10.09.14, 14:45
dolegliwości bólowe w prawej górnej ćwiartce ciała (łącznie z głową i ręką)
skurcze, chodzenie "robaków", kłucie jakby igłą, skurcze pod wpływem zmiany temperatur
przy wyjściu na pole zawroty głowy
w stopach wibracje, takie jakby się siedziało w autobusie przy załączonym silniku
momentami jak ktoś do mnie mówi to ciężko się skoncentrować
wyskakujące czerwone plamy

1 lekarz: bzdury pani opowiada
2 lekarz: to są problemy depresyjne, skoro wydaje się pani że od wyjścia na zimne powietrze coś się pani robi
3 lekarz : niech się pani nie zastanawia nad sobą

I jak tu żyć?


Obserwuj wątek
    • igm_20_4_pmr Re: objawy 10.09.14, 17:36
      hehe jak tu żyć Panie premierze smile - dużo to nie napisałeś(łaś) takie dolegliwości najlepiej zdizgnozować w szpitalu neurologicznym ( wiem wiem nie zawsze się udaje do nich dostać ) ale tak poważnie czy robione były u Ciebie jakieś badania na cokolwiek ?
      • miroslaw111 Re: objawy 10.09.14, 22:59
        hehe,jeśli paznkocie szybnciej nie zaczęły rosnąć to na pewno nie borelioza, ale miło nam za gościnę
    • frynegundzio Re: objawy 11.09.14, 17:54
      Bartonella?
    • slonisko1976 Re: objawy 02.10.14, 19:30
      Może nie powinnam się złościć na lekarzy, w końcu oni tylko wykonują swoją pracę najlepiej jak potrafią...

      A Tuska się nie mogę zapytać bo jest w Brukseli.

      Inne objawy: rok temu: ból w plecach przy dotyku - nie mogłam oprzeć się plecami o oparcie krzesła ani o ścianę, przy pójściu do sklepu i przejściu koło zamrażarki skurcze w plecach, uderzenia gorąca do mięśni i do głowy, uczucie palenia ogniem w kręgosłupie, uczucie jakby się cały czas miało grypę i 40 stopni gorączki albo jakby się miało udar słoneczny. Dodatkowo inne symptomy, które jako tako nie przeszkadzają: przy wejściu do zimnego pomieszczenia nie mam gęsiej skórki na chorej stronie , pocenie się tylko z jednej strony

      W tej chwili objawy zmniejszyły się prawie do zera, tzn. ból wyszedł z pleców ale chodzi między szyją i górną częścią ramienia i po głowie, ale pozostało ciągłe zmęczenie

      Jeszcze do tego po wysiłku takie uczucie jakby coś telepało, trudno to z czymkolwiek porównać.

      Życzę zdrowia wszystkim chorym

      • miroslaw111 Re: objawy 02.10.14, 20:46
        objawy które opsiałaś są typowe dla boreliozy i bartonelli , być może babeji

        ale jeśli znacząco się jednak zmniejszyły bez jakiejkolwiek ingerencji/supl;ementacji to jednak wyklucz te choroby
      • miroslaw111 Re: objawy 02.10.14, 20:46
        objawy które opsiałaś są typowe dla boreliozy i bartonelli , być może babeji

        ale jeśli znacząco się jednak zmniejszyły bez jakiejkolwiek ingerencji/supl;ementacji to jednak wyklucz te choroby
        • anyx27 Re: objawy 02.10.14, 21:05
          Miroslaw, nie mogę się zgodzić. W wielu wypadkach dochodzi do remisji bez leczenia, mimo tych chorób.
          • miroslaw111 Re: objawy 02.10.14, 22:18
            anyx u mnie jest tylko gorzej i gorzej , nawet nie ma stabilnie , podobnie , ciągle na dół, jaką podkładkę widzisz że mogłoby dojść do reemisji ? może być krótkotrwałe polepszenie , kilku max 20dniowe , ale póżniej zawsze będzie gorzej ... jeśli układ odpornościoway nieradzi sobie 2tyg , to nie liczysz chyba że po pół roku coś mu się odmieni ?
            • anyx27 Re: objawy 02.10.14, 22:31
              Przykro mi z powodu, że u ciebie nic na lepsze się nie zmienia. Mnie objawy neuro, cięzkie, dopadły w wieku 22 lat, trwały 1,5 roku i nastąpiła remisja (nie leczyłam się, bo nie wiedziałam o bb),miałam spokój 2 lata. Potem wszystko wróciło i znów po ok. 2 latach nastąpiła remisja. Tym razem spokój miałam na 4 lata. Znam naprawdę sporo osób, które się nie leczyły albo leczyły krótko (kończyły leczenie mimo objawów) i miały/mają takie remisje.
              • miroslaw111 Re: objawy 02.10.14, 23:34
                ja wogóle teg nie mogę pojąć , zapadasz na borelię , to nie ma z górki
                oprócz tego że jesteś ogólnie roznityt i chory gorączki , totalne osłabienie , to dochodzi cały szereg bólu niedomagań,psychiki , chore jest wszystko, chcesz powiedzieć że u ciebie połowa a może więcej symptomów zniknęło na nawet 2lata jak ręką odjął ? stan zapalny trwa więc co by to miało spowodować nie wiem ...
          • igm_20_4_pmr Re: objawy 02.10.14, 22:18
            dokładnie zgadzam się z anyx27
    • miroslaw111 Re: objawy 03.10.14, 21:07
      ja dziś byłem u ogólnego żeby otrzymać skierowanie na tarczycę hormony k kortyzol inne podstawowe no dla niego mega szrokie spektrum dla mnie podstawy a on miże 2m-ce temu mi to badał , ja mówie Pani badanie było węższe specjalnie wykupiłem pakiet badań ale potrzbnemi skierowanie , a ona że jej wiedza w spsrawach boreliozy nie jest wystarczająca i za "sekretarkę" innego lekarze nie będzie robić,skierowanie do zakażnika może on nbardzoej Panu pomoże termin 2016,

      zastanawiam się czy płącąć 50zł za wizytę 15minutową lekarską to jest jakaś farsa i czy z automatu śmieją się z pacjena i nie chcą mu pomóc ? bo ja już bardzo grzeczy argumenty typu - wykupiłem te badania poza nfz ptoszę tyllko o skierowanie , nie interpretację noi jest ściana , nerwy tylko ,jeśłi ktoś zna lekarza który myśli w rejonie Piekar Śl, Siemianowic Śl, CHorzowa,Bytomia ,Rudy Śl,Tarnowskich Gór proszę o pomoc
    • slonisko1976 Re: objawy 11.10.14, 17:38
      Przed wszystkim staram się zmuszać do ruchu, chleb razowy, kasze, jarzyny itp. do tego zioła
      • rafi.zafi Re: objawy 14.10.14, 18:55
        Ta Pani doktor ma chyba rację . Polecam tak dla pewności dobrego psychologa . Pozdrawiam
      • tobi-sz5 Re: objawy 15.10.14, 21:21
        Przy zakażeniu boreliozą może to być stanowczo za mało. Mogę śmiało powiedzieć, że sam ruch i racjonalne żywienie w niczym nie pomoże. Każdy wirus atakuje w sytuacji, kiedy organizm mu na to pozwoli. Dzieje się to zawsze, gdy organizm jest osłabiony i nie radzi sobie z intruzami z zewnątrz. Co do problem psychicznych, depresyjnych to większość lekarzy właśnie w ten sposób reaguje na tego typu objawy.

        Warto zrobić specjalistyczne badania na boreliozę. Najlepiej kilka razy. Chyba, że przy 1 razie wyjdzie borelioza. Z tym nie ma żartów, więc lepiej działać jak najszybciej niż czekać, aż problem sam się rozwiąże.

        Dla osób, które mają problem z boreliozą i jeszcze nie wiedzą zbyt wiele na temat tej choroby to zachęcam do poczytania artykułu: zwalcz-pasozyty.pl/pasozyty/borelioza
        • neuro21 Re: objawy 15.10.14, 21:43
          "Ponadto często na skutek stosowania antybiotyków choroba przenosi się na układ nerwowy, na który nie działają żadne antybiotyki. Ponadto po leczeniu antybiotykami trzeba liczyć się z wystąpieniem zespołu poboreliozowego, bardzo trudnego w leczeniu innymi metodami."
          Dlaczego borelioza po antybiotykach miałaby się przenosić? Mi się wydaje, że ona po prostu ginie lub zmienia swoją formę.
          A wy co myślicie?
          • igm_20_4_pmr Re: objawy 15.10.14, 21:52
            neuro21 --> po skutecznej antybiotykoterapi borelioza ginie jak wszystkie bakterie które mamy w organizmie te dobre które nabywamy od urodzenia po te złe jak borelioza również -> zespół poboreliozowy to raczej skutki tego co zostawia Ci bakteria w organizmie na pamiątkę często też mylona przez chorych z aktywną boreliozą i pakują w siebie niewyobrażalne ilości abax a wystarczy dieta i zioła do wyciszenia układu immunologicznego wiem co mówię bo doświadczam tego każdego dnia ale ostatnio pojawiło się światło w tunelu i zaczynam się czuć coraz lepiej ...
            • neuro21 Re: objawy 15.10.14, 22:40
              igm--> Też mi się tak wydaje, tylko pytanie jaka antybiotykoterapia jest odpowiednia? ile powinna trwać i jakie antybiotyki obejmować. Z pewnością powinna być dostosowana do przypadku, ale i tak ciężko chyba określić ten czas. Myślę, że nawet przy "długich" zakażeniach nie ma sensu ciągnąć leczenia, bo bb poprostu przekształca się w formy przetrwalnikowe. Wydaje się, że najbardziej skuteczne byłyby antybiotykoterapie w pewnych odstępach.
              Bardziej zainteresowało mnie jednak zdanie"Ponadto często na skutek stosowania antybiotyków choroba przenosi się na układ nerwowy, na który nie działają żadne antybiotyki.
              No niby idiotyczne, ale czy mogłoby być możliwe przy za małej dawce antybiotyku?
              • miroslaw111 Re: objawy 16.10.14, 00:09
                Nikt nie odpowie na pytanie jak leczyć ??
                Jedny szprycują się 3 lata abx że wyglądają jak rośliny zgrzybiałe inni w 6m-cy leczą się na ziołach jaka jest prawda ? Jak się leczyć , czy dajecie wiarę opowieścią że ziółka nawet w dłuższym czasie wybijają krętka ? Bo moim zdaniem żeby wybić krętka trzeba jednak drastycznych środków,potem krętek może zmienić formy i abx w płot, ale po par tyg miesiącach znów max abx i dopiero sukces ?
                • igm_20_4_pmr Re: objawy 16.10.14, 09:06
                  neuro21 --> w USA jak i u nas leczą tą formę neuroboreliozy przy użyciu wlewów cefalosporynami 3 generacji choć w USA już są 4 gen, po takiej terapii warto przejść na zioła by wyciszyć układ immunologiczny.

                  miroslaw111 ---> znam osoby który dzięki ziołom wyszli z ciężkiej boreliozy i mają się dziś doskonale ale czas ich powrotu do zdrowia był bardzo długi około 2-3 lat ziół diety i sumpli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka