kropas24
12.12.13, 20:45
Witam, we wrześniu stwierdzono u mnie boleriozę, ale wyniki mam graniczne na dwóch pozycjach (western blod). Moja zakaźna powiedziała mi, że moje wyniki nie są jednoznaczne, choc robiłam 2 x badanie western blod. Przeleczyła mnie Bioracefem 2x i teraz kończę zastrzyki Tartiaxon (3 tygodnie, zastrzyk co dwa dni). Ogólnie mogę powiedzieć, że czuję się świetnie, mineły bóle głowy, poprawił sie wzrok i pamięć (z nia miałam mega problemy), innych objawów nie mam i nie miałam. Jutro kończę zastrzyki i...mam pytanie...czy taka dawka leków wystraczy, aby zabić/uśpić dziada jeżeli go mam w sobie? Kiedy zrobic test potwierdzający? Kiedy mogę sie starać o dziecko??? Czeka mnie kolejne podejście do invitro i czas działa na moja niekorzyść...