venla
08.08.10, 22:43
Od niedzieli zaczynam znów leczyć synka ale tym razem na bartonellę.
Dokładnie rok temu podjęłam się leczenia boreliozy miesiąc po
rumieniu. Po trzech miesiącach zakończyłam leczenie lecz niedawno w
teście WB wyszła bartonella, której wczesniej w PCR w Poznaniu nie
stwierdzono. Lekarka zaleciła Miłoszowi następujące leczenie:
Duomox 2x1
Rifampicynę150 1x2
Tinidazol 2x 0,5 (pulsy po 15 dni)
Od dziś wprowadziłam mu dietę żeby przygotować go do leczenia, daję
tez probiotyk. Mam pytanie odnośnie Rifampicyny, powiedziano mi, że
odstęp pomiędzy tym abx a jedzeniem ma być aż 3 godziny zarówno
przed jak i po. To dużo dla dziecka, nie zapytałam się lekarki
dlaczego aż tak długo, z czego to wynika? Na razie mam mu dawać 2 x
dziennie po 1 tabletce ale jak będzie dobrze znosił ten abx to mogę
dać mu raz Rifampicynę 300 czyli podwójną dawkę dla wygody. Nie wiem
czy tak zrobię, bo trochę się boję.
Wczesniej nie dawałam synkowi Candida Clear ale teraz zastanawiam
się nad tym biorąc pod uwagę łatwość w pojawianiu sie grzybka mimo
przestrzegania diety. Kiedy to podawać? Czy mam to traktować jak
probiotyk, tzn 2 godziny po abx? Mam dla niego też Optimę.
Wiem że na forum nie ma razcej rodziców leczonych dzieci, dlatego
też będę wdzięczna za wszelskie sugestie.