Dodaj do ulubionych

Boze Narodzenie w Polsce

24.07.09, 19:34
Dziewczyny, wiem, ze wyskakuje troche jakby nie na czasie i jakby
nie w ogolnie panujacym temacie wakacji. W sumie sama przeskakuje z
tematu o Andros w sierpniu (plaza, upal) do grudnia w Polsce,
(zimno, snieg - wrrr). No ale jeszcze pare tygodni i bedzie po
urlopie, a trzeba przeciez jakimis planami zyc, a poza tym chyba im
wczesniej zrobi sie jakas rezerwacje tym lepiej. I stad moje
pytanie, jesli ktores z Was w poprzednich latach wybieraly sie do
Polski w wyzej wymienionym okresie, to niech doradza, kiedy jest
ostatni moment na jaka rezerwacje, zeby nie obudzic sie przy
kosmicznych cenach. Jedyne, co znalazlam na ta chwile to Lot, a cena
i tak nie mala, mimo iz bardzo wczesnie jest - wychodzi min. 500
Euro - w dwie strony dla 2 osob. Nie da sie cos taniej? Moze ktoras
z Was ma wyprobowane jakies polaczenie przez Fraknfurt/Londyn, itp.
(moje miejsce docelowe to Slask - wiec moze byc zawowno lotnisko w
Krakowie jak i Katowicach). Wiem, ze taniej bedzie pewnie autokarem,
ale szkoda mi 3-4 dni na sama podroz. Autem - nie wiadomo jakie
warunki beda, a paliwo wyjdzie w okolicach ceny biletu lotniczego -
wiec szkoda czasu rowniez.


No to sie rozpisalam, no ale chetnie dowiem sie jak rozwiazywalyscie
ta kwestie w poprzednich latach.

Dziekuje z gory wszystkim za odp.
Obserwuj wątek
    • annielika Re: Boze Narodzenie w Polsce 24.07.09, 20:34
      Hahaha no Pomaranczowa gratuluje super watku! Jutro ma byc +43 stopnie a tutaj
      sobie czytam o Bozym... od razu mi chlodniej!!!
      • mal_gosia_w_gr Re: Boze Narodzenie w Polsce 24.07.09, 21:23
        Ewelino, nie martw się, nie jesteś jedyną osobą, która rozmyśla już o Bożym
        Narodzeniu smile Wczoraj zastanawiałam się nad tym samym. W zeszłym roku było to
        prawie 500 euro za osobę, więc LOT nie jest najlepszym rozwiązaniem...
        • mamalal-ka Re: Boze Narodzenie w Polsce 25.07.09, 00:07
          Niestety dziewczyny nic innego oprócz LOT-u nie będzie
          latać zimą do Polski!
          Ja bileciki już zamówiłam ze 2 tygodnie temu ...
          całą rodzinką czyli 4 os w tym pozostały jedyny zniszkowiec(-12)
          lecimy za 730 e, czyli ok 200e dorosły...ALEEEEEEE!
          ...i tu Was zaskoczę w cenie biletu jest również przelot
          W-wa -Wrocław ! Sama byłam w szoku jak poszperałam i okazało się , że LOT ma
          taka fajną łączoną promocję !

    • rene1231 Re: Boze Narodzenie w Polsce 25.07.09, 10:08
      Kasiu dzięki Tobie i ja znalazłam bilet do Wrocławia w dwie strony w grudniu, na
      naszą trójke za 535 e .Nigdy nie brałam pod uwage takiego przelotu.Podejrzewam
      że skorzystamy
      • mal_gosia_w_gr Kiedy, gdzie i jakimi liniami? 03.12.09, 18:21
        Wątek "kto? kiedy? jakimi liniami?" jest zarchiwizowany, więc podpinam się pod ten.

        Ja lecę 24-go grudnia do Wrocławia via Warszawa. Powrót 5-go stycznia. Kogo
        spotkam na lotnisku/ w samolocie?
        • ani.mru Re: Kiedy, gdzie i jakimi liniami? 04.12.09, 09:30
          Jesli to lot rano 24.12 to moj maz bedzie z Toba w samolocie.A bede go
          w Warszawie wyczekiwac smile
          • mamalal-ka Re: Kiedy, gdzie i jakimi liniami? 04.12.09, 11:04
            jojer a my to lecimy czy wracamy razem???
            bo jak zwykle przed świętami jestem zakręcona ...
            wszystko mi się pokiełbasiłowink
            chyba jednak wracamy, co?
            • jojer Re: Kiedy, gdzie i jakimi liniami? 13.12.09, 15:42
              Mamalalka, my razem wracamy, jesli nadal to jest aktualne - 11
              stycznia WAW-ATH.
          • mal_gosia_w_gr Re: Kiedy, gdzie i jakimi liniami? 04.12.09, 18:18
            Jeśli masz na myśli lot o 4:20, to ten samsmile
    • agapi-mou Re: Boze Narodzenie w Polsce 21.09.10, 12:01
      odswiezam watek zeby nie mnozyc nowych smile
      Bo wlasnie zaplonowalismy sobie Boze Narodzenie w Polsce jupiiiii smile
      kupilismy bilety lotnicze dla naszej trojki smile i tak od 12 do 27 grudnia bedziemy w Polsce
      Normalnie tak sie ciesze smile bo juz dwa lata nie bylam na Boze Narodzenie w Polsce i sama w Grecji musialam sie produkowac zeby wigilie zorganizowac smile poza tym to beda pierwsze swieta malej Anastazji bedzie miala juz skonczone 8 miesiecy no i przy tym moje pytanie do doswiadczonych mam: podrozowaliscie z takimi maluchami do Polski w zime gdy w Polsce jest znacznie zimniej? mialy dzieci wasze jakies problemy z zmiana temperatur z zmiana klimatu? bo tylko tego w zasadzie sie boje zeby mi mala nie zachorowala... pytalam sie naszego pediatry to mi powiedziala ze nie ma zadnego problemu z podrozowaniem z takim maluchem i tak samo dziecko moze zachorowac w Grecji jak i w Polsce, co mam nadzieje ze nas nie spotka... Napiszcie jak to bylo z waszym podrozowaniem z malym dzieckiem moze nawet ktoras podrozowala z mniejszym maluchem niz 8 miesiecy? A i wiecie jak dziadkowie w Polsce sie ucieszyli no i moje rodzenstwo ktorzy to swoja siostrzenice tylko przez kamerke internetowa widzieli i nawiasem mowiac to i ja wreszcie zobacze na zywo moja bratanice ktora juz w ten czwartek skonczy roczek a cioci Angeliki jeszcze nie zna...
      Troche sie rozpisalam ale taka sczesliwa jestem dziewczyny ze musialam sie od razu z kims tym podzielic smile a ze nie mam zadnej kolezanki teraz u boku to na was padlo hehehe smile
      ps. ktora jeszcze juz planuje zimowe wakacje bozonarodzeniowe w Polsce
      • mamalal-ka Re: Boze Narodzenie w Polsce 21.09.10, 14:59
        Ależ wspaniale! Aż mi się łezka kreci jak sobie przypomnę nasze zeszłoroczne święta w Polsce !
        Było cudownie!śniegu bez liku i atmosfera taka jaką lubimy...
        Już teraz życzę Wam cudownych Świąt!
        ...a o małą się nie martw...trochę cierpliwości w samolocie ...ale warto!
        ..poza tym to tylko dwie godzinki
      • bachula_gr Re: Boze Narodzenie w Polsce 21.09.10, 19:00
        Agapi_mou, zazdroszcze bo ja co roku zakladam (albo prawie zakladam) watek smecacy. jakie to beznadziejene sa Swieta Bn w Grecji i w ten desen. My nigdy nie bylismy i raczej nie bedziemy w PL w tym czasie a i Wigilie wyprawiamy w wielkim biegu i nie zawsze udaje nam sie przed polnoca 24-go. Coz...szczyt sezonu w gorach wyklucza nam podroze gdziekolwiek. Mysle, ze jak dziewczyny beda nieco wieksze i zechca to bedziemy je wyprawiac do Polski solo, znaczy sie w duecie.

        Tymczasem...my sie podrozy nie boimy.
        Zoska pierwszy raz leciala samolotem (Saloniki-Zurich-Krakow i z powrotem) w wieku niespelna 6 miesiecy, pozna jesienia. Mimo przesiadek byla to najlatwiejsza chyba logistycznie podroz. Wbrew pozorom im mniejsze dziecko tym latwiej. Jak wzrasta mobilnosc malego pasazera, wzrasta stres osob mu towarzyszacych wink Takie kilkumiesieczne dziecko nie sika juz co piec minut, nie ucieka do kokpitu pilotow, nie zaczepia pasazerow z przodu ani tylu, nie pyskuje.

        Infanty nie maja wlasnego miejsca, bedzie przypiety do Ciebie (lub malzonka), pasem do pasa. Bedziesz go miec wiec na kolanach. Ja karmilam piersia wiec ta pozycja byla dodatkowo wygodna. Najczesciej, w miare mozliwosci pokladwych, para z dzieckiem jest odseparowana poprzez pozostawienie pustego miejsca w rzedzie wiec masz wiecej miejsca na torbe z klamotami, mozesz spokojnie rozlozyc przewijak, wymienic pampersa, zabawic, nakarmic (jesli butelka).

        Przy odprawie bagazowej na lotnisku masz prawo (choc malo kto o tym wie) podejsc bez kolejki, bez wzgledu na to co na ten temat sadzi owa kolejka. Czasami personel wywoluje a czasem nie. Odmowic Ci nie moga. Warto o tym pamietac.

        Wozka mozesz nie nadawac na bagaz ale wziac na specjalna wywieszke i zdac dopiero przy drzwiach wejsciowych do samolotu. Bardzo to ulatwia przemieszczanie sie po lotnisku, nawet jak dziecko nie spi to jest gdzie zawiescic siatki, siateczki, torby podreczne, ostatnie prezenty ze sklepu lotniskowego etc

        Przy starcie i ladowaniu nie zapominaj o roznicy cisnien i ewentualnych historiach z uszami. Najskuteczniej na czas tych menewrow napoic malucha, zeby nie plakal i nie stresowal rodzicow i wspolpasazerow.

        Na lotniskach sa specjalne pokoje matki i dziecka, lepiej lub gorzej wyposazone w przewijak, umywalke. Genialny pod tym wzgledem jest Zurich- wielka sala a'la pokoj dziecinny xxl, kilkanascie przewijakow, podgrzewacze do buteoleki sloiczkow, mokre chusteczki do woli (i do dooopy), pampersy, pudry.....raj! Dla wiekszych dzieci plac zabaw. Normalnie mozna zapomniec o samolocie wink

        Co do roznic klimatycznych to sie nie martw tylko pomysl, ze ludzie lataja w odwrotnym kierunku (z PL na wakacje do cieplych, ba! tropikalnych krajow), w PL tez zyja dzieci i zyja wink
        Fakt, nam bylko latwiej bo w Metsovie sa cztery wyraznie rozgraniczone pory roku (co nie jest wcale standardem w Grecji) wiec mieslimy i stosowne gadzety: kombinezon, kurtke, czapke.*

        Tyle mi sie przypomnialo teraz. jJak co, pytaj konkretnie.

        PS- *Moge poszperac w naszych kufrach wczesniej- moze cos Ci sie przyda bo na Riwierze moze byc ciezko z zakupami odziezy na mrozy wink_)))
        JAk cos chcesz to dawaj znac. Wszak Zoska kwietniowa jest.
        • annielika Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 08:31
          Ah, a ja tradycyjnie Boze Narodzenie w Grecji, juz chyba od 6 lat. Grecka rodzina przyzwyczajona do Wigilii, juz zaczynaja czekac na grzybowa, lososia w smietanie z migdalami (zamiast karpia), deser, salatke i tym podobne. W tym roku mam jednak problem, bo w poprzednim wyrzucilismy nasza wysluzona choinke, myslac, ze w tym roku bedziemy swietowac w nowym mieszkaniu... mamy tylko taka malenka... ostatecznie jakas palme przyozdobie.
          • bachula_gr Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 10:00
            Anniela, daj spokoj palmie- zostaw ja na Wielkanoc. Wszak sama widzialam w Atenach w grudniu stoiska z choinkami. Cos kupisz i niekoniecznie plastikowe. Cheer up!

            Agapi_mou, tak mi sie przypomnialo w kwestii podrozowania z kilkumiesiecznym bagazem wink Przygotuj sie na to, ze mimo istnienia na rynku polskim i greckim tych samych firm i teoretycznie produktow w praktyce moze byc katastrofa. Nie mowie o pampersach, choc te polskie w odroznieniu od polskich produkowanych na grecki rynek, pozbawione sa nie wiedziec czemu bardzo uzytecznego gadzetu w postaci tasmy klejacej do zwiniecia zawartosci przed wrzuceniem do kosza.
            Rzecz w kaszkach, kleikach- jak kto zwal. A na tym etapie bedzie Anastazja. Przerabialam juz wysylanie kurierem (!!!) kilku opakowania konkretnej mieszanki NOY NOY bo forumowe dzieciaki z Grecji na wakacjach w Polsce oglosily totalny strajk glodowy a zadne racjonalne argumenty do 8-miesiecznych paszczy nie przemawialy. Generalnie kiedys bylo tak (jak mialam kaszkowe podrozniczki), ze te polskie nawet Nestle byly znacznie bardziej slodkie niz greckie. Poza tym kolejnosc wprowadzania pewnych produktow (warzyw, owocow np) jest rozna i nie ma co sie stresowac na kilkutygodniowym wypadzie.
            • annielika Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 10:29
              No wlasnie w tym sek, ze choinka ma byc dostosowana do nowego mieszkania... i dlatego nie chcemy kupowac nowej teraz, jak jeszcze jestesmy w starym. W najgorszym wypadku zrobimy jakas duza choinkowa nalepke na sciane, i bedzie nowoczesnie po prostuwink
              • bachula_gr Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 10:38
                annielika napisała:

                > No wlasnie w tym sek, ze choinka ma byc dostosowana do nowego mieszkania... i d
                > latego nie chcemy kupowac nowej teraz, jak jeszcze jestesmy w starym.

                No ale przecizez zywe drzewko sie nie kwalifikuje do przeprowadzki wink chyba, ze do przesadzenia w ogrodku w nowym miejsu o ile zakup w doniczce a nie na krzyzaku.
                • annielika Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 10:58
                  Jestem przeciwniczka zywych drzewek, wiec dlatego odpada... a nawet jesli nie byloby spacyfikowane, to gdziez ja bym je przesadzila po swietach w tych dzikich Atenach? No chyba ze ktoras tutaj na forum ma jakies ogrody, to prosze o infosmile Z drugiej strony teoretycznie mozna by je bylo trzymac w doniczce na balkonie do przyszlego roku, traktujac jak takie wieksze bonzai... no ale to znowu nie mam takiego balkonu... eh.
    • orangewomen Re: Boze Narodzenie w Polsce 21.09.10, 15:34
      Ha, no i prosze jak sie watek odswiezyl - moje mysli znow niezmiennie kraza wedlug tego tematu - jak historia lubi sie powtarzac smile wakacje sie skonczylo, co bylo zaplanowane to sie odbylo, a bez planow ciezko, no po za tym w Boze Narodzenie bez rodziny to jakos tak nie bardzo. No i jakze by nie bylo, powtarza sie tez historia z drogimi biletami. No kiedy oni nam wreszcie jakies tanie linie udostepnia. Normalnie jakas demonstacje urzadze - bo one ostatnio w modzie niezaleznie od polozenia geograficznego smile))
      Tym co juz zarezerwowali gratuluje i zazdroszcze! Ja dalej w proszku w tej kwesti. Jak ten czas leci - juz koniec wrzesnia, wiec swieta tuz, tuz smile
    • rene1231 Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 17:53
      My zastanawiamy sie na pobytem w czasie świąt w Grecji ale w klimacie typowo zimowym.Będziemy szukać szperać w necie aż coś znajdziemy smile
      Co do podróży z maluchem ,to teraz jak wracałm z Polski przed wejściem do samolotu wywoływali rodziców z dzieći i w pierwszej kolejności wchodziliśmy do samolotu.Rodzice z maluszkami miał miejsce na samym początku samolotu,tam jest więcej miejsca,na co tylko potrzebujesz.Podczas lotu maluszek taki jeden słodki śmigał na czworaka ,bawił sie,a przy starcie i lądowaniu widziałam jak mu tato zakłdał słuchawki takie specjalne duże dla dzieci a w nich grała muzyczka.Stiuardesa pytała sie rodziców maluszka czy jemu to pomaga przy skokach ciśnienia a oni tylko potwierdzili.Może coś w tym jest.
    • bebiak Re: Boze Narodzenie w Polsce 22.09.10, 22:30
      Ha, i ja się cieszę Twoją wyjazdową radością choć zimno to mój wróg jeden z największych ale Wigilia tutaj to .. och...smile

      Gdybyś nie miała dodatkowego pasa w samolocie - poproś stewardessę.
      Tydzień wracałam jak wiecie z ciepłego kraju ach... - i w ptaku w rzędzie przede mną zasiadła mama z maluszkiem (nie ocenię wieku ale drobiazg kompletny).
      I nagle, jeszcze na płycie lotniska w Atenach usłyszałam jak stewardessa tej mamie tłumaczy:
      Proszę rozpiąć pas. Nie może być pani przypięta razem z dzieckiem jednym pasem. Czy wyobraża pani sobie co by się stało z dzieckiem przy ostrym hamowaniu?

      I poszła po dodatkowy pas dla dziecka.
      • bachula_gr Re: Boze Narodzenie w Polsce 23.09.10, 06:26
        bebiak napisała:
        > Gdybyś nie miała dodatkowego pasa w samolocie - poproś stewardessę.

        Dzieci <2 lat ZAWSZE przypinane sa dzieciecym pasem do pasa opiekuna i nie ma "popros stewardesse" bo i tak Cie stewardessa znajdzie i zabezpieczy!!!! Nie ma innej mozliwosci, chyba, ze wykupujesz normalny bilet na miejsce obok i stawiasz tam fotelik samochodowy zapinajac go pasem.
        Poza tym podrozujacy z dziecmi sa zawsze sadzani na konkretnych miejscach bo nie nad kazdym fotelem sa maski tlenowe dzieciece.

        Ja kiedys lecialam w ciazy + z Zoska 2.5 letnia, ktora normalnie swoj przydzial fotelowy ale odstawila cyrk, ze chce siedziec z mama i tylko z mama wiec stewardessa przyniosla nam ten dodatkowy pas i na czas startu przypiela mala (na szczescie filigranowa) do mnie a potem sie rozsadzilysmy.

        • margarita6 Re: Boze Narodzenie w Polsce 23.09.10, 09:44

          > Poza tym podrozujacy z dziecmi sa zawsze sadzani na konkretnych miejscach bo ni
          > e nad kazdym fotelem sa maski tlenowe dzieciece.


