artur737
12.08.05, 23:04
Bardzo mnie dziwi dlaczego ten antybiotyk nie jest uzywany w leczeniu chronicznej boreliozy znacznie czesciej.
A to dlatego, ze to duzo lepszy lek na borelioze niz np Doksycyklina.
Pacjenci najczesciej toleruja dobrze terapeutyczna dawke jaka jest 2 razy dziennie 750 mg (u osob starszych raczej 2x500 mg). Nie mozna tego samego powiedziec o bakterii, ktora tego antybiotyku w tej wlasnie dawce nie znosi.
Profesor Donta z Bostonu (specjalista chorob zakaznych) ma ogromne doswiadczenie w uzyciu tetracykliny i zauwaza, ze powiklania i koniecznosc przerwania lub zmiany leczenia pojawia sie raczej wyjatkowo przy uzyciu tego wlasnie antybiotyku. Prof Donta stara sie dac pacjentom od 8 do 18 miesiecy leczenia tetracyklina. Czesc z tych, ktorzy doszli do 18 miesiecy zostalo uznanych za trwale wyleczonych. Tetracyklina skutecznoscia w zasadzie nie ustepuje bardzo popularnemu (i bardzo drogiemu) tutaj w Ameryce Ketekowi.
Lek jest dostepny w Polsce i mozna leczyc w monoterapii - czyli same plusy.
Jestem raczej przeswiadczony, ze takze byloby to znacznie lepszy i pewniejszy sposob leczenia wczesnej boreliozy niz obecnie uzywana Doxy lub Amoxy. Zwlaszcza wtedy gdy wystepuja inne objawy poza rumieniem, takie jak bole stawow i zmeczenie.
Jak tam sobie uwazacie, ale moze zaczniecie namawiac na nia swoich lekarzy.
Oczywiscie obowiazuje rezim przeciwgrzybiczy jak opisano w innym watku.