wschodniwiatrwieje
16.09.13, 20:41
Sam jestem w sytuacji, gdzie 3 lata temu po problemach z rękoma zrobiłem sobie sam rezonans i wyszły zmiany deminelizacyjne. W szpitalu zrobiono mi punkcje i wykazała ona ciała oligoklonalne (co jest niby potwierdzeniem sm). Zrobiono również elisa na borelioze i wynik był negatywny, dopiero potem podano sterydy. Brałem interferon przez prawie rok, potem sam zrezygnowałem. W czasie brania miałem jakieś małe epizody okołorzutowe, drętwienia, zaburzenia czucia itd. W sierpniu zeszłego roku przypadkowo po jeździe rowerowej po lasach zobaczyłem rumień i się okazało, że ugryzł mnie kleszcz. Badanie Igg i Igm elisa pozytywne. W pażdzierniku dostałem antybiotyki, które brałem przez 3 tygodnie, co ciekawe, nigdy nie czułem się lepiej jak podczas brania tych antybiotyków i zaraz po. Dodatkowo od zakończenia kuracji antybiotykiem nie miałem żadnych objawów sm ( od pażdziernika zeszłego roku). W lutym tego roku igg i igm ujemne testem Elisa. Jakiś tydzień temu zaczęły mi drętwieć lekko nogi. A dziś odebrałem badania KKI i wyszły w sposób następujący:
-IgM: p41, p39, OspC
-IgG: p100, UisE, p41, p39, OspA, OspC
sam już nie wiem czy mam boreliozę czy SM, a może to i to. Coś może doradzicie co dalej robić mam?
pozdrawiam