Dodaj do ulubionych

Lekarz w Warszawie

21.04.07, 17:01
Szukam lekarza w Warszawie, który podjąłby się leczenia późnej boreliozy.
Czy może mi ktoś pomóc?
Obserwuj wątek
    • fikemola Re: Lekarz w Warszawie 21.04.07, 18:45
      W Warszawie nie ma dobrego lekarza, większość z nas jeździ do Krakowa.

      Ja jestem z Warszawy i też tam się leczę, możesz spróbować szukać ale odradzam,
      szkoda cennego czasu, ja się "bujam" z tym problemem 10 lat... choruję 17... i
      dopiero tutaj znalazłam pomoc.
      Przeczytaj wątek "jestem lekarzem"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=52620250
      pozdrawiam smile
    • dx771 Re: Lekarz w Warszawie 22.04.07, 19:48
      Szanujcie dobro narodowe jakim jest dr B.

      O pewnej grupie lekarzy nie piszcie za dużo bo każdy kto jest na forum wie o co
      chodzi bo właśnie z tego powodu jest na forum, a po co stać się grupą oszołomów.

      Trzeba warzyć słowa.
      Lepiej pisać o sobie.
    • klematis7 Re: Lekarz w Warszawie 22.04.07, 20:21
      ja nie wyobrazam sobie, ze uslyszalabym od lekarza, ze to taka rzadka choroba,
      malo ludzi na nia choruje i... zostalabym z tym wszystkim sama na calym
      swiecie. To forum to zbawienie. I daje sile.
      • bea1964 Re: Lekarz w Warszawie 22.04.07, 22:30
        Dziękuję Wam Wszystkim-Beata.
        bb.werbowy@poczta.onet.pl
    • zgoorek Re: Lekarz w Warszawie 22.04.07, 23:49
      Cytat :
      Nawet jeśli w części postów są błędy, to grupa e-pacjentów związanych tą samą
      chorobą zagwarantuje ich autokorektę, wytykając wątpliwe czy nieuważne
      stwierdzenia.
      Źródło:
      Art. Czego nauczyłem się od e-pacjentów? © 2005 Dan Hoch, Tom Ferguson – What
      I’ve Learned from E-Patient; Tłumaczenie: X-2006 artur737© & zgoorek© dla forum
      Borelioza (w całości na mojej stronie)

      Teraz ode mnie: O ile rozumiem zasadę niepodawania nazwisk, o tyle wycięcie
      całego prawie wątku bardzo mnie zaskoczyło. Wydaje mi się, że administracja
      forum zachowała się nadmiernie "opiekuńczo". Nazwisko K. wystąpiło chyba tylko
      w 2 postach i zupełnie wystarczyło je wyciąć.
      Wydaje mi się też, że przy tej okazji wypadałoby wysłać np. e-maila do nowego z
      prośbą o powtórne zredagowanie swojego postu - bez nazwiska.
      • artur737 Re: Lekarz w Warszawie 22.04.07, 23:53
        Nie przesadzaj. Pogadalismy, milo bylo, ale nie ma co tego dla potomnosci
        trzymac bo za bardzo to przypominalo lustracje.
        • zgoorek Życie bez cenzury 23.04.07, 00:05
          Chyba dłużej ode mnie żyjesz w kraju bez cenzury. Ja jeszcze ją pamiętam i mam
          alergię. Ponadto posty Nowego polubiłam, nawet jesli czasem są lekko zadziorne,
          to nie przekraczał nigdy granicy taktu.
          Ale cóż, to ja jestem u Ciebie, a nie odwrotnie. Wolnoć Tomku w swoim domku.
          -------
          • artur737 Re: Życie bez cenzury 23.04.07, 01:44
            Bylo puszczone, i wszyscy przeczytali. Wiec nie o cenzure chodzi.


            Wysylam ci email.

            • marysia337 Re: Życie bez cenzury 23.04.07, 03:34
              Myślę, że takie szczere wypowiedzi uczestników forum są bardzo cenne. Dają
              pewien pogląd, jak to jest z tym leczeniem w Warszawie (i nie tylko)i wtedy
              jest chyba nam wszystkim trochę raźniej.
              Pozdrawiam, marysia.
              • marysia337 Re: Życie bez cenzury 23.04.07, 03:43
                A swoją drogą czy nie ma jakiegoś schematu leczenia późnej boreliozy z objawami
                neurologicznymi, który mogłabym przedstawić swojemu lekarzowi rodzinnemu tu w
                Warszawie, żeby wystartować z tym już jak najszybciej?
                • franiolek1 Re: Życie bez cenzury 23.04.07, 08:51
                  Oczywiscie, ze sa schematy leczenia. Poczytaj FAQ, znajdziesz tam duzo
                  informacji do przekazania lekarzowi, wydrukuj materialy dla lekarzy ( dostepne
                  na pierwszej stronie forum) i poczytaj historie kilku osob na forum, ktore sa
                  leczone w Polsce - wypisz cenne informacje i pedz do rodzinnego, jezeli jest
                  chetny do leczenia. Czas jest naszym wrogiem.
                  Pozdrawiam Joasia
    • bettyalaross Re: Lekarz w Warszawie 23.04.07, 13:40
      mam namiary na lekarza w Warszawie, ktory moze sie podjac leczenia tego
      swinstwa, bo leczy w ten sposob chlamydie.
      jezeli jestes zainteresowana, pisz na bettyalaross@yahoo.com lub na mail
      gazetowy
      pozdrawiam,
      beata
      • zazule Re: Lekarz w Warszawie 23.04.07, 16:52
        Tylko ze on nie leczy tych chlamydi to konca dobrze w sensie bezpiecznie dla
        pacjenta. Schematy leczenia opracowane prze leakrzy z USa sa inne. Info
        dokładne w miom watku
        pozdr
        zaz

        • bettyalaross Re: Lekarz w Warszawie 23.04.07, 16:58
          mowimy o tym samym lekarzu, czy o roznicach w sposobie leczenia chlamydii a
          boleriozy?
          Ja mam nadzieje, ze jest otwarty na schematy amerykanskie....skoro stosuje
          wielomiesieczna terapie antybiotykowa dla chlamydii.
          • likorek Re: Lekarz w Warszawie 23.04.07, 23:34
            o jakich schematach amerykanskich piszecie? bo co prawda rozmawialam z jednym
            lekarzem w usa i te schematy ogolnie dla wszystkich przyjete sa takie jak u nas:
            2-6 tygodni antybiotyk a potem ewentualnie jak powtorza sie objawy na nowo
            antybiotyk.
            • zazule Re: Lekarz w Warszawie 24.04.07, 00:05
              Mówimy o protokołach leczenia na chlamydie pn i mykoplasme pn. Info jest w moim
              watku. Protokół obejmuje rok leczenia a potem pulsy.
              Ten lekarz w Warszawie leczy niestey nie wg tych protokłow tylko wg własnej
              metody- dlaczego nie najlepszej info w moim watku. Mysle ze porostu nie zna
              tych protokołów.
          • likorek Re: Lekarz w Warszawie 24.04.07, 12:08
            mowimy o tym samym lekarzu, czy o roznicach w sposobie leczenia chlamydii a
            boleriozy?
            Ja mam nadzieje, ze jest otwarty na schematy amerykanskie....skoro stosuje
            wielomiesieczna terapie antybiotykowa dla chlamydii.
            do: zazu
            ja wiem, ze borelioza niestety spowodowala otepienie mojego umyslu ale z tego
            co ja rozumiem mowa o sposobach leczenia boreliozy powqolujac sie na sposoby
            leczenia chlamydii.
            • zazule Re: Lekarz w Warszawie 24.04.07, 13:22
              Niesmile Chodzi o schematy leczenia chlmydi i mykoplasm wg scheamtów leczenia
              chlamydi i mykoplasm. To nie jest najlepsze leczenie dla chorych z borelioza.
              Chodzi jednak o to ze choroby diagnozujac tylko po objawach mogą byc/sa mylone.
              Chlamdie i mykoplasmy atakują i niszcza min uład nerwowy , stawy ,miesnie układ
              odpornosciowy etc. Leczenie przebiega z Hrexami i do tego moze wystapic efekt
              wtórnej porfyri mylony z herxem
              Mozna miec tez oba patogeny (tzn boreliie i chlamydie/mykoplasmy) i wtedy
              leczenie musi byc tak dobrane zeby działało na oba.
              pozdr
              z
              • dziubolek2 Re: Lekarz w Warszawie 24.04.07, 18:35
                Może ja zabiorę głos, bo u niego byłam i to jest na pewno ten sam , o którym
                wszyscy piszą w kontekście chlamydii.
                Nie leczy systemem amerykański, Zazule ma rację, ale twierdzi, że ta metoda
                jest metodą leczenia z któregoś z krajów (nie pamiętam już teraz czy nie
                Urugwaju) Ameryki połudnniowej. Mogę się dopytać następnym razem. Używa też
                doxy, ale nie w moim przypadku.
                Czy na borelce się zna - nie wiem, nie odniosłam wrażenia, żeby był
                zainteresowany, choć wypytywał jakimi testami się diagnozowałam.
                Mogę się podpytać przy następnej wizycie (za ok. 2 tygodnie) czy podejmie się
                leczenia borelki.
                Wygląda trochę na fanatyka chlamydii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka