Dodaj do ulubionych

moja borelioza

23.01.14, 17:24
Witajcie, pisze pierwszy raz na tym forum i bardzo chcialabym zasiegnac Waszej porady.
W sierpniu 2012 ugryzl mnie kleszcz w lydke. Lekarz domowy kazal od razu brac antybiotyk profilaktycznie. Jako ze mialam wczesniej czesto problemy z grzybica po antybiotykach, to uznalam ze zasiegne porady innego lekarza- dermatologa. Ten uznal ze tylko 10%kleszczy jest zakazonych i trzeba odczekac kilka tygodni i zrobic badanie krwi, a na razie antybiotyku nie brac. Tak tez zrobilam. Rumienia typowego dla boreliozy nie mialam. Pod koniec wrzesnia w wynikach wyszlo IgM-Ak Borrelia > 150, Borrelia burgdorferi 1:640, IgM Westernblot pozytywny oraz OspC pozytywne i p41 pozytywne. Lekarz przepisal mi doxycycline 200 x2 dz przez 20 dni. Potem mialam sie zglosic w grudniu na kontrole.
Przez caly czas nie mialam zadnych objawow ale posluchalam lekarza i antybiotyk juz wzielam, skoro tak zalecil i czytalam ze konsekwencje moga byc przykre.
W nowym roku odebralam wyniki i okazalo sie, ze nic sie nie zmienilo, poza tym ze Borrelia Burgdorferi wzrosla do 1280. Lekarz spanikowany przepisal kolejny antybiotyk. Caly czas nie mialam jednak zadnych objawow i znow zwatpilam czy jest sens brac kolejny antybiotyk w tej sytuacji. Znalazlam tel do grupy wsparcia dla chorych na borelioze i tam mi powiedziano, ze jak nie mam objawow to nie powinnam brac antybiotyku i ze czasem organizm poradzi sobie sam.
Dzisiaj wrocilam od kolejnego lekarza, ktory obejrzal wyniki i uznal ze tamten antybiotyk nie zadzialal, bo za krotko go bralam (wg niego powinnam minimum 4 tyg.). No i powiedzial, ze w poczatkowej fazie to typowe, ze nie ma objawow, a potem jak beda to moze byc juz bardzo zle... I jego zdaniem trzeba wziac teraz znow Doxycykline, tylko przyjmowac ja dluzej...
Gdy mu opowiedzialam o problemach z grzybica to uznal ze mozemy odczekac ewentualnie jeszcze 3 miesiace i wtedy powtorzyc badanie krwi i zdecydowac.
Od kilku dni zaczela mnie bolec glowa, odcinek szyjny kregoslupa i bark i kluje serce czasem, spie za duzo i czuje sie wciaz zmeczona i jakbym miala depresje ale nie wiem juz czy np. zle spalam, czy tez ma to zwiazek z borelioza.
Sama juz nie wiem kogo sluchac i co robic dalej sad Poradzcie prosze...
Ps. Mieszkam w Niemczech, ale te oznaczenia w wynikach chyba sa podobne wszedzie.
Obserwuj wątek
    • rafi.zafi Re: moja borelioza 23.01.14, 20:36

      • polo-nika Re: moja borelioza 23.01.14, 21:01
        Dziekuje Rafi za odpowiedz i ciesze sie, ze pomyslnie sie to u Ciebie zakonczylo. Mam nadzieje, ze pod tym wzgledem pojde w Twoje slady i final u mnie bedzie tez podobny.
        Pozdrawiam smile
    • pies_z_laki_2 Re: moja borelioza 24.01.14, 18:25
      Miałaś szansę uniknąć długiego łykania antybiotyków, ale z niej sama zrezygnowałaś. Teraz znowu czekasz na pogłębienie się objawów. Nie rozumiem tego, ale to twój wybór. Jak już objawy nie dadzą się ignorować, to daj znać, będziemy trzymać za ciebie kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka