Dodaj do ulubionych

Nie leczona borelioza

03.11.06, 15:40
Witam! Chciałem spytać; czy nie leczona borelioza może doprowadzić do
nieodwracalnych zmian w stawach,mięśniach i całym organiźmie? Czy może dojść
do najgorszego?
Obserwuj wątek
    • franiolek1 Re: Nie leczona borelioza 03.11.06, 16:43
      Moze...
      • artur2705 Re: Nie leczona borelioza 03.11.06, 17:01
        W grudniu zeszłego roku miałem wykrytą boreliozę.Wybrałem 8 tygodni antybiotyk i
        po kolejnej wizycie u lekarza zacząłem brać "OLFEN"(samopoczucie ok)Wszystkie
        dolegliwości minęły,aż do zeszłego tygodnia.Zaczęły się pobolewania żołądka
        ijakby trzustki.Olfen odstawiłem to następnego dnia nie mogłem wstać z
        łóżka.Boleści wróciły,opuchnięte ręce,nogi i takie "trzeszczenie" w stawach.Co z
        tym zrobić? Pozdrawiam!!!
        • franiolek1 Re: Nie leczona borelioza 03.11.06, 20:23
          Co z tym zrobic? Leczyc energicznie!

          Olfen jest chyba lekiem przeciwzapalnym ( nie sterydowym), nie leczy wiec
          boreliozy. To leczenie objawowe.
          Prawdopodobnie 8 tyg antybiotyku nie wystarczylo i teraz infekcja sie odzywa.
          Te bole i trzeszczenie sa typowe w boreliozie. Musisz bardzo powaznie zabrac
          sie za leczenie - tym razem dlugie. Trzeba lykac antybiotyki, az do momentu,
          kiedy staniesz sie bezobjawowy i jeszcze troche, na zakladke. Jezeli tego nie
          zrobisz infekcja troche przygasnie, by po pewnym czasie wrocic w duzo ciezszej
          wersji. Szukaj lekarza, i naucz sie choroby - masz FAQ, tu na forum. Po jego
          przeczytaniu bedziesz juz sporo wiedzial, by moc "powaznie" rozmawiac z
          lekarzem.
          Pozdrawiam
          • artur2705 Re: Nie leczona borelioza 04.11.06, 09:29
            Byłem u reumatologa,a nawet leżałem na oddziale reumatologii. Potem pojechałem
            do fachowca od chorób zakaźnych,bo tak mi kazano.Przy okazji mam duże ciśnienie
            i olfen przeciwdziała tabletkom na obniżenie ciśnienia.Chyba muszę zmienić
            lekarza-tylko jakiego?
            • szympek88 Re: Nie leczona borelioza 04.11.06, 09:47
              Szukaj pomocy u każdego lekarza, jesli jakis który sie zgodzi Ciebie leczyć to
              możesz to uznać za sukces. Nie ważne czy to reumatolog , rodzinny czy jakiś
              inny, ważne by kontrolował Twoje leczenie i był świadomy zagrożeń które takie
              leczenie ze sobą niesie.
    • nastolat Re: Nie leczona borelioza 04.11.06, 00:53
      no właśnie,miałem o to zapytać...
      Jeśli to borelioza jest moim problemem to mam ja już jakieś 4 do 5ciu lat.
      O tej chorobie dowiedziałem się niedawno, boje się że już z niej nie wyjde skoro
      tak długo trwa - jesli to borelka.
      Czy są ludzie wyleczeni z tak długiej boreliozy?Czy wyleczenie to sprawa
      indywidualna i u każdego może byc inaczej?
      • szympek88 Re: Nie leczona borelioza 04.11.06, 09:44
        Oczywiście, że po takim czasie są wyleczeni, z tego co wiem to nawet spory
        procent (wiekszość z tych którzy są odpowiednio leczeni).

        Jedak wyleczenie to tez sprawa indywidualna i nie zawsze się ja da wyleczyc. Na
        ogół jednak jest to mozliwe, jednak wymaga długiego i intensywnego przebywania
        na abx.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka