Chciałam sie z wami dziewczyny podzielić jak to teraz "ogłuszam" swoją
tęsknotę do Kochanie Moje codziennymi rozmowami na necie (bo moj Grek
wreszcie ma internet na stałe w domu, wiec zamiast rozmow telefonicznych
nieograniczenie czasem korzystamy z Skype) Oczywiście już bym chciała mieć go
na codzień ale na ten czas gdy jestem jeszcze tu to extra sprawa ten Skype (a
i w przyszlosci dla mnie kontaktowanie sie z Polska bedzie lepsze)
A jak wiecie rozmowa gdy sie jest tak daleko z ukochana osoba to uszcześliwia
człowieka

I taka bardziej uśmiechnięta teraz chodzę