Na początek chciałbym się przywitać, bo po tak długim czasie czytania tej
grupy czas najwyższy

To może, coś od siebie. Naznaczony rumieniem zostałem w 2004r. Doksycyklina
2x100 przez 3 tygodnie i koniec na tym leczenia. Elisa potwierdziła
Borelioze. Wszystko było fajnie aż do teraz.
Bóle stawów, nadgarstki, nawet palce, bóle mięsni, łamanie, mrowienia,
trudności w zasypainiu, kołatanie serca, skoki ciśnienia ( w sumie sprawa
dziedziczna ale teraz jakoś się to pogłębiło) lęki, zmęczenie....oj jest tego
trochę.
A teraz do rzeczy, mój lekarz rodzinny kieruje do szpitala na oddział
zakaźny, natomiast lekarz zakaźny, znajomy znajomych

twierdzi, że nie ma
tekiej konieczności

Weź tu bądź mądry i pisz wiersze .
Czy zna ktoś konkretnego lekarza z okolic szczecina?
Pozdrawiam