          Pierwsze slysze....tyle lat latam z maluchami i zawsze siadam gdzie mi sie podoba i nigdy nie kazano mi sie przesiasc.
          Dzieci do 2 lat przy wejscie od razu dostaja pas do zapiecia na anszym pasie.

          Z takimi maluchami fajnie sie lata,gorzej juz jak sa po roczku i biegaja,wtedy to jest jazdawink
          • morita11 Re: Boze Narodzenie w Polsce 23.09.10, 09:54
            grrrrrr BN w GR. To jest tragikomedia dla mnie.
          • bachula_gr Re: Boze Narodzenie w Polsce 23.09.10, 10:48
            margarita6 napisał:
            > Pierwsze slysze....tyle lat latam z maluchami i zawsze siadam gdzie mi sie podo
            > ba i nigdy nie kazano mi sie przesiasc.

            A ja i owszem. Ale Ty ciotka pewnie nie wybierasz z wlasnej woli siedzen w ostatnich rzedach a dziecinnemaski tlenowe sa w wiekszym zageszczeniu w pierwszej polowie samolotu wink ponoc.
    • bebiak Re: Boze Narodzenie w Polsce 23.09.10, 19:49
      Ja się przyznam bez bicia (usprawiedliwiona wiekiem, co skutkuje kompletnym brakiem cierpliwości w przypadku kiedy dziecko płacze czasem przez cały rejs), że jak kupuję bilet to zawsze od razu rezerwuję sobie miejscówkę w ogonie właśnie dlatego, że tam dzieci to przypadkowo tylkosmile
      Poza tym najczęściej jednak po nieprzespanej nocy idę do pracy stąd chociaż te 2,5 godziny usiłuję pospać.
      Teraz siedziałam mocno z przodu (drugi rząd klasy ekonomicznej), bo spotkałam Bliską mi Duszę na lotnisku i zrezygnowałam ze swojej miejscówki: chciałyśmy siedzieć razem, i tylko dlatego byłam świadkiem tego co napisałam wyżej.
      • lilalo1972 Re: Boze Narodzenie w Polsce 27.09.10, 17:09
        Leci ktoras na trasie Ateny-Wawa 18 grudnia a wraca 2 stycznia?
        My juz mamy bilety zaklepane. niestety koszt jak zwykle szalony, bo dochodza jeszcze koszmarnie drogie domestic flights! Lece i wracam sama, bo maz jak zwykle urobiony po pachy, ale w tym roku udalo mi sie go namowic, na tygodniowy przylot z doskoku.

        Orange, jesli chcesz leciec to bukuj teraz, pozniej bedzie koszmarex i oprocz szalonych cen bedziesz miala problem znalezc wolne miejsca.

        oczywiscie przy zakupie biletow wybuchla awantura, ze tyle kasy na to idzie, ale tym razem sie zaparlam. Maz nigdy nie widzial Polski w tym tak wyjatkowym dla wszystkich Polakow czasie. Poza tym mam dosc na sile robienia polskiej wigilii w greckim klimacie i siedzenia w sylwestra sama jak kolek. Ten ich sylwester to mi bardziej swieto zmarlych przypomina, a nie czas radosci!

        Juz sie nie moge doczekac!! Moze w koncu zaloze odlotowa kiecke, szpilki i troche potancze, a nie bede siedziec przed telewizorem w kapciach i pizamie!!!
        • mamalal-ka Re: Boze Narodzenie w Polsce 27.09.10, 21:29
          Jeeeeżu jak sobie policzyłam, że można by się wyrwać z dzieciakami na
          3 tygodnie, bo akurat tak fajnie wypada, to mi się czerwona lampka zapaliła !
          Mogę sobie jedynie pomarzyć! ...i pooglądać zeszłoroczne zdjęcia!
          oj tak pięknie było....

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka