stonefly
30.10.06, 21:10
Leczę się ponad dwa miesiace,miesiąc Lendacin,ponad miesiąc Unidox 500 mg
dokładałem też metro na 2tyg.Leczenie zaczęło się miesiąc po wystąpieniu
sztywnego karku innych zmian oponowych,sztywnienia mięśni,kłucia ciała,dwa
miesiące od ukłucia.W trakcie leczenia Lendacinem dołączyły się dolegliwości
stawowo mięśniowe,i silne dzwonienie w głowie.Póżniej przeszedłem na Unidoxi
do dnia dzisiejszego mam stałe nasilanie objawów bez wyrażnych herxów bądż
stanów polepszenia mimo,że zdjąłem połowę dawki na 2 dni.Mój obecny stan to
układ szkieletowy przeskakuje dosłownie wszystko od dużych chałasujących
stawów do małych skroniowych,trzeszczy w uszach,nadgarstki strzelają z
blokadą i bólem,teżenie mięsni w nogach,drgawki mięśni,temperatura 35,0-36,0
przy uczuciu wysokiej gorączki,drętwienie rąk i cały czas dzwonienie,totalna
bezsenność.wszystko stało się tak przerazająco szybko.Jutro rano musze się
zgłosić do zakażnego na punkcję,nie wiem co robić jak będą chcieli mnie
podłączyc znowu na Lendacin
zaprzestać Unidoxu? A jeżeli to rozpadanie to stały herx po doxy i nie
powinienem zmieniać?Schudłem od szpitala 16kg.Doradżcie proszę co robić nie
ogarnaniam tego a to takie ważne decyzje,boję się ,że coś zepsujei strace
kolejną szansę.