09.11.10, 11:11

poradźcie proszę co to może być ?

jestem 4 m-c na unidoxie + tyni + fluco + cała reszta typu probiotyki, witaminy, candida
5 miesiąc leczenia bb, która nie wyszła w testach WB pcr, elisa,
w styczniu wyszłam ze szpitala z podejrzeniem sm i prążkami oligoklonalnymi w płynie mr (miałam kilkudniowe zaburzenia czucia w nogach)
wiosną przy braku jakichkolwiek uchybień ze strony ukł. nerwowego miałam b. silne bóle całego ciała, szczeglnie pleców, nóg (do kolan), rąk...bolało okrutnie, nasiliło sie po cipronexie branym przypadkowo co lekarza naprawodziło na trop, że to może być bb (herx)
dodam, że nie pamiętam ani kleszcza ani rumienia

kiedy podejmowała antybiotykoterapie (koniec czerwca) czułam się znośnie, najgorsze bóle ustąpiły, pobolewał mnie tylko bark i lewa ręka ale da się przeżyć (leczy mnie lekarz wg ILADS)

od wczoraj boli niemiłosiernie, powtórka z wiosny czyli bark, ręka, plecy no i uda do kolan z nasileniem na kolana, uda bolą tylko od góry, żołądek też nie ten....mdli mnie
boli lewa strona ciała, żebra z lewej strony, pacha z zewnętrznej strony

pół roku temu kiedy bóle były nasilone wydałam straszliwą kasę na mnóstwo badań tarczyca (wskaźniki + USG) - ok, na szpiczaka - ok, morfologie z rozmazem, ob i crp wielokrotnie wszystko w normie, rezonans całego kręgosłupa - ok, usg jamy brzusznej -ok, elektroforezę białek - ok, ana-2 - ok...jakieś inne drobniejsze wszystkie w normie, hormony, usg narz. r., rtg klatki piersiowej...

jest mnóstwo badań które mogłabym jeszcze zrobić rtg barku na przykład...ale czy jest sens...czy istnieje chociaż cień nadziei, że to bb ? i dlaczego teraz ból tak się nasilił, ostatnio nie zmieniałam leków ?
czekam na przesyłke od dr W. - mam zlecone badania w kierunku bartonelli i babeszjozy

poradźcie jakie badania mogłabym jeszcze wykonać czy sobie odpuścić ?
kiedy boli nie myslę racjonalnie sad

czy kogos z Was tak strasznie boli lędźwiowy odcinek kręgosłupa ?
Obserwuj wątek
    • szila2008 Re: boli :( 09.11.10, 16:44
      W sumie jesteś na jednym abx plus fluko.
      Z tego co czytałam każda z koinfekcji może dawać różne herxy.W jednej są od początku mocne i maleją w innej dopiero rosną.Trudno ocenić.
      Czy robiłaś badania na koinfekcje?
      Nie wiem na co działa twój abx?
      Moim zdaniem może to być albo herx albo ten abx nie działa na twoją koinfekcję.
      Może spróbuj jeszcze odstawić tini?


      Spotkałam się kiedyś z jedną osobą której gł objawem bb była rwa kulszowa.
      • fasolka_88 Re: boli :( 09.11.10, 17:03
        tak, słyszałam gdzies - mówie, że tylko słyszalam ale kiedys podobno gdy kobiety w ciązy dostawyły rwy kulszowej od razu były kierowane na badanie bb.

        Tez zaliczyłam rwe kulszowa, taka ze miała przezut na biodro az chodzic nie mogłam,

        z reszta co tu duzo mówic, chyba mi dzis wróciła bo tak mnie strasznie bolało i rwało dolna część kręgosłupa, nie mogłam wysiedziec, schylac się, dopiero panadol mi troche pomógł
      • babaelka-0 Re: boli :( 09.11.10, 17:08
        Witam!

        Malgog ,nic nie napisalas jak bylo przez ten czas ,od czerwca.Czy byla poprawa?

        Fluco bierzesz prewencyjnie p/grzybiczo? ,czy codziennie ,bo wowczas to raczej na bb?

        Pozdrawiam
        Elka
    • malgog Re: boli :( 09.11.10, 19:03
      fluco biorę codziennie 1 tabl. od początków leczenia czyli 5-miesiąc
      kiedy zaczynałam leczyc się met. ILADS czułam się znośnie tzn. pobolewało mnie wszystko z nasileniem na lewą stronę (ręka, noga, bok, bark) ale szczególnych herxów nie miałam miałam za to dni bezbólowe cały czas normalnie funkcjonowałam, pracowałam
      zmiana abxów nie wpływała zasadniczo na mój stan...brałam już duomox, azitrox, ampicilinę, unidox...
      i teraz ten masakryczny ból...nasiliły się wszystkie bóle ledwie odczuwalne dotychczas, głupie uczucie opasywania żeber...jakby mnie coś rozpychało od środka z jednej strony
      dziwne bóle ud, kolan nie wiem czy to kości czy mięśnie ....i na dodatek jakbym chodziła w kisielu sad
      ból kręgosłupa...nie wiem jak boli rwa kulszowa...wszystkie badania sprzed 5 m-cy wykluczające róże dziwne choroby dostała od reumatologa bo rozlane bóle całego ciała które odczuwałam i odczuwam obecnie sugerowałyby chorobe reumatyczą...niestety wykluczono

      koinfekcji nie robiłam dopiero teraz robię na babeszjoze i bartonellę

      ciągle nie mogę się pozbyć uczucia, że wcale nie mam boreliozy tylko przeoczyłam jakieś inne świństwo...jakby podejrzenia sm było za mało sad
      na dodatek dieta spowodowała, że schudłam straszliwie i tak zawsze byłam chudzielec...kilka kilogramów po dzieciach które tak namiętnie "hodowałam" poszło się bujać i waga cały czas leci w dół
      wariuję z nerwów...
      • malgog Re: boli :( 09.11.10, 19:21

        dotychczas nigdy nie bolało tak aby sięgać po leki przeciwbólowe
        ale chyba nadszedł ten dzień...
        dodatkowo od lat cierpię na bezzsenność...aktualnie nawet po proszkach nasennych nie sypiam i nawet nie z powodu bólu ile z nerwów
        acha
        dolny odcinek kręgosłupa boli od roku, wg rtg i rezonansu mam małą wypuklinę i ból który odczuwam (wg. neurologa) nie może być spowodowany tą wypuklina...poza tym cały kręgosłup prosty....badał mnie neurolog i ortopeda ...czy rwa kulszowa nie wyszłaby na rezonansie ?
        • babaelka-0 Re: boli :( 09.11.10, 19:44
          Malgog nie ma co sie tak denerwowac.
          Prawdopodobnie masz wrednego herxa.Wez cos p/bolowego.Takie meczenie sie jest bez sensu.

          Rwa kulszowa to najczesciej bol idacy od kregow ledzwiowych promieniujacy do konczyny dolnej.
          W ostrej fazie moze uniemozliwiac poruszanie sie.
          Badanie RM moze wykazac jak jest powazny ucisk na nerw kulszowy.

          Pozdrawiam
          Elka
          • koala101-0 Re: boli :( 09.11.10, 20:41
            Jak dla mnie to masz za słaby zestaw. Jeden abx? Na dodatek flukonazol neutralizuje pewnie w jakiejś części ten abx, chociaż jakoś też działa na krętka. Przecież my sie leczymy trzema abx. Może to jednak nie to, nie wiem.
          • szila2008 Re: boli :( 09.11.10, 20:43
            Wiesz wydaje mi się,że dobrze byłoby też sięgnąć po antydepresanty.
            W przewlekłych choroba to norma a poza tym grzybica będzie się mniej panoszyć jak ty się będziesz mniej denerwowała.
            Ja na początku leczenia też zleciałam z wagi ale pomału apetyt wrócił i waga jest teraz ok no ale też bardziej poszerzyłam dietę niż na początku i nic się nie dzieje.Sądzę,że duża tu też zasługa ziół.
            • fasolka_88 Re: boli :( 09.11.10, 21:09
              potwierdzam szila ma rację, stres odgrywa tu wielką wagę, miałam tak na początku leczenie gdy nie wiedziałam jeszcze co i jak, trzymałam scisła diete a i tak mnie grzyb łapał , a z biegiem czasu wprowadziłam diete lzejsza ale z głową a grzyba nie widac smile grunt to odpowiednie podejscie. Zazyj cos p/bólowego - ja własnie wracam z teatru i ledwo wysiedziałam bo tak mnie boli dona część kręgosłupa, niestety ja mam tak, że boli to chodze wkurzona na cały swiat jestem drażliwa i to od razu po mnie widac, że koszmarnie się czuje, nie ma co czekac, jak juz jest bardzo zle to łykam p/bólowe.
              Co do wagi to w pierwszym miesiacy schudłam z 5 kilo, a teraz po roku leczenie mam z 2,3 kilo nadprogramowe, których bym się chetnie pozbyła smile

              Dla mnie oświeceniem była nystatyna- (wczesniej lekarz dawał mi fluco i łapałam grzybka na ostrej diecie, a na nystatynie moge sobie pozwolic na wiele- wiem, ze to kwestia indywidualna)
              i nie zapominajmy o naturalnych zabójcach grzybka smile jak coś czuje, że mnie łapie albo wiem, że nie skończe na jednym ciasteczku to jem kiszone ogórki, sok z cytryny, czosnek -grzybek wieje smile

              a chyba sie strasznie rozpisałam, ale piszę dalej.

              Na badaniach niestety wiele rzeczy może nie wyjść, bo mogą wyglądać normalnie a boleć od szalejących w nich krętek. Ja mam np II stopień zwyrodnienia kolan - więc powinny mnie boleć cały czas a zdaza sie ze moge wejsc na 5 pietro i nic nie czuje a czasami nie jestem w stanie przykucnąc i wstac - więc uważam, że boli od bb
    • mniamumniamu Re: boli :( 09.11.10, 21:38
      Jeśli to herx to chyba nie ma nic dziwnego ani w sile bólu, ani w ilości. Mnie przy najgorszym herxie jednocześnie bolało: głowa, kark, kręgosłup, krzyż z odbijaniem do nóg, stawy łącznie z palcami aż zgiąć nie umiałam, mięśnie tak, że podkurczyć stopy nie potrafiłam nawet, kończyny rozsadzającym od wewnątrz bólem neuropatycznym. Temu towarzyszyły kłucia w plecach, szum w uszach, błyski przed oczami, ciężar na klatce, mrowienia, parzenia i drętwienia. Na pewno nie myślałam wtedy racjonalnie, bo wydawało mi się, że zejdę ze świata wink A żeby było lepiej, zastanawiałam się, czy to oby naprawdę się dzieje, bo błyski przed oczami, jakie widziałam, miały piękny niebieski kolor, tak żywy, że niebo może się schować.
    • malgog Re: boli :( 10.11.10, 08:51

      dziękuję wszystkim za rady i wsparcie smile
      wczoraj diclac pozwolił zapomnieć o bólu chociaż na kilka godzin
      walczę z grzybem z różnym skutkiem, zresztą zanim zaczęłam leczenie już miałam problemy
      zauważyłam, że przy restrykcyjnej diecie grzyb jest kiedy lekko odpuszczam nie ma, metodą prób o błędów dochodzę do właściwej diety
      z natury jestem nerwus mam świadomość, że przez te nerwy też gubię kilogramy, na dodatek kiedy boli nie jem
      • zonka77 Re: boli :( 13.11.10, 21:05
        dieta jest BARDZO ważna. Sama nie potrafiłam jej wcześniej utrzymać. Obecnie moja młodsza córcia jest na rygorystycznej diecie z powodu grzybicy i widzę dużą poprawę. Jakiekolwiek odstępstwo (trudno mężowi zrozumieć że nie, nie można dawać ANI JEDNEGO MAŁEGO słodycza) natychmiast objawiają się pogorszeniem. Moja córka może jeść ziemniaczki (mało) i chleb żytni na zakwasie( ze 4-5 kromek dziennie, więcej powoduje problemy)
        Więc każdy ma swoje normy i warto się ich trzymać kiedy się już wypracuje swoją dietę
    • zonka77 Re: boli :( 13.11.10, 21:02
      mnie strasznie bolało wielokrotnie i niezależnie od etapu leczenia:
      -odcinek lędźwiowy -ale tak że nie byłam w stanie się wyprostować albo wstać sama z pozycji leżącej - chodziłam zgięta
      -podbrzusze
      -kark
      -nogi i ręce+drętwienie

      U mnie bb wyszła w badaniach miałam też rumień. Mimo to po długim nieskutecznym leczeniu mialam straszne wątpliwości czy to nadal bb - z powodu negatywnych wyników podczas leczenia. Ostatnio jednak w zwykłym teście ellisa wyszlo mi że mam aktywną bb (IGM 200 przy normie 22) i dopiero się "uspokoiłam" że to bb
      Obecnie jestem na terapii Gersona i objawy ustępują ale to za wcześnie żeby twierdzić że zdrowieję.

      Powtarzaj badania - naprawdę za którymś razem mogą wyjść pozytywnie.
    • ledodo123 Re: boli :( 01.08.24, 09:48
      Moja mama zmagała się z rwą kulszową przez długi czas. Ból był tak intensywny, że nie mogła normalnie funkcjonować, a jedynym rozwiązaniem były tabletki przeciwbólowe, które przynosiły tylko chwilową ulgę pleców a podrażniały jej brzuch . Szukając naturalnych metod, które mogłyby jej pomóc, natrafiłam na kilka produktów, które przyniosły niesamowite rezultaty w ciągu tygodnia.


      Olej CBD 10% RAW okazał się prawdziwym przełomem w naturalnym leczeniu bólu rwy kulszowej u mamy . Surowy olejek CBD, który moja mama stosowała regularnie, szybko łagodził ból i zmniejszał stany zapalne. Dzięki temu mogła wreszcie poczuć ulgę i zaczęła wracać do normalnego życia.


      Dodatkowo suplementy takie jak MSM Pharmovit i omółek nowozelandzki wspierały zdrowie jej stawów i wzmacniały je. Piła również napar z liści laurowych przez 3 dni. Połączenie tych suplementów w jej codziennej diecie przyniosło wyraźną poprawę już po kilku dniach stosowania.

      Kąpiele z dodatkiem soli konopnej z Morza Martwego i oleju konopnego firmy Palacio, połączone z naparem z liści laurowych, stały się częścią jej wieczornego rytuału. Te kąpiele działały relaksująco i przeciwbólowo, co przynosiło ulgę po całym dniu i pomagało w regeneracji mięśni.


      Maść konopna Thermolka Extra to kolejny produkt, który zasługuje na wyróżnienie. Stosowana bezpośrednio na bolące miejsca, szybko przynosiła ulgę. Dzięki swoim rozgrzewającym i przeciwbólowym właściwościom, mama mogła znowu swobodnie się poruszać.


      Te produkty zakupiłam w aptece w Poznaniu, w Konopnej Farmacji na Ratajczaka w Poznaniu . Można je również zamówić przez internet na ich stronie, a także poszukać w lokalnych sklepach zielarskich .


      Po tygodniu systematycznego stosowania tych produktów, mama odczuła znaczną ulgę. Po leżeniu tydzień w łóżki mogła cieszyć się znowu życiem bez bólu. Gdy tylko pojawia się nawrót dolegliwości bo to niestety dziadostwo wraca, szybko zaczyna stosować olej CBD, maść Thermolka Extra i pije napar z liści laurowych, aby nie dopuścić do stanu, w którym nie będzie mogła się ruszać z łóżka z bólu.


      Wiec jeśli często zmagasz się z rwą kulszową, zdecydowanie warto wypróbować te naturalne produkty. Mogą one przynieść ulgę i poprawić jakość życia już w ciągu tygodnia. Moje doświadczenie pokazuje, że naturalne metody naprawdę działają i mogą odmienić codzienność na lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka