tigerica22
27.02.15, 15:37
Witam wszystkich,
Na poczatku tego roku zostalam zdiagnozowana w kierunku boreliozy. KKI w igm 14 . Dodatkowo okazalo sie ze wyszy tez inne koinfekcje : chlamydiae, yersinioza, mycoplazmy i anaplazmoza. Na trop boreliozy i odkleszczowek naprowadzil mnie moj neurolog, ktory podejrzewal Sm. Moim glownym objawem od ktorego wszustko sie zaczelo byly dziwne mrowienia - wibracje w lewej stronie ciala, cos jakbym miala w srodku odkurzacz. Objawy zmieniaja miejsce ale trwaja nieustannie od maja zeszlego roku. Oprocz twgo dochodza sstywnienia miesni i postepujacy zanik pamieci krotkotrwalej. Dopiero po diagnozie uswiadomilam sobie ze rozne inne objawy mialam duzo wczesniej ale zawsze znajdowalam dla nich wutlumaczenie a 8 one nie trwaly dlugo. Zanim odkrylam borelioze, przerobilam 5 neueologow. Jedyne co byli w stanie znalezc to tezyczka. Zadnych przeciwcial, wszustkie mozliwe badania w normIi. MRI mozgu pokazal zmiany ale nie wzmocnilu sie w kontrascie wiec demielinizacje odrzucono.
Od 26 Stucznia jestem na anytbiotykach. Lecze sie u dr Kurkiewicza W Warszawie. Na pierwszy rzut dostalam 300 doxy o 3 razy dziennie duomox i tini 1000 mg co drugi dzien.
Pierwsza odp dostalam godzine po wzieciu Tini w drugim dniu leczenia. Dostalam klasycznego herxa z wszystkimi jevo objawami lacznie z lekkim stanem podgoraczkowym. Od tamtej pory moje objawy zaczely sie pogarszac i w sumie nie mialam zadnych dobrych dni, ktore zdarzaly sie przed choroba, ale czytalam ze tak moze sie dziac
Mam do was dwa pytania.
1. Czy ktos mial podobne objawy do moich bo trudno mi bylo takie symptomy znalezc na forum
2. Czy miewacie ostre pogorszenia po wysilku fizycznym?
Pozdrawiam