Witam. Jestem 6 dzień na abx. Wczoraj bez wyraźnego powodu dopadł mnie kręgosłup szyjny. Zero ruchu w lewo w prawo głową. Silny ból. Lekkie opuchniecie. Mało tego tydzień wcześniej dopadł mnie lędźwiowy. To samo, brak ruchu, ból straszny. Byłem na profilaktycznym antybiityku na odgrzybianie. Przeswietlenia robiłem w tym roku, poszukując co mi jest (przed rozpoznaniem bb). Może to być herx? Podejrzewam bb, z racji tego, że mam w układzie nerwowym (korzonki).
Świetna Wigilia mnie czeka. Z przeszywajacym bólem kręgosłupa szyjnego

Zdrowia!