Dodaj do ulubionych

Wyniki - help

19.01.06, 14:00
Po dwóch kuracjach antybiotykowych (lato 2004 miesiąc duomox i jesień 2005
miesiąc duracef), dziś odbrałem wyniki testu (nie wiem jaką metodą robiony).
Wynik : 8 grupa w surowicy IgM 14,2 wynik ujemny do 20,0 a IgG 36,2 wynik
dodatni powyżej 20. Jak to interpretować? Za pół roku powtarzać leczenie
antybiotykiem?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • laurawroc Re: Wyniki - help 28.01.06, 10:59
      podobno przeciwciała utrzymują sie długo , a ważne jest jak się czujesz i czy
      sa jakies objawy chorobowe, Ale mieiąc leczenia to podobno za malo - co
      najmniej 6 tygodni.
      pozdrawiam
      • wroteknowynick Re: Wyniki - help 28.01.06, 16:11
        Każde przeciwciało IgG powstaje z przeciwciała IgM. Jeżeli organizm przestaje
        produkować IgM to oznacza ze infekcja wygasa. IgG wkońcu też wygasną, z tymże
        nie wiem ile czasu życia ma takie przeciwciało.
        Oczywiście w boreliozie brak IgM może oznaczać niedostępność bakterii dla
        rozpoznania przez układ odpornościowy na przykłąd ulokowanie w komórkach układu
        odpornościowego bądź erytrocytach.
        • artur737 Re: Wyniki - help 28.01.06, 18:29
          Ten watek chyba wywale. Autor nie przeczytal FAQ-a; lekarz ktory wyleczy przewlekla borelioze w 6 tygodni powinien dostac $20000 nagrody (a jakos nikt nie dostal).

          Ciekawe co jeszcze to ktos napisze.
        • elka99 Re: Wyniki - help 28.01.06, 21:05
          Zrobiłam badania w 3-cim tygodniu po ugryzieniu przez kleszcza(jak pojawił się
          rumień) Badanie to przprowadzone było metodą immunofluorescencji pośredniej na
          obecność pezeciwciał IgM i oczywiście wynik wyszedł dodatni (+)(+).Wtedy
          jeszcze nie trafiłam na to Forum i o boleriozie i metodach jej wykrywania nie
          wiedziałam nic. Wyniki tego badania otrzymałam dopiero trzy tygodnie póżniej
          (nie poinformowano mnie,że zbierają krew )Zakaźniczka zbagatelizowała rumień
          twierdząc,że to jest reakcja alergiczna na ugryzienie ale niekonecznie
          bolerioza .I nie przepisała żadnych leków.Minęły więc prawie 2 miesiące zanim
          zdobyłam dowód w postaci wyników badania aby uzyskać leczenie.W międzyczasie
          miałam już pewne symptomy neurologiczne w postaci zlewnych potów, zmęczenia ,
          wczesnego wybudzania się i nieuzasadnionych lęków,rozmazywania liter przy
          czytaniu.Bogatsza o wiedzę zaczerpniętą z tego forum wiedziałam czego mogę
          spodziewać się po lekarzach i robiłam wszystko aby leczenie było w miarę
          efektywne.Pomimo skierowania do szpitala nie zostałam przyjęta.(no cóż koniec
          roku) W 9-tym tygodniu leczenia różnymi kombinacjami w dawkach wg nauk Artura
          lecz pod kontrolą lekarzy(doxycyclina + tinidazol , amoxycyclina i znów
          doxycyclina + amantadyna)zrobiłam badania Western Blot w laboratorium Instytutu
          neurologii w Krakowie.(Krew była pobrana dzień przed badaniami).Nie zdążyłam w
          piątek odebrać wyników ,ale telefonicznie dowiedziałam się ,że w klasie IgM
          wyszedł mi wynik słabododatni (9pkt) a w klasie IgG ujemny (O pkt).Szczegółowo
          będę zała wynik w poniedziałek .Czy w świetle tego co napisał Wrotek oznacza
          to ,że
          czeka mnie jeszcze długa terapia ,gdyż wogóle nie pojawiły mi się przeciwciała
          IgG?. Wiem ,że badania WB nie służą do monitorowania przebiegu choroby,ale
          jestem teraz w takim momencie terapii,że nie odczuwam już takich objawów jak
          wcześniej.A miałam ich sporo:bóle mięśni ,stawów ,niemożność myślenia totalne
          osłabienie,kłucie w oczach i w uszach.Wszystkie w różnym czasie.
          Pomyślałam ,że zrobię sobie teraz badania, pociągnę leczenie do pełnych trzech
          miesięcy i będę miała materiał porównawczy do następnego badania po zakończonym
          leczeniu. Ale teraz mam wątpliwości czt te trzy miesiące wystarczą.A może nie
          mam herxów bo doxy na mnie nie działa ? Po niedzieli muszę iść po nową receptę
          więc może trzeba by było poprosić o przepisanie innego leku.A może powinnam się
          domagać leczenia szpitalnego (z powodu neurologicznych objawów z początku
          choroby).
          Przepraszam,że znów przytaczałam epizody mojej choroby ,ale tak łatwiej mi było
          przedstawić moje wątpliwości.pozdrawiam elka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka