11.03.07, 11:57
dziewczyny, biore tabletki antykonc. z Polski (CILEST) ale mi sie koncza i
bede musiala kupic tu. czy ktoras sie orientuje czy tu tez jest CILEST i czy
pod ta sama nazwa? a moze ceny ktoras zna?
Obserwuj wątek
    • justme11 Re: tabletki 11.03.07, 14:58
      Ja biorę "Microgynon 21". Jak to wogóle jest w Grecji z tabletkami
      antykoncepcyjnymi, czy aby je kupić trzeba mieć receptę od lekarza? I czy sa
      tam dostepne takie same jak w Polsce? Ciekawi mnie to, bo nie wiem czy przed
      wyjazdem będę musiała sie tu w Polsce zaopatrzyć na kilka miesięcy czy bedzie
      możliwośc kupienia tam takich samych?
    • annielika Re: tabletki 11.03.07, 16:11
      Tabletki sa bez recepty. Jak pojdziecie do apteki, podacie nazwe tych, ktore
      bierzecie, to dadza wam takie same, badz ich odpowiednik.
      • babycool Re: tabletki 11.03.07, 17:40
        a maja tu YASMINE? smile
        a wogole jak tu tabletki stoja cenowo?
        • flisvos Re: tabletki 11.03.07, 18:02
          no ja chyba bede najbardziej zorientowana w tym temacie wink
          wiec nie ma tu polskich tabletek, sa odpowiedniki niektorych; trzeba isc do
          opteki i pokazac babce sklad polskich tabl i ona da wam odpowiednik grecki badz
          bardzo zblizone.
          yasmine nie ma na 100% bo sama je zaczelam brac w polsce a tu mialam ich
          odpowiednik
          tabletki sa bez recepty i ja za moje placilam 5e za opakowanie

          jeszcze tylko jedno
          dziweczyny zastanowcie sie przed rozpoczeciem brania tabletek, ja wiem, ze to
          bardzo uprzyjemnie niektore sprawy i daje poczucie wiekszego bezpieczenstwa,
          ale wiecie ile pozneij jest komplikacji po ich odstawieniu!
          ja po dwoch latach brania tabsow, nie moge dojsc do siebie(na szczescie okres
          wrocil mi do normy, ale to chyba byl jakis cud) wiekszosc dziewczyn po
          odstawieniu ma komplikacje do pol roku i okresem(jest bardzo nieregularny)
          dostalam tez jakis guzkow w piersiach przez hormony(na szczescie okazalo sie ze
          wszystko w pozadku), nie bede wspominala o zmianach nastrojow, suchosci
          pochwy, i o (jak to sie nazywa...) tym ze podczas tabletek jakos przechodzi
          ochota na igraszki.
          ja osobiscie kazdemu odradzam tabletki, w moim przypadku juz ich nigdy nie wezme
          • babycool Re: tabletki 11.03.07, 19:57
            a ja akurat dla kolezanki, ktora mieszka w UK smile
            Sama bralam kiedys bardzo krotko - klopoty z waga mialam a raczej z jej
            pozbyciem sie. Teraz i tak odpada, bo karmie piersia.
            A jesli juz w tym temacie jestesmy to czy ktoras z Was brala zastrzyki? Czy w
            Grecji sie je poleca wogole?
    • flisvos Re: tabletki 11.03.07, 20:02
      ja nie slyszalam tu o zastrzykach, ale spytaj swojego lekarzasmile
      • babycool Re: tabletki 11.03.07, 20:07
        nie mam tu lekarza ... wstyd wsytd!!!! 16 maja lece do Polski to sie dopiero
        wybiore!

        A jakie kupowalas zmaist Yasmin?
        • flisvos Re: tabletki 11.03.07, 21:18
          to idz tu do jakiegos lekarza, przeciez mieszkacie teraz tu w Grecji to musisz
          miec lekarza.
          ja bralam Laurina, ale odradzam i to stanowczo!!!!!!!!!
      • olna zastrzyki 12.03.07, 08:19
        Nie wiem czy sa w Grecji ale sama sie nimi interesowalam po porodzie.Wtedy
        lekarka z wroclawia zdecydowanie mi odradzila.To jest zbyt duza dawka hormonow
        podawana na raz organizmowi i nie jest obojetna dla zdrowia.Babka mowila,ze
        przyjmowala potem sporo kobiet z komplikacjami hormonalnymi,zreszta pokazala mi
        ulotke i dzialan ubocznych sam producent wymienil sporo.W sumie sie na zastrzyk
        nie zdecydowalam
        • annielika Re: zastrzyki 12.03.07, 11:12
          tak jak olna bym tez sie nie zdecydowala na zastrzyki. co do tych aptekarzy...
          jest taka lista i oni wlasnie ja maja, z odpowiednikami tabletek... nie
          wszystkie jednak mozna zastapic. Ja teraz mam odpowiednik diany, inna nazwa, ale
          to to samo. jesli nie ma tego co bierzesz na tej liscie, to koniecznie do
          lekarza. co nie znaczy, ze przepisze odpowiednie. ja bralam disolett przez dosc
          dlugi czas, idealnie mi pasowal, ale tutaj nie ma odpowiednika, wiec lekarz dal
          mi jakies zupelnie inne, trojfazowe, po ktorych sie czulam fatalnie.
    • olna Re: tabletki 12.03.07, 08:13
      A wiec tak...Cilestu z tego co mi wiadomo w grecji nie ma(mycrogynon-30
      jest).jest kilka odpowiednikow o podobnym skladzie ale to lekarz musi ci
      powiedziec,ktory powinnas kupic.Nie pytaj aptekarza bo on spojrzy tylko na
      nazwe substancji i sprzeda cos zblizonego.A w przypadku tabletek hormonalnych
      bardzo wazny jest ilosciowy sklad substancji,czyli w tym wypadku hormonow
      (cilest ma 2 substancje).Jesli proporcje hormonow choc troche sie zmienia
      mozesz to zle przyjac.Dlatego tak wazne jest dobre dobranie tabletek pod
      wzgledem stezenia hormonow i czasem trzeba wyprobowac kilka roznych zanim
      znajdzie sie cos dla siebie.Byc moze Flisvos stad te problemy u ciebie.Ja
      bardzo zle tolerowalam Mycrogynon wiec lekarka mi dala cos innego,nie pamietam
      nazwy,i czulam sie dobrze.
      w sumie wybor lekow jest tu ogolnie duzo mniejszy niz w polsce ale na pewno cos
      dopasujesz.Ale naprawde dziewczyny- miejcie ograniczone zaufanie do aptekarzy.

      Strona czegos w rodzaju greckiego spisu dostepnych lekow anty
      www.mednet.gr/pharmako/pages/tr07.02.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka