katrina83
29.06.20, 16:48
Witam. Poraz pierwszy korzystam z tutejszego forum więc jeśli popełnię gafę to z góry przepraszam. Wracając do tematu mam pytanie, czy ktokolwiek z Was korzystał z ozonowania krwi? Otóż proszę o podzielenie się doświadczeniami w tym zakresie odnośnie skutków bądź efektów pozytywnych lub negatywnych, na co należy zwrócić uwagę wybierając ośrodek oferujący te zabiegi lub ewentualnie, który ośrodek polecacie, ile warto zrobić takich zabiegów. Ja ma boleriozę, bartonellę, chlamydię, mycoplasmę. Czy można zaszkodzić sobie takimi zabiegami i czy warto jest ryzykować?