Dodaj do ulubionych

Szukam osób które długo leczą się antyb.

17.04.07, 09:14
jestem w trakcie lecz.i chcę znależc jakies kontakty z ludżmi takimi jak
ja,prosze o kontakt.Chcę się popytac o Wasze odczucia ,o samopoczucie i skąd
bierzecie siły do stawiania czoła temu ,pewnie już taki wątek był ,ale proszę
o Waszą cierpliwośc dla mnie jestem troche świeża i pragnę się dużo
dowiedziec.dziękuje
Obserwuj wątek
    • rzepcia3 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 09:51
      4 miesiąc to niedługo co? Jeśli starczy to pytaj smile
    • dominiaczek1 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 10:23
      sluchaj
      ja jestem w takiej samej sytuacji jak Ty lecze sie dopiero 2 miesiace
      , nie wiem na czym stoje ,caly czas mam watpliwosci czy to na pewno
      bb na razie nie mam zadnej spektakularnej poprawy Razem z dr.Beata u ktorej
      sie lecze doszlismy do wniosku , ze jezeli po wlewach nie bedzie reakcji to
      chyba zakonczymy leczenie. Teraz szukam
      pielegniarki , ktora zrobi mi wlewy ( moze ktos z W-wy dac mi namiar na pryw.
      wyczepalem juz wszystkie kontakty).
      Jezeli chodzi o diete , to jest duzy problem. Jestem z tych , ktorzy od
      poczatku leczenia maja z grzybem. Stosuje dosc restrykcyjna diete a mimo
      wszystko candida czai sie i atakuje czasem.Swietne przepisy sa na forum
      candida , zwlaszcza jak sie je czyta.Ja niestety nie mam czasu na przygotowanie
      takich posilkow , czasem w weekend , a moja zona nie jest z tych co czekaja na
      meza z obiadem.Cierpliwosci czasem brakuje , chcialoby sie zucic to w cholere
      zwlaszcza kiedy przyjdzie psychczny dół , ale pamietaj , że potem jest lepiej i
      trzeba się leczyś zwłaszcza jak ja , kiedy cały dom jest na moim utrzymaniu , a
      4 córki potrzebuja ojca.Przepraszam , powinienem Cie pocieszac , a nie
      dołować , ale dzisiaj rano kolejny namiar na pielęgniarke , która miała podać
      mi Biotrakson nie wypalił powinienem juz to wziąć a nie mogę.Pewnie każdy z nas
      ma takie chwile , że wszystko idzie nie tam jak powinno, oprócz naszej choroby
      dopadaja nas inne nieszczęscia na które nie mamy żadnego wpływu,a mało jest
      żaczy , które cieszą.
      • agata2723 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 10:45
        Dominiaczku, wysłałam Ci maila
        Agata
        • laurawroc Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 12:49
          biore nieprzerwanie antybiotyki prawie 11 miesięcy.
          Nie wiem skąd mam siłę, ale wiem, że to przetrzymam. Jest coraz lepiej ,
          chociaż psychika czasem siada. Tłumaczę sobie, że sa gorsze choroby, a ja tylko
          łykam tabletki. Długo nie było efektow leczenia i co najgorsze nie było komu
          leczyc. Kochani , teraz macie Beatę - jesteście w o wiele lepszej sytuacji. A
          wyobrazcie sobie cierpienie,zmęczenie, bezssenność, depresję i konieczność
          udowadniania, że się jest chorym. I znikąd pomocy, znikąd ratunku. Brak
          zrozumienia i sugestie szukania pomocy u psychiatry.
          Nasza choroba nie jest łatwa w leczeniu i na poprawę czasem czekać baaaardzo
          długo a przedtem bywa że bardzo długo jest gorzej i gorzej....
          Wytrzymajcie.
          pozdr. L.
    • katina31 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 12:42
      czesc ja od wielu lat choruje i jestem cały czas na antybiotykach mozna do głowy
      ale musimy z tym walczyc cały czas i nie poddawac sie
      • ewax100 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 13:11
        Wiele lat jestes na antybiotykach?leczysz się tez duzymi dawkami?Czy nie
        zauwazyłaś poprawy?Pozdrawiam
      • franiolek1 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 13:15
        Jestem na antybiotykach juz 11 miesiecy. Bylo baaaaardzo zle, jest napewno
        lepiej. Jeszcze mi daleko do stanu sprzed leczenia. Sa gorki malutkie i
        glebokie dolki, czasami przychodzi zniecierpliwienie, rozpacz, przygnebienie,
        ale wyjscia nie ma.
        Trzeba sie leczyc, alternatywy nie widze...
        • anibea100 Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 13:28
          A mi właśnie minął 7 miesiąc leczenia ale cały czas mam w głowie to co napisała
          ostatnio Franiolek (że ma świadomość, że antybiotyki mogą jej skrócić życie
          nawet o 10 lat) i niestety nie mogę przestać o tym myśleć!
          Franiolku, napisz coś więcej na ten temat. Z czego to wynika??? Zaczęłam się
          wahać jak to przeczytałam...
          • zazule Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 14:34
            Ja ostanio troche o tym czytałam (tzn na temat teorii ze infekcjie bakteryjne
            są odpowiedzilane za przyczyne wiekszosci chorób) i uwazam odwrotnie. My
            bedziemy zyc dłuzej.
            pozdr
            zaz

            • predrak Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 15:54
              Hmmm.. ciężko powiedzieć ile się leczę ale od 4 lat walczę normalną drogą w szpitalach zakaźnych do których regularnie powracałem co 4 mies. od grudnia leczę się u Beaty i z tygodnia na tydzie.ń jest lepiej ale strasznie wolno to się posówa. Głowa do góry co nas nie zabije to umocni
              • dx771 Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 16:00
                "Co nas nie zabije, to nas wzmocni" *






                * - nie dotyczy boreliozy
          • franiolek1 Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 16:46
            Nie, to nie jest tak, ze mam swiadomosc, ze antybiotyki mi skroca
            zycie...chcialam powiedziec, ze zdaje sobie sprawe, ze leczenie przez tak dlugi
            okres czasu nosi ze soba jakies ryzyko. Odpowiedzialam lekarzowi, ktory pisal o
            tym ryzyku i naszej nieswiadomosci. Ja sobie zdaje sprawe, ze ryzyko istnieje -
            moze bede krocej zyc, a moze nie, tego narazie nikt nie wie. Ale napewno bede
            zdrowsza, i w tym zgadzam sie z Zazulka - napewno wyeliminuje ewentualne
            choroby infekcyjne i ich konsekwencje. I to dla mnie sie liczy - malo mnie
            interesuje czy bede zyc 110 czy 120 lat smile
            Nie mam zadnych danych naukowych o skracaniu zycia przez antybiotyki...wiem za
            to napewno, ze w przypadku infekcji bakteryjnej, w tym neuroboreliozy, to
            leczenie ratuje mi zycie.
            • anibea100 Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 16:58
              uff, to dobrze, że nie stała za tym stwierdzeniem żadna naukowa podstawa smile)
              Bo moja borelioza jak narazie nie dopiekła mi tak bardzo, żebym była gotowa
              skrócić sobie życie o 10 lat, byle się jej pozbyć... Ale z drugiej strony nie
              ryzykowałabym na tyle by jej nie leczyć, bo wtedy mogłaby mi dać w kość... Więc
              chyba pozostaje mi przyjąć wersję Zazulki (która bardzo mi się spodobała smile) i
              leczyć sie dalej.
            • artur737 Re: pytanie do Franiolka? 17.04.07, 17:10
              "Nie, to nie jest tak, ze mam swiadomosc, ze antybiotyki mi skroca
              zycie..."


              Nie ma podstaw do takiego stwierdzenia ani w teorii ani w praktyce. To tylko mit.

              Uwazajcie na grzyby (bo te rzeczywiscie skroca wam zycie), kontrolujcie
              regularnie enzymy watrobowe by w pore wychwycic co watrobie szkodzi.
        • myalgan Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 19.04.07, 04:48
          jedno pytanie
          czy waga ciala ma wplyw na dawki antybiotykow jakie bierzecie
          chodzi mi o to czy 50kg wagi ciala i np 400mg antybiotyku dziala identycznie
          jak na np 85kg wagi ciala
    • 12.9.meg Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 17:38
      A jakie jest Wasze zdanie o Doxycyclinie?Czy branie go w dawce 2x100 lub
      większej od max.i to np 2 mies.,nie odbije się ujemnie na układzie kostnym,czy
      nie spowoduje przyśpieszonej osteoporozy,kobiety są przecież szczególnie
      narażone...jakie sa Wasze opinie?
    • 12.9.meg Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 17.04.07, 21:09
      Jak długo leczyliście się Doxycycliną? jak znosiliście ten antyb.?
      • laurawroc Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 10:55
        nie bój się doxycykliny, brałam nieprzerwanie przez 3 miesiace a po innym abx -
        kolejno przez 2 miesiące. Herxy poteżne juz przy dawce standardowej, wiec tylko
        okresowo zwiekszałam do 2 x 200. Trzeba tylko uważac na produkty mleczne ,
        magnez i żelazo. Na poczatku możesz miec nudnosci ale potem organizm sie
        przyzwyczaja.
        pozdr
        • zazule Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 11:19
          NA produkty mleczne przy doxy nie trzeba uwazac, info w watku antybiotyki a
          zoładek.
          pozdr
          zaz
          • laurawroc Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 11:37
            nie jestem lekarzem, ale uważam że się mylisz. Takie produkty utrudniaja
            wchłanianie doxy i moga zniwelowac jej działanie. Trzeba bardzo uważac aby nie
            jeśc ich za blisko tego abx - odstęp co najmniej 1 godzinę.
            Dotyczy to wszytskich form doxy ( np Unidox)
            pozdrawiam
            • zazule Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 11:47
              to opinia lekarza poparta badaniami- tez sie zdiwiłamsmile

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=59750134

              Ja mam bakterie (chlamydie) wrazliwą na doxy i z mlekiem Herxy po doxy są takie
              same ja bez mleka.
              pozdr
              zaz
              ps nie mozna z metalami
              • rzepcia3 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 11:59
                A czy klabax,Tinidazol i zamur maja jakies interakcje z nabiałem?Trzeba uważac
                ajkos specjalnie na cos przy ich stosowaniu?
    • 12.9.meg Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 12:59
      W jakich dawkach bierzecie doxy?martwie sie ze 2x100 jest za mało?
      • anibea100 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 13:17
        No to słusznie się martwisz - za mało dla boreliozy. Ja brałam 400 lub 500 mg
        dziennie (skuteczne dawki zaczynają się od 400mg - poczytaj FAQ).
    • 12.9.meg Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 13:22
      Takie mam zalecenie,co mam zrobic,moze napisz na poczte ok.coś bliżej ,jak
      dł.się leczysz jak to znosisz ja odp.na pewno.
      • laurawroc Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 14:57
        może sie nie znam, ale uważam że jesli dawka 2 razy po 100 wywołuje potężne
        herxy to taka dawka działa i na poczatek to wystarczy aby wytruc krętka( i
        forme L ) we krwi, a potem można stopniowo zwiększac.
        pozdr.
        • franiolek1 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 15:30
          Ja sie z tym zgadzam. To sprawa kazdego organizmu i naladowania bakteriami.
          Jezeli mamy duzo tego ladunku, to 200 doxy moze nam wywolac silnego herxa,
          trzeba wtedy odczekac i powoli zwiekszac o 100. Nalezy jednak dojsc do min 400 -
          dopiero wtedy doxy penetruje odpowiednio i bije bakterie.
          Mam kolezanke, ktora wziela lek na pasozyty, po ktorym ukazaly sie rumienie (
          borelioza dwudzuestoletnia!). Prawdopodobnie te pasozyty uwolnily duzo bakterii
          i w tej chwili nawet 100 doxy dziala na nia jak piorun. Trzeba uwazac, choc
          nalezy powoli dobic do odpowiedniej dawki.
          Dawka 200 doxy jest za mala by wybic borelioze.
          • ewjan60 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 17:09
            Ja też się z tym zgadzam.
            Na początku leczenia 2x 100 mg Unidoksu,500 mg Azitroxu a następnie 3 gramy
            Duomoksu powalały mnie z nóg.Jak czytałam ,jakie powinny być dawki abx to włosy
            stawały mi dęba na głowie. Teraz sama biorę kombinację kilku antybiotyków +
            tinidazol a włosy już się ugłaskały i nawet przestały wypadać.Nadal żyję i mam
            się dobrze.
            Ewa
            • jmgpk6 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 19:48
              ewjan-dobrze że na głowie; masz problemy z włosami-odwiedż gabinet trychologii
              (patrz niżej).jmgpk6
              • ewjan60 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 20:14
                Patrzę niżej ale chyba coś mi się na wzrok rzuciło, bo nic nie widzę.Włosy już
                OK, tylko strasznie posiwiały i muszę farbować co 3 tygodnie.
              • bea1964 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 18.04.07, 21:40
                ja leczyłam się prawie 2 lata.Teraz moi pacjenci obiecuja napisac,ale końcczy
                się na obietnicach,jak zdrowieją znikają z Forum.Dlatego nadal brak dobrych
                wiadomości.Średnio po 4-6 miesiącach następuje radykalna poprawa,ale nie mnie o
                tym pisać.Czekam na wiadomości od wyleczonych.Beata.
                • reni5553 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 19.04.07, 08:48
                  Ja bardzo przywiązuję się do ludzi i rzeczy smile)) i z tym forum będzie
                  podobnie. Obiecuję,że jak wyzdrowieję będę siać optymizmem tu i tam, aż Wam się
                  znudzę smile))
                  a wierzę, że wyzrowieję choć jestem na początku drogi, mam ciężkie i lżejsze
                  chwile, niepokoje. Leczę się niepełny miesiąc.
                  Nie ma rzeczy niemożliwych kochani.
                  • rzepcia3 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 19.04.07, 10:08
                    Ja tez wam będę monitować stan mojego zdrowia, mimo że myslałam na początku że
                    jak się wylecze to stąd zniknę, nie będe już prowadzic ozywionych gadek,czy
                    drętwienie małego palca to borelioza smile ale będe Wam pisac co u mnie,że wsyztsko
                    dobrze...a leczenie to ja planuje juz niedługo skończyć smile
                    • ewulekg Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 19.04.07, 11:11
                      Hej, ja się leczę krótko, dopiero 3 tyg. Ale obiecuję pozostać na forum jeszcze
                      długo po wyleczeniu. Mam nadzieję jednak, że już niedługo będę mogła wrócić do
                      wątku o leczeniu dzieci smile Moja córa wygląda kwitnąco. Naprawdę, za jakiś czas
                      wielkimi literami (a co mi tam) wpiszę, że mam zdrowe dziecko! Pozdrawiam Was
                      gorąco smile
                      • i_250 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 02.09.07, 21:05
                        Skąd będziecie wiedzieć że na pewno to już koniec choroby i można
                        przerwać leczenie?
                        Nawet ujemny PCR to jeszcze nie dowód.
                        Pozdrawiam.
    • zazule mukowisydoza 28.04.07, 13:51
      www.muko.med.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=41
      Arykuł o długotrwałym leczeniu (pól roku) makrolidami zmian płucnych w
      przypadku u chorych na mukowiscydoze dzieci.
      pozdr
      zaz
      • nataszkam Re: mukowisydoza 28.04.07, 17:08
        No coś Ty, zazule smile
        Mukowiscydoza to choroba bardzo ciężka, gdzie do niej naszej boreliozie :p
    • arrakis74 Re: Szukam osób które długo leczą się antyb. 02.09.07, 21:36
      Ja leczę się już 2-mce. Jestem obecnie na biotraxonie. Nie ma
      jakiejś spektakularnej poprawy, ale w zeszłym miesiącu przez 1 pełny
      dzień czułem się jak bym był zdrowy. W sierpniu były to już 2 dni i
      czasami w innych dzniach przez część dnia. Wydaje mi się, że nie ma
      na to wpływu candida, ponieważ nie zmieniałem nic w leczeniu na
      candidę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka