Czy ktoś z Was stosuje dietę dr Budwig?
Ja drugi miesiąc. I prawdę powiedziawszy po początkowym pogorszeniu, teraz jest świetnie. Jest tylko jedno ale... Wiem, że ta dieta mocno oczyszcza z toksyn i wywala wszystko na zewnątrz... No i mnie tak obysypało, że wyglądam jak tyfus plamisty. Moja córka mówi, że kompletnie już wracam do szczeniackiej młodości, bo schudłam bardzo (chodze w jej ciuchach, bo moje ze mnie lecą, a ona swoich nie chce

) i na dodatek mam trądzik (chciałoby się rzec młodzieńczy

) w każdym razie pryszcz na pryszczu - ostatnio tak miałam jako nastolatka (zresztą nawet wtedy nie miałam takich wrzodów!)
I tak już mam od miesiąca, zaczęło się jakieś trzy tygodnie po rozpoczęciu tej diety... Czy ktoś z Was coś wie w tej spraiwe, bo w necie nic nie mogę na ten temat znaleźć... wciąż czekam, że mi to zniknie, a tu nic, wyglądam koszmarnie...