atronach
09.07.05, 16:32
Ponad rok temu ukasil mnie kleszcz. Nie bylo zadnych objawow, oprocz malego
zaczerwienienia w meisjcu w ktorym wyjaolem kleszcza, wiec sie tym za bardzo
nie przejmowalem. W grudniu zjadlem cos ciezkostrawnego i mialem po tym
zawroty glowy i otepienie, na poczatku myslalem, ze to zatrucie poakrmowe,
jednak nie ustepowalo przez dluzszy czas, wiec poszedlem do lekarza, ktory
zalecil badanie krwi. Mialem tego dnia wysoki cukier, wiec mialem robic
badania na cukrzyce, ale nic one nie wykazaly, cukier w normie (poza tym nie
mam typowych objawow cukrzycy). Caly czas bralem multiwitamine z mineralami
oraz lecytyne i po krotkim czasie od wizyty lekarza symptomy ustapily i moglem
spokojnie napsiac mature. Czasem pojawialy sie w bardzo algodnej formie,
jednak szybko przechodzily objawy typu: zaburzenia koncentracji i rownowagi.
Ostatnio duzo chdozilem, po czym mialem bardzo ostry bol stawow kolanowych
oraz w kostce. tego dnia zjadlem pizze z duza iloscia czosnku, po czym mialem
zawroty glowy i otepienie. Pomyslalem - zatrucie, co dziwne moj kolega tez
jadl ta pizze i jemu nic nie bylo, no ale roznie to bywa. Tego dnia mailem
depresje i "zatrucie" wiec sie podleczylem winem, co troszke zlagodzilo
objawy, a moze poprostu bylem pijany i nie zauwazalem ich juz. Nastepnego dnia
poskarzylem sie kolezance, co do moich dolegliwosci, a ona powiedziala mi ze
jej kolega mial podobne objawy i wykryto u niego borelioze. Zaraz sprawdzilem
co to takiego i tak trafilem na to forum. Tamtego dnia mialem jeszcze kilka
symptomow wskazujacych na te chorobe: bol przy oddawaniu moczu, lekki bol w
klatce piersiowej, czy oslabienie miesni, podczas snu cierply mi konczyny,
takze lekki bol brzucha. Do lekarza ide dopiero w poniedzialek, narazie
pochlaniam multiwitamine z mineralami i wit. C w duzych ilosciach, co troche
pomaga, jednak lekkie otepienie co jakis czas powraca, inne objawy calkowicie
ustapily. Zwykle przy pochlananiu takich ilsoci witamin organizm szybko je
wydala - nie w moim przypadku, do toalety chodze z normalna czestotliwoscia.
Jestem niemalze pewien ze mam borelioze.
Z tego co wyczytalem to lekarze nie chca leczyc tej choroby. Co mam zrobic?
Jak podejsc do lekarza, jakie leki zasugerowac? Robic badania, czy sama
diagnoza na podstawie symptomow wystarczy?
Z góry dziękuje za pomoc.