Dodaj do ulubionych

borelioza - proszę o pomoc

09.05.12, 20:25
Wklejam post Paukeny ze Zdrowia z ogromną prośba o radę:

Witam serdecznie!
Mój wujek od dwóch lat zmaga się z JESZCZE niezdiagnozowaną chorobą. Jego życie kręci się wokół lekarzy i szpitali, którzy bezradnie rozkładają ręce. Podejrzewano u niego Boreliozę. Wujek zrobił badania w Polsce i wyszły negatywne. Później odwiedził jeden ze szpitali w Niemczech ponowił badania. Wykonał bardzo czuły test na boreliozę, który dał wynik pozytywny. Zaczęła się 4 miesięczna kuracja antybiotykami, które nie przyniosły żadnych rezultatów. Człowiek nadal czuje się źle i opada z sił. Popada w depresję, ma lęk przed ludźmi. Unika kontaktu z rodziną, ponieważ nie chce, aby widziała go w takim stanie - złym stanie zdrowia. Objawy, które mu towarzyszą to m.in: zmęczenie, zmiany nastroju, drętwienie kończyn, bóle i kurcze mięśni, drążenie mięśni, zaburzenia połykania (efekt zapadania się gardła), niemożność kaszlenia, odkrztuszania, bóle kręgosłupa, zaburzenia czucia (kiedy wkłada palec do gorącej wody, to czuje zimną), gorące łydki, nierówne źrenice, ból mięśni nasilający się nawet po niewielkim wysiłku. PROSZĘ O POMOC! Czy ktoś spotkał się z takimi objawami? Teraz wujek będzie miał elektromiografie wykonaną w kierunku SLA.
Wujkowi nie pojawił się na skórze żaden rumień, wyciek limfocytarny, nie ma też zapalenia skóry.
Leczenie antybiotykami (jeżeli jedynym z objawów jest rumień) trwa od 14-21 dni. Przy neuroboreliozie czy boreliozowym zapaleniu stawów leczenie czasami trwa nawet do 4 tygodni. Przy przewlekłej infekcji skórnej, która przebiega pod postacią zasinień i zaników skórnych, leczenie trwa nawet 40 dni. Wujek leczył się początkowo antybiotykiem dożylnym, później doustnym.. i po 4 miesiącach objawy zamiast zniknąć to jeszcze bardziej się nasiliły. Początkowo były to tylko bóle stawów, mięśni i ogóle osłabienie.. a teraz? Trudności w przełykaniu, zapadanie się gardła, omdlenia itd.

Obserwuj wątek
    • ayurveda101 Re: borelioza - proszę o pomoc 09.05.12, 22:55
      1. Nie wiem czy twój wujek ma boreliozę ale:
      Jakie badanie sobie wykonał? Podaj nazwę? TO WAŻNE - ELISA, WB, PCR, LTT, LUAT????? JAKIE?

      BORELIOZY NIE LECZY SIĘ 40 DNI WIĘKSZOŚĆ LEKARZY NIE WIE JAK LECZYĆ BORELIOZĘ !!!!!!!!!!
      A skąd wiem? poczytaj sobie wątki i historie ludzi z całego świata na temat przewlekłej boreliozy
      Ludzie wychodzą z boreliozy latami. Twój wujek ma poważne objawy neurologiczne skoro rogówki ma różnej wielkości ale na boga pamiętaj nie musi mieć boreliozy ale jeżeli ma TO LECZENIE NIE TRWA 40 DNI TYLKO WIĘCEJ.
      RUMIEŃ MA NIEWIELE OSÓB A JESZCZE MNIEJ GO PAMIĘTA.

      POCZYTAJ SOBIE o leczeniu według ILADS. międzynarodowego środowiska lekarzy leczących boreliozę i tylko tą chorobę.
      www.masazysci.biz
    • ayurveda101 Re: borelioza - proszę o pomoc 09.05.12, 22:59
      Tu masz tak krótko na zachętę:
      ILADS zaleca np.

      tinidazol czy metronidazol- bo z badań wynika, że:
      - krętek potrafi zmienić swoją postać i przybrać formę cysty
      - na formę cysty działają w/w leki

      tetracykliny w dużych dawkach, bo z badań wynika, że:
      - doskonale penetruje do mózgu i całego układu nerwowego
      - ma działanie bakteriobójcze

      leczenie babeszjozy, bo z badań wynika, że:
      - w kleszczach mogą bytować te pierwotniaki
      - we krwi chorych na boreliozę też znajdowane są te pierwotniaki

      leczenie długie, przynajmniej wielomiesięczne, bo z badań wynika, że:
      - nawet po wielu tygodniach na pozywce, gdzie dodany jest ceftriakson, krętki nadal pozostają zdolne do podziału
      - nawet po wielu tygodniach leczenia dożylnego z krwi chorego mozna wyhodować krętki
      - zbyt krótko leczona choroba powraca, dając pozytywne wyniki np. antygenów krętkowych czy PCR
      - nawet po wielu tygodniach leczenia skojarzonego, nadal pojawiają się wurzuty DNA Bb w rt PCR


      stosowanie chinolonów czy rifampicyny w bartonellozie, bo z badań wynika, że
      - bakteria jest na te grupę antybiotyków wrażliwa
      • ayurveda101 Re: borelioza - proszę o pomoc 09.05.12, 23:09
        A co tam rozpiszę się jeszcze smile
        U mnie jest podobnie szukam 3 lata mam bóle mięśni uszkodzony układ nerwowy zapalenie stawów, problemy z sercem i tylko 2 badania dodatnie na 11 robionych z czego 2 najbardziej kontrowersyjne wg. lekarzy czyli luat i rtpcr i się leczę najpierw 2 miesiące dożylnie ceftriakson a teraz doustne antybiotyki.

        Lekarze nie wiedzą co mi jest ale mówią, że na pewno nie borelioza ale pozytywnych wyników nie potrafią wyjaśnić. To tyle jeżeli chodzi o standardowe podejście lekarzy do boreliozy.
    • monik_a77 Re: borelioza - proszę o pomoc 10.05.12, 14:13
      Witam opisywany przypadek przypomina mi objawy mojego synka który normalnie sie rozwijał rozrabiał śmiał się chodził. Ponad dwa lata temu zaczął tracić swoje nabyte zdolności diagnozy były rózne ataksja móżdzkowa po chorobe genetyczną. Objawy jednak odbiegały od tych diagnoz bo było raz lepiej raz gorzej. Robiliśmy mase badań na infekcje i wyszła wątpliwie borelioza w momencie kiedy dziecko stało już nad grobem został przyjęty do szpitala, dostał antybiotyk dożylny przez trzy tyg. nastapiła poprawa znowu ruszał nogami i sie uśmiechał. Szczęście niestety nie trwało długo bo po wypisie stan znowu zaczął się pogarszać i wdrążyliśmy leczenie doustnych antybiotyków. Wyszła nam również chlamydia,mycoplasma,toksokaroza. Syn przez długi czas był seronegatywny ale po podawaniu colostrum zaczeły wychodzić antygenty wysoce specyficzne w teśćie WB- IgG już od roku podaje colostrum codziennie w dawkach 4 kaps. raz dziennie dla dorosłego oczywiście większa dawka. Wracająć do Twojego wątku myśle że przede wszystkim należy udać się do lekarza który leczy niestandardowo aż do wylecznia zrobić testy na choroby odkleszczowe. Przy leczeniu antybiotykami początki zawsze są trudne i tym bardziej że nie widać szybkiej poprawy dopiero po pewnym czasie zaczyna odczuwać się ulge. Mój syn miał skurcze po 30-50 dziennie okropne bóle co miesiąć przy silnych herxach myślałam że umrze mi na rękach teraz ma kilka skurczy w ciągu dnia lub wcale. Objawy jednak sie zmieniają jedne odchodzą a przychodzą inne. Problemy z przełykaniem były duże obawiałam się sondy ale to też przeszło teraz zjada obiadki miksowane ale łyka sam powoli. Nastawiłam się na wzmacnianie organizmu i oczyszczanie także ziołami nasze suplementy: colostrum, b- compleks, koenzym q10,krzem organiczny, lecytyna,cynk, magnez, wapń,czystek,aloes,vilcacora,liść oliwny,resveratrol na neurotoksyny, immunocal teraz jeszcze wprowadzam chlorelle no i oczywiście antybiotyki kilka podanych jednocześnie. Teraz mamy szanse na antybiotyk dożylny on działa najlepiej i najszybciej widać jego zalety. Wsparcie rodziny jest niezbędne również finansowe bo koszty są bardzo duże. Pozdrawiam serdecznie życze zdrowia i wytrwałości dla wujka i trzymam kciuki.
    • pies_z_laki_2 Re: borelioza - proszę o pomoc 10.05.12, 22:02
      Czy wujek badał tylko bb czy też koinfekcje? Jeżeli ma dodatkowe bakterie, pasożyty czy wirusy, to niektóre trzeba leczyć przed, a niektóre równolegle z bb, wiadomo, że nieleczone koinfekcje zaburzają a awet uniemożliwiają leczenie bb.

      Podpowiedz wujkowi żeby sprawdził bartonellę, mycoplazmę, jersinię, babeszjozę, ehrlichię, kiłę i robaczki typu glista ludzka itp.

      Poczytaj o badaniach np. tu:
      - www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/inne-choroby-odkleszczowe/
      • paukena Re: borelioza - proszę o pomoc 10.05.12, 23:03
        Dziękuję serdecznie za odpowiedzi!
        Wszystko przekazałam wujkowi. Teraz ma się udać na dalsze badania (dodatkowo ponowić badania koinfekcyjne). Dodatkowo chce jeszcze wykonać EMG i ENG, żeby wykluczyć SLA.
        Do "ayurveda101" - miał robiony test Western blot (wynik negatywny) i LLT (pozytywny).
        A leczył się antybiotykami 4 miesiące a nie 40 dni tak jak napisałaś. Żadnych pozytywnych zmian nie było, a jego stan zdrowia dalej się pogarszał (dochodziły kolejne objawy). Teraz człowiek jest zrezygnowany.. cierpi na tym cała rodzina, a w szczególności żona i troje małych dzieci.
        Powiedziałam mu o leczeniu wg. ILADS. Ma się zaznajomić z tą metodą.
        Choroba trwa około 2 lat i ciągle się pogłębia.. Jaki jeszcze test zalecacie na boreliozę? Czy możecie mi polecić jakiegoś dobrego lekarza, który specjalizuje się w tej dziedzinie? Najlepiej z Warszawy i okolic.

        Pozdrawiam! smile
        • margolcia_63 Re: borelioza - proszę o pomoc 11.05.12, 05:32
          paukena zapoznaj wujka z z tym:
          www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=reakcja%20jarischa-herxheimera&source=web&cd=1&ved=0CF4QFjAA&url=http%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FReakcja_Jarischa-Herxheimera&ei=T4asT4CQHI_Bswbbv-jWAg&usg=AFQjCNHZLqF_ZhTcXHApZQ_NAIrD4SPd-Q
          Niestety tak wygląda leczenie.
          Może to pogarszanie to po prostu był herks, jak my to pieszczotliwie nazywamy taką reakcję, a 4 m-ce leczenia to w tych chorobach to króciutko.
          • margolcia_63 Re: borelioza - proszę o pomoc 11.05.12, 06:34
            Może zadzwoń, dopytaj się, kto przyjmuje.

            nzozjk.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=63&Itemid=65
        • ayurveda101 Re: borelioza - proszę o pomoc 11.05.12, 09:43
          LTT jest bardzo miarodajnym badaniem. Tak jak mówią moi przedmówcy ważne jest by sprawdzić koinfekcje w boreliozie. Lekarz w Warszawie jest
          www.znanylekarz.pl/piotr-kurkiewicz2/internista-lekarz_rodzinny/warszawa
          Niestety leczenie boreliozy może iść w miesiące lub lata. Nie wszyscy wytwarzają przeciwciała, żeby Western Blot mógł wyjść dodatni. Krętek borelii jako jedna z niewielu bakterii potrafi oszukać układ immunologiczny.

          Skonsultuj wujka jak najszybciej z lekarzem ilads np tym z warszawy, ten lekarz sam chorował na boreliozę więc powie ci więcej www.youtube.com/watch?v=TVfjkx4hqvE
          • fionka21 Re: borelioza - proszę o pomoc 11.05.12, 11:20
            Paukena, podaj proszę, adres e-maila
            • paukena Re: borelioza - proszę o pomoc 11.05.12, 15:04
              Email: pauand1@o2.pl

              Wujek leczył się u doktora Piotra Kurkiewicza, ale widocznie nie był zadowolony z jego pracy i po 4 m-cach zrezygnował. Ręce mi już opadają!
              Teraz ma ponowić badania..
              Doszły kolejne objawy: spuchnięte kostki i ból w klatce piersiowej ;/
              • fionka21 Re: borelioza - proszę o pomoc 11.05.12, 20:03
                Odbierz pocztę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka