Dodaj do ulubionych

Uzasadawianie lizosomow

27.09.05, 21:43
Uzycie takich srodkow jak Plaquenil w leczeniu boreliozy zostalo wprowadzone przez Dr. Donte. Kilka lat temu na zjezdzie naukowym opisal on historie tego odkrycia. Wszystko sie zaczelo od publikcji Dr Raoulta, ktory pracowal nad inna choroba (Riketsjoza) na Uniwersytecie z Marseilles. Donta tam do niego pojechal i pokazano mu eksperyment. Polegalo to na tym, ze gdy podawano dodatkowo odkwaszajacy srodek do hodowli zarazonych komorek to dodatek antybiotyku powodowal duzo wieksze spustoszenie wsrod bakterii niz w sytuacji gdy byl podawany sam antybiotyk. Te badania byly robione na innych organizmach niz Borrelia, ale pozwolily Doncie na skojarzenie faktu, ze antybiotyki z grupy makrolidow gorzej dzialaja w kwasnym srodowisku. Wowczas Donta wprowadzil do arsenalu lekow Plaquenil, ktory jest silnie uzasadawiajacym srodkiem dostepnym latwo na rynku amerykanskim. Do dzisiaj Dr. Donta uzywa Plaquenilu razem z makrolidami lub Doxycyklina. Jednoczesnie w czasie tego leczenia zaleca nie brac witamin grupy B ani witaminy C uwazajac, ze one niepotrzebnie zmieniaja pH komorkowe w nie ta strone co trzeba.
Wg prywatnych statystyk Dr. Donty nie mozna wyleczyc 20% przypadkow przewleklej boreliozy trwajacej dluzej niz 2 lata i nie mozna wyleczyc 5% przypadkow borelizy trwajacych krocej niz rok.
Czas leczenia wg niego jest mierzony w dlugich miesiacach a w chronicznych przypadkach do kilku lat.


Do odkwaszania mozna tez uzywac dostepnej w Polsce Amantadyny.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 27.09.05, 21:47
      Jeszcze moze dopisze, ze Dr. Donta nie ma nic przeciwko przerwom w leczeniu.
      Jezeli pacjent ma jakies problemy na antybiotyku to wowczas zaleca on przerwe na 3 dni, ale czasami nawet na miesiac lub dwa. Po tym okresie leczenie jest znowu kontynuowane i wg Donty ciagle moze byc skuteczne i moze dojsc do calkowitej remisji.

      Dr. Burrascano natomiast uwaza, ze w leczeniu nie mozna robic przerw dluzszych niz 2 dni. Wiec jak widac opinie sa podzielone.
      • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 27.09.05, 21:57
        Dodatek Plaquenilu nie zmienia ryzyka grzybicy.

        A przed grzybami trzeba sie bardzo pilnowac o czym pisalem juz wielokrotnie.
        Duzo dobrych probiotykow w proszku, odpowiednia dieta bez cukru i skrobi, plus ewentualnie srodki przeciwgrzybicze na recepte lub naturalne: flukonazol 2x200 mg, nystatyna z posilkami, kwas kaprylowy, olej z oregano itp.
        Ryzyko grzyba jest najwieksze w czasie pierwszych miesiecy, pozniej jakos ustala sie stan rownowagi mikrobiologicznej i naprawde malo sie zdarza by ktos rozwinal grzyba np po roku leczenia jezeli go nie mial np po miesiacu.
    • 12.07.66jg Re: Uzasadawianie lizosomow 27.09.05, 21:49
      Pieknie,ale czy organizm nie jest wowczas bardziej nieodporny na atak grzybkow?
    • wonderman Re: Uzasadawianie lizosomow 11.10.05, 10:31
      ech...
      gdy czytam te statystyki Dr Donty to zadaję sobie pytanie
      Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego nadal jest tak źle?... z leczeniem
      boreliozy, nawet w USA.
    • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 30.09.06, 17:51
      Stary watek, ale hop do gory by nie zniknal w czelusciach internetu.
      • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 30.09.06, 20:13
        Jestem teraz na tym leczeniu, i od kilku dni jest poprawa. Ale jest fajnie!!!
        Z Plaquenilem trzeba uwazac, robic badania na oczy. Podobno jednak w malych
        dawkach nie powinno byc problemow. Jednak wole chuchac.
        • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 01.10.06, 15:29
          Z ta szkodliwoscia plaquenilu na oczy to zaczynam wierzyc tylko jakis mit.

          Ostatnimi laty nie bylo ani jednego przypadku by komus zaszkodzilo na oczy, a lek jest uzywany czesto i u duzej ilosci pacjentow.

          Dziesiatki lat temu byly jakies przypadki, ale to chyba producent zle lek produkowal, zostawial jakies niedoczyszczone chemikalia czy cos takiego.
          Tzn nie chce nikogo namawiac by nie sprawdzac oczu, jak najbardziej sprawdzac raz na pol roku, ale raczej spac spokojnie.
          • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 01.10.06, 18:44
            Znam jedna dziewczyne, u ktorej krysztaly z plaquenilu odkladaly sie w
            soczewce. Podobno jak jest ich kilka, to po odlozeniu leku, krysztaly sie
            wyplukuja i wszystko wraca do normy. Jezeli sie nie sprawdza stanu oczu ( dna)
            to w pewnym momencie tych krysztalow odlozy sie zbyt duzo i nici z
            rozpuszczania. U tej babeczki krysztaly utworzyly sie po 6 miesiacach. W tej
            chwili wszystko jest OK. Trzeba sprawdzic stan oczu przed plaquenilem, bo
            niektorzy maja takie krysztaly juz przed braniem leku.
            Ja mialam kontrolowany wzrok przed pierwsza dawka, po 6 miesiacach ide na
            nastepna kontrole, ale wyglada na to, ze nie mam problemow z plaquenilem.
            • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 01.10.06, 18:55
              Naprawde? No nic, dobrze, ze o tym napisalas bo juz prawie bylem za tym by tych badan ocznych nawet nie robic.

              W kazdym razie te powiklania sa niezwykle rzadkie i nikt z LLMD ich jak dotad nie potwierdzil i nie opisal.
              • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 01.10.06, 19:03
                Tylko przy okazji, bo wiem, ze jestes na sieci: po raz pierwszy od dlugiego
                czasu poczulam sie lepiej. Mialam dwa dni calkiem OK. Nie zmniejszalam leku, po
                prostu odpuscilo. Glowa odetchnela, bole minely ( nasilily sie stawowe, ale to
                pikus), przestalo szumiec, mialam duzo energii, humor dopisywal - fajnie!
                Niestety po dwoch dni nastapil znow dzien z "bec" - dzisiaj znow jest gorzej i
                musialam spac pol dnia, ale...jest nadzieja na lepsze. Caluje Cie Artur mocno w
                oba policzki!!!!
    • niko161 Re: Uzasadawianie lizosomow 11.01.07, 13:16
      Mam mały problem o którym pisałam już w wątku pedro_x - dostałam takie jak on
      leczenie Tetracyklina + Tinidazol + (zamiennie z Tini co 7 dni) Zamur +
      Amantadynę... ale niestety swita mi ze amantadynę podaję sie z makrolidami i
      działanie tylko makrolidów wzmaga... w przypadku tetracykliny może dawać wrecz
      odwrotny efekt - moze zaburzać jej wchłanianie... Help...
      • anibea100 Re: pytanie do Niko? 16.02.07, 10:37
        Niko, jak Ci idzie na tym zestawie (tetra + tini / zamur + amandatyna)? Również
        planuję zacząć taki zestaw i ciekawa jestem czy masz jakieś rezultaty??
    • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 11.01.07, 13:44
      Zupelnie sie nie znam na amantadynie, nie slyszalam o tym leku wsrod
      boreliozowiczow francuskich.
      Moj lekarz przepisuje Plaquenil, ktory ma tez uzasadniac lizosomy, ma przy tym
      tez dzialanie przeciwzapalne ( podaje sie go przy zapaleniach stawow) i przeciw
      babesji. Na forum ktos napisal, ze w Polsce nie ma tego leku. Odszukalam: jest!
      Nazywa sie Quensyl.
      Ja to biore z makrolidem, ale mozna tez brac z doxy.
      • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 11.01.07, 16:08
        Tak to jest, ze w przypadku wielu lekow zostalismy wprowadzeni w blad przez forumowiczow - ze ich niby nie ma w Polsce i zalecalismy substytuty.

        A potem sie okazywalo, ze jak najbardziej byly dostepne przez caly czas.
        • niko161 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 08:33
          Może jestem uperdliwa - ale co z tetracykliną i amantadyną???????
          • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 09:04
            Przeszukalam - nigdzie nie znalazlam info o laczeniu tych dwoch lekow...Moze
            ktos odpowie Ci dzisiaj, ktos kto juz bral te leki...
            Sciskam Cie mocno
            • niko161 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 09:45
              Kochana jesteś (ze Ci się chce przede wszystkim) - mam czarno na białym jak
              Artur napisał: "Uzycie takich srodkow jak Plaquenil w leczeniu boreliozy
              zostalo wprowadzone przez Dr. Donte. Kilka lat temu na zjezdzie
              naukowym opisal on historie tego odkrycia. Wszystko sie zaczelo od publikcji Dr
              Raoulta, ktory pracowal nad inna choroba
              (Riketsjoza) na Uniwersytecie z Marseilles. Donta tam do niego pojechal i
              pokazano mu eksperyment. Polegalo to na tym, ze gdy
              podawano dodatkowo odkwaszajacy srodek do hodowli zarazonych komorek to dodatek
              antybiotyku powodowal duzo wieksze spustoszenie
              wsrod bakterii niz w sytuacji gdy byl podawany sam antybiotyk. Te badania byly
              robione na innych organizmach niz Borrelia, ale
              pozwolily Doncie na skojarzenie faktu, ze antybiotyki z grupy makrolidow gorzej
              dzialaja w kwasnym srodowisku. Wowczas Donta
              wprowadzil do arsenalu lekow Plaquenil, ktory jest silnie uzasadawiajacym
              srodkiem dostepnym latwo na rynku amerykanskim. Do
              dzisiaj Dr. Donta uzywa Plaquenilu razem z makrolidami lub Doxycyklina.
              Jednoczesnie w czasie tego leczenia zaleca nie brac
              witamin grupy B ani witaminy C uwazajac, ze one niepotrzebnie zmieniaja pH
              komorkowe w nie ta strone co trzeba.
              Wg prywatnych statystyk Dr. Donty nie mozna wyleczyc 20% przypadkow przewleklej
              boreliozy trwajacej dluzej niz 2 lata i nie
              mozna wyleczyc 5% przypadkow borelizy trwajacych krocej niz rok.
              Czas leczenia wg niego jest mierzony w dlugich miesiacach a w chronicznych
              przypadkach do kilku lat.
              Do odkwaszania mozna tez uzywac dostepnej w Polsce Amantadyny."

              i jeszcze w odpowiedzi na czyjeś pytanie: "Amantadyne sie stosuje z makrolidami
              a nie z tetracyklinami.
              Choc od razu sobie zaprzecze, ze znam jeden przypadek pacjenta, ktory zaczal
              sie poprawiac po dodaniu srodka zobojetniajacego
              lizosomy do doksycykliny. Ale moze to byl tylko przypadek"

              Niby odpowiedź już mam (ale sporo pojawiało sie na forum już tekstów wzajemnie
              się wykluczających) ale ktoś również pisał, ze amantadyna odkwasza srodowisko
              wewnatrzkomórkowo i wzmacnia działanie i tetracyklin i makrolidów...

              Przepraszam za natretne drażenie tematu - ale właśnie mam zaczynać brać ten
              zestaw i dlatego tak męcze...
              ściskam Cię Joasiu - moooocno!!!!!! I dzieciaczki też!!!! (ależ one mają - nie
              dość że mama - hipochondryk to i one biedne przewrażliwione - wmówiły sobie
              chorobę.... smile)))))... Im wiecej mam do czynienia z lekarzami tym bardziej
              jestem przerażona - zwłaszcza ich przekonaniem o wyzszosci i własnej
              wszechwiedzy... Wiem ze krzywdzące jest uogólnianie ale moja chorba to juz
              drugi przypadek kiedy pomogli mi nie lekarze a Internet.... i własne
              niedowierzanie...


              • niko161 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 09:48
                ale jestem głupek - własnie skojarzyłam że przekleiłam tu początek wątku (;-
                )))) nie umiem wklejać gotowych linków i sięgnełam do własnej, podręcznej
                biblioteczki... Ależ błysnęłam - wybaczcie... a najlepiej wywalcie to ....
                • tosho Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 10:13
                  do tetracykliny (Donta pisze) nie trzeba dodawac srodka uzasadawiajacego.

                  www.medscimonit.com/pub/vol_9/no_11/3706.pdf
                  "These results support the hypothesis that the Lyme borrelia reside in an acidic
                  endosome and
                  that the use of a lysosomotropic agent augments the clinical activity of
                  macrolide antibiotics in
                  the treatment of patients with chronic Lyme Disease. In contrast, the efficacy
                  of tetracycline in
                  such patients is not affected by hydroxychloroquine."

                  Natomiast bea1964 napisala mi, ze mozna do tetra dolozyc taki srodek.
                  wiec teraz za bardzo nie wiem.
                  W Polsce amantadyna dostepna jest pod nazwa Viregyt K.
                  • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 10:35
                    Wiem na pewno, ze niektorzy biora doxy, czyli cykline, z plaquenilem, wiec
                    srodek uzasadawiajacy. Wzmacnia jej dzialanie. Nie wiem tylko jak to jest z
                    amandyna...
                    Niko, kilka dni temu pojechalam do homeopaty, ktorego widzialam juz raz z
                    Franiem - chcialam by homeopatia pomogla mu we wzmocnieniu ukladu
                    odpornosciowego. Pan doktor bardzo mily, spytal jak Franio sie czuje.
                    Powiedzialam, ze dobrze, ale przez trzy tygodnie nie slyszal. I jeszcze dodalam
                    madrze, ze jego siostra tez nie slyszala. I wtedy dostalo mi sie tak po glowie,
                    ze hej. Dowiedzialam sie, ze moje dzieci ogluchly by juz nie sluchac glupiej
                    matki ( to bylo powiedziane nawet dosadniej), ze jezeli bede w kazdym jeknieciu
                    moich dzieci upatrywac boreliozy, to ja w koncu wywolam, ze musze sie
                    zastanowic czy nie jestem dotknieta syndromem Stokholmu - ze niby czuje milosc
                    do mojego napastnika, czyli kretka. Pan skierowal mnie tez do speca od hipnozy,
                    i zalecil przerwanie antybiotykow, ktore mnie truja. Sluchalam tego potulnie,
                    ale wszystko sie we mnie gotowalo, bo obok siedzial Franio i tego wszystkiego
                    sluchal. Juz sobie wyobrazalam, jak po wyjsciu z gabinetu bede musiala mu
                    wytlumaczyc, ze nie, jego mamusia nie jest wariatka, tak jak to twierdzi pan
                    doktor....
                    Poczekalam, az pan skonczy, po czym spokojnie mu powiedzialam, ze dzieki
                    boreliozie mam problemy z pamiecia i ze z tego jego wywodu polgodzinnego
                    pamietam jedynie ostatnie trzy minuty, i ze nie musi mi na nowo wszystkiego
                    powtarzac bo czuje, ze tak jak moje dzieci, zaczynam byc glucha smile)) Pan malo
                    co nie spadl z krzesla, zwazyl i zmierzyl Frania i zainkasowal 55 euro. Bardzo
                    teraz zaluje, ze mu te 55 euro dalam, ale juz nie mialam sily dluzej siedziec w
                    gabinecie ( szczegolnie, ze bylo silne slonce, a od tego strasznie boli mnie
                    glowa i ciezko mi jest sie skupic).
                    Wiecej do tego homeopaty nie pojedziemy...
                    Na szczescie dzieciaki sa w dobrej formie, brykaja, spiewaja i na nic sie nie
                    skarza. Od razu swiat jest piekniejszy!
                    Pozdrawiam Cie i ja cieplutko Niko Kochana, musimy byc dzielne!
                    Joasia
                    • niko161 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 11:14
                      no właśnie ja dlatego tak meczę ze mi tę amantadynę bea dołożyła... I wcale nie
                      dlatego ze jej nie ufam czy nie dowierzam - tak już teraz mam ze wszystko muszę
                      sprawdzic trzy razy i rozwiać wszelkie wątpliwosci - dlatego to choróbsko tak
                      mnie meczy - tu nigdy nic do konca nie wiadomo... Ale zacznę tego "zakwaszacza"
                      brać i zobaczę co bedzie się działo... (tylko nie wiem czy poznam co i jak i od
                      czego - bo przechodzę z doxy na tetracyklinę).
                      Franiołeczku - ja o tej hipochondryczce dlatego ze czytałam O Twojej wizycie u
                      homeopaty... Byłoby smieszne gdyby nie było tragiczne... - ale jeszcze się z
                      tego bedziemy smiać!!!!!!!!! Za rok!!!!!!!!!!!!
                      • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 11:33
                        Niko, ja swietnie wiem, ze nie podejrzewasz mnie o hipochondrie!!! smile)) Nawet
                        do glowy mi to nie przyszlo.
                        A zapomnialam, ze juz pisalam o wizycie u homeopaty i chcialam sie nia z Toba
                        podzielic, no bo przeciez mozna sie usmiac.
                        Ja to juz teraz umiem sie smiac z tych bzdur homeopaty. Ja to
                        nazywam "psychologia z kawiarnianego stolika". Umiem sobie nawet tlumaczyc, ze
                        ten czlowiek pewnie chcial dobrze, chcial mi pomoc, ale nie umial i nigdy nie
                        byl w mojej sytuacji. On po prostu nawet nie zdaje sobie sprawy, ze gada
                        glupoty. Jestem pewna, ze gdy wyszlam z gabinetu to nawet byl z siebie bardzo
                        zadowolony, ze mnie tak wyprowadzil na dobra droge. Szkoda mi bylo jedynie tego
                        mojego Frania, slodkiego, ktory tego sluchal....

                        Niko, nie umiem Ci doradzic z amantadyna. Jedynie co, to ze moj lekarz dajac mi
                        plaquenil z makrolidem, kazal najpierw wprowadzic makrolid, odczekac kilka dni
                        i jezeli wszystko bedzie OK to dopiero potem wprowadzac plaquenil. I dobrze, ze
                        tak zrobilam, bo po makrolidzie mialam herxa piekielnego. Gdybym jednoczesnie
                        lyknela plaquenil to juz chyba by mnie tu nie bylo.
                        Sprobuj i Ty wprowadzac powoli, najpierw antybiotyk a po kilku dniach dopiero
                        amantadyne. W ten sposob zobaczysz co sie dzieje po kazdym leku.
                        Caluje mocno, biegne ( pelzne) po dzieci do szkoly. Joasia
                    • niko161 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 11:18
                      wszyscy nasi bliscy powinni ogłuchnąć - a mój maż nie słyszy wybiórczo -
                      zwłaszcza jak mówię : "chce nowe buty"... smile)))))
                      Ściskam Was Kochani wszystkich bardzo serdecznie i słodko całuję.... Pokonamy
                      te zarazę!!!! I założymu sobie forum dla hipochondryków!!!!!
        • szympek88 Re: Uzasadawianie lizosomow 12.01.07, 14:38
          artur737 napisał:

          > Tak to jest, ze w przypadku wielu lekow zostalismy wprowadzeni w blad przez
          > forumowiczow - ze ich niby nie ma w Polsce i zalecalismy substytuty.
          > A potem sie okazywalo, ze jak najbardziej byly dostepne przez caly czas.

          generalnie cały problem ze sprawdzaniem, czy leki sa dostepne w Polsce wynika
          raczej z tego, ze kazda apteka ma innych dostawców. W jednej aptece moga byc
          dostepne jakies leki danej firmy a w innej nie. Leki ktore sa do leczenia
          boreliozy w wiekszosci sa dostepne w Polsce jednak czesc z nich jest rzadko
          uzywana w dziesiejszej polskiej medycynie dlatego je tak trudno zdobyć.



          • tosho Re: Uzasadawianie lizosomow 22.01.07, 16:11
            czy jest duza roznica miedzy tym czy uzyje sie plaquenil czy amantadyne?
            ktores jest lepsze? (przy makrolidzie)
            • klematis7 Re: Uzasadawianie lizosomow 24.01.07, 21:24
              czy amantadyne bierze sie w takich samych dawkach jak plaquenil?
              • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 24.01.07, 22:33
                Dowiedzialam sie tutaj...
                Amantadyny juz od dawna we Francji nie daja.
                Plaquenil jest podobno skuteczniejszy. Oprocz uzasadawiania ma tez dzialanie
                przeciw-pierwotniakowe, czyli dziala na babesje ( ale potrzeba wiekszych
                dawek). Jest tez srodkiem na bole stawow, podaje sie go ludziom z reumatyzmem.
                W Polsce Plaquenil nazywa sie Quensyl i jest tak samo dawkowany, 200mg.
                Plaquenil moze byc toksyczny, wtedy odklada sie w siatkowce. Trzeba regularnie
                ( co 6 miesiecy zbadac oczy) Robilam badanie w zeszlym tygodniu na oddziale
                okulistycznym, powiedzieli mi, ze z ich statystyk szpitalnych wychodzi, ze na
                800 osob przebadanych z plaquenilem, dziesiec mialo problemy z oczami.
                Powiedzieli tez, ze przy moich dawkach ( 200 mg dziennie) ryzyko jest male.
                Zostalam przebadane i wszystko jest OK.
                • klematis7 Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 16:29
                  Moje poszukiwania Quensylu stanely na tym, ze tego leku w Polsce nie ma.
                  Dowiedzialam sie rowniez, ze nie ma u nas zadnego leku na malarie. Widac nasza
                  sluzba zdrowia wychodzi z zalozenia, ze skoro mieszkamy tak daleko od Afryki,to
                  zadne pierwotniaki nam nie zagrazaja.
                  Moja lekarka rodzinna powiedziala mi, ze Plaquenil (Quensyl) mozna dostac na
                  Slowacji. Czy ktos cos wie na ten temat? Slowacja? A moze Czechy?
                  • amorejalo Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 17:27
                    Kasia natknęłem się na necie na takie coś

                    ""Zadzownilam dzisiaj do mojej Pani Doktor. Kazala mi odstawić Quensyl (arechin), ktory biorę od miesiąca. O calcorcie nic nie wspomniała. Żal mi quensylu - wreszcie zaczęły mi trochę odrastać włosy, ale trudno. A wyglądam dzisiaj duzo gorzej niż wczoraj Czy któraś z Was miala takie problemy z Arechinem lub Quensylem??? Pozdrawiam serdecznie, buziaków nie przesylam, żeby na Was się nie przeniosło! Krysia""

                    poszedłem tym tropem:

                    www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=222
                    www.yahodeville.com/plecak/malaria.htm
                    fragment ze strony poniższej:

                    free.of.pl/z/zzsk/art/farm_chor_reum.html
                    ""Spośród leków antymalarycznych najczęściej używany jest preparat Arechin (chloroquine), który ze względu na objawy uboczne wywoływane w narządzie wzroku wymaga częstej (co 3 miesiące) kontroli okulistycznej. Warunkiem włączenia tego środka do leczenia jest uzyskanie pozytywnej opinii okulisty.""

                    pzdr>
                    • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 19:21
                      Przejrzalam te strone Jacka. Tam jest wymieniony lek: COARTEM, a to jest
                      polaczenie artemether z czyms tam. Artemether to jest to samo co artemisinin,
                      otrzymany w inny sposob z artemisia annua. Moze to jest trop tego preparatu w
                      Polsce. Nie ma go w Europie zach. Czy ktos moglby sie dowiedziec w polskiej
                      aptece o ten lek? Dzieki
                      • amorejalo Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 20:23
                        ""Nie wiem czy w ogóle można je kupić w Polsce i czy nimi leczą. Te leki to nowość kilku ostatnich lat, więc całkiem możliwe, że nie. Coartem można kupić w aptekach internetowych pod nazwą Riamet jednak za jakieś 60 czy 70 euro, czyli lepiej przywieźć ze sobą ""

                        www.jestemchory.pl/lek.via?id=105718&str=1&l=Riamet&r=h&VSID=f338326f5699166cd7f17af69234a8cc

                        www.jestemchory.pl/atc.via?atc=P01B&VSID=f338326f5699166cd7f17af69234a8cc

                        • franiolek1 Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 20:32
                          Nie, ale ja nie chce ich nigdzie wozic ze soba smile Chodzi o te artemisinine,
                          ktorej u nas nie ma. Ja ja sprowadzam ze Stanow, to dosc skomplikowana sprawa,
                          bo lekow nie mozna przeslac poczta. A w Polsce mieszka moja siostra i moge ja
                          poprosic o kupno lekow. Strasznie to skomplikowane smile))
                          Bede szukac internetowo riametu.
                          Dziekuje Ci jacek za info
                          Joasia
                          • amorejalo Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 20:53
                            Ha,ha,ha... sorry Asia, to był tylko cytat z internetu że należy go szukać pod nazwą riamet.
                            Podałem też linki z nazwą producenta.

                            A tu polska strona producenta leku, jednak chyba go nie ma w sprzedaży.

                            www.novartis.pl/leki/index.php
                            • amorejalo Re: Uzasadawianie lizosomow 31.01.07, 21:13
                              I jeszcze coś takiego znalazłem

                              cytat: ""Rok 2006 był z pewnością dobrym rokiem w historii Novartis Pharma AG. Czasopismo Scrip doceniło również zaangażowanie społeczne firmy przyznając jej nagrodę Best Corporate Social Responisbility (Najlepsza Korporacyjna Odpowiedzialność Społeczna), jako wyraz uznania dla jej programu dostępu do osiągnięć medycznych. W ramach programu wprowadzana jest stała obniżka średniej ceny leku przeciw malarii o nazwie Coartem (do 1 USD) ""


                              a tu jest link do tej strony:

                              www.novartis.pl/media/inform.php?fid=22
                              • amorejalo Re: Uzasadawianie lizosomow 01.02.07, 21:21
                                Kasia, na czechach można kupić Plaquenil zobacz link z orientacyjną ceną.

                                www.lekarna.cz/p/leky-na-predpis/plaquenil-tbl-obd-60x200mg/
                                chyba Quensylu u nas i u nich nie ma.
                                • klematis7 Re: Uzasadawianie lizosomow 01.02.07, 23:20
                                  Plaquenil (Quensyl) to hydroxychlorochina (nie ma u nas)
                                  Arechin to chlorochina.
                                  Czy bez grypy hydroxylowej ten arechin dziala jak nalezy?
                                  Amantadyna to lek przeciwwirusowy. ????????????????????????

                                  Mam juz dosc. To straszne, ze ja, jako pacjent musze siedziec w internecie,
                                  przeszukiwac apteki w poszukiwaniu lekow, znac te wszystkie straszne nazwy,
                                  ktore trudno czasem wymowic (amatan... amantan... tfu!!!), znac ich sklad,
                                  dzialanie, ilosc tabletek w opakowaniu, wage kazdej pigulki, zamienniki, ceny...
                                  zeby pojsc do lekarza z gotowa propozycja leczenia. I jeszcze musze byc od
                                  niego madrzejsza (bo jak kiedys u jednego lekarza wspomnialam, ze nie starcza
                                  mi godzin na robienie przerw miedzy lekarstwami, to mi powiedzial, ze on by
                                  wszystko lyknal hurtem!!!)
                                  Wielokrotnie w necie czytalam informacje, ze niepowodzenia w leczeniu boreliozy
                                  wiaza sie rowniez ze stresem i brakiem snu.
                                  A co mi zgotowala nasza sluzba zdrowia, jak nie jedno i drugie?

                                  Jakze szczesliwym czlowiekiem bylam niespelna rok temu
                                  • amorejalo Re: Uzasadawianie lizosomow 02.02.07, 00:26
                                    Kasia, Burrascano w swoim artykule pisze:
                                    ""hydroxychlorokina w ilości 200 – 400 mg/dzień lub amantadina 100 – 200 mg / dzień"""

                                    Ja znalazłem takie coś:

                                    ""być może chodzi o nazwę handlową Quensyl

                                    bo z tego co widzę to substancja czynna jest taka sama jak w Plaquanilu czyli hydroxychloroquine
                                    ale to nie jest bezpośredni odpowiednik arechiny, tylko jej "ulepszona" wersja, nowsza generacja, bo arechina to chloroquine """"

                                    tu jest link do tej strony gdzie to pisze:

                                    www.toczen.pl/forum/viewtopic.php?p=12747&sid=443fdfe098e285af9a3076c0039527b6
                                    Wydaje mi się że najprędzej to ten Plaquenil z czech jest do zdobycia

                                    lub zostaje ta amantadina.

                                    Kasia napisała:

                                    > Amantadyna to lek przeciwwirusowy. ???????????????????

                                    Ja też już kręćka powoli dostaję, choć jeszcze nie mam boreliozy.
                                    A od kręćka do krętka droga bardzo krótka smile)))


                                    Pzdr.
                                    • tosho Re: Uzasadawianie lizosomow 07.02.07, 21:59
                                      Artur, pojawila sie pewna watpliwosc co do amantadyny.
                                      Czy jest jakas roznica miedzy Amantix (siarczan amantadyny), a Viregyt K.
                                      (chlorowodorek amantadyny) ?

                                      Wiesz, czy ktores jest bardziej wskazane?
                                      • artur737 Re: Uzasadawianie lizosomow 07.02.07, 22:09
                                        Chyba nie ma roznicy. We krwi i tak sie rozpada na jony.
                                        • klematis7 Plaquenil 15.02.07, 19:02
                                          Troche informacji dla tych, ktorzy wybieraja sie do Czech do Cieszyna po
                                          Plaquenil:
                                          Kosztuje 513 koron (ok.70zl) - opakowanie 60szt/200mg (dwumiesieczna kuracja).
                                          Trzeba miec recepte od lekarza.
                                          W Cieszynie jest 9 aptek, troche sie nachodzilam. Udalo mi sie kupic niestety
                                          tylko jedno opakowanie. Lepiej nie jechac w ciemno, bo mozna nie dostac wcale.
                                          Mozna wczesniej zadzwonic do apteki i zamowic. Mam numer telefonu do apteki na
                                          glownej ulicy zaraz za przejsciem granicznym: 558 711 629 (trzeba tylko
                                          znalezc kierunkowy)

                                          I jeszcze dowiedzialam sie, ze plaquenil kupuja w Czechach tylko Polacy smile
                                          • stasiek66 Re: Plaquenil 15.02.07, 19:22
                                            Ciekawa sprawa,czyżby Czesi stosowali jeszcze cos innego
                                            • klematis7 Re: Plaquenil 15.02.07, 19:42
                                              Czesi tego nie kupuja, bo Plaquenil uwazany jest za lek na malarie. A malarii
                                              przeciez u nas nie ma. Kupuja go tylko ci, ktorzy wyjezdzaja do Afryki.
                                              Nie maja takiego Artura, ktory by ich uswiadomil smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka