Już tu kiedyś pisałam, ale ostatnio chcąc dodać jakąś swoją wypowiedż
dowiedziałam się, że wykluczyłyście mnie ze swojej społeczności

Z powodu
mizernego udzielania się, jak przypuszczam

Więc wprosiłam się znowu i
jestem

Częściej Was czytam niż rozmawiam, ale czasem zdarza mi się dodać coś
od siebie... Żałuję tylko, że nie wiedziałam o Waszym Forum, kiedy mieszkałam
w Atenach (życie byłoby prostsze). Teraz jestem w Polsce i pewnie tu już
zostanę, ale zostałam dożywotnio skażona Grecją i każdy kontakt z podobnymi mi
ludźmi jest mile widziany.
No, to chyba tyle na początek, do poczytania następnym razem