wczoraj pierwszy raz bylam u greckiego lekarza, dokladnie okulisty.
pan byl baardzo mily(moze dlatego ze prywatnie, choc duzo nie skasowal tylko
40e); co prawda w kolejce czekalam dwie godz i to jeszcze ze strasznym bolem,
ale coz.
diagnozy nie ma cos mi wyskoczylo na oku i to zapaskudzilam dotykajac, wiec
teraz wygladam jak kwazimodo(spuchla mi powieka i pol twarzy), a boli
mnie..., terapia przepisana na 8dni i powoli widze poprawy, wiec moj pierwszy
kontakt z grecka slozba zdrowia byl jak najbardziej pozytywny.
mam nadzieje ze do tego sie ograniczy