kw363
18.05.07, 08:14
Od ukaszenia siostry przez kleszcza minelo 11 lat.W 2007 roku wykryli ze ma
borelioze.Jednak lekarze sa zdziwienie ze mdleje i to kilka razy dziennie i
twierdza ze to nie moze byc przyczyna boreliozy.Mimo branai lekow nie ma
poprawy.Dretwieja jej rece,ma silne bole kregosłupa po omdleniach.
Czy u kogos z Was wystepuja tez omdlenia z utrata świadomości?