artur737
05.06.07, 18:55
Ten post jest po to, zeby wszystkim przypomniec, ze pisanie listow w
odpowiedzi na artykuly jest niesamowicie wazne. Byc moze jest to najwazniejsza
rzecz, ktora zrobicie by sobie samym pomoc dlugoterminowo.
Jak inaczej dziennikarz ma wiedziec, ze to co pisze jest potrzebne?
Jak inaczej dziennikarz moze poszerzyc swoja wiedze na temat boreliozy by
nastepnym razem napisac cos lepszego?
Jak bez aktywnego dziennikarza spoleczenstwo i politycy maja wiedziec, ze
istnieje problem?
Jezeli dziennikarz nie uzyska informacji z waszych listow to pojdzie do
pierwszego lepszego lekarza lub zakaznika i efekty tego, jak wiemy, moga byc
rozne. Albo gorzej- przestanie pisac o boreliozie zupelnie.
Zaprzyjazniony, odnoszacy sie do nas z sympatia dziennikarz jest na wage
zlota. Jezeli ktos sie taki trafi, to nalezy utrzymywac z ta osoba przyjazny
kontakt.
Nadto, czesc waszych listow (zwlaszcza te w miare krotkie i z dobra puenta)
moga zostac wydrukowane w kolejnych wydaniach pisma. W ten sposob zwieksza sie
szansa, ze informacja dojdzie do wiekszej ilosci ludzi i ze temat bedzie
podchwycony przez inne czasopisma.
To co jest najwazniejsze w waszych listach to wasza osobista historia.
Ale mozecie w liscie skoncentrowac sie na jakiejs szczegolnej rzeczy. Moze to
byc np niedoskonalosc testow na borelioze, albo brak zrozumienia w gabinecie
lekarza itp.
Jezeli wg was artykul wymaga krytyki to pamietajcie by dziennikarza najpierw
za cos pochwalic. Inaczej wasza krytyka nie przyniesie korzysci a tylko
rozzlosci autora.
List gniewny jest tylko wtedy wskazany gdy dziennikarz celowo zlamal jakies
kanony etyczne. Wszelkie inne przypadki i problemy nalezy rozwiazywac przez
edukacje.
Jest kluczowe, zeby wazniejsze artykuly z prasy byly udostepniane szybko dla
uczestnikow tego forum. Ci co maja dostep do skanerow niech nie zwlekaja z
udostepnianiem artykulow.
Nadto, KONIECZNIE ze skanami trzeba podawