ogóle kwestii zwrotu VAT.

                  Problem między nami jest taki, że Ty piszesz o jakimś mechanizmie
                  wyłudzania zwrotu podatku, a ja wskazuję na zapisy ustawowe. Jeżeli
                  się mylę to proszę, zacytuj konkretny artykuł potwierdzający Twoją
                  tezę (że Kościół w zakresie podatków objęty jest jedynie dwiema
                  ustawami), a nie opowiadaj w jaki sposób robiono przewał podatkowy.
                  Bo tego, że tak było, nie neguję absolutnie.

                  Najlepszego w Nowym:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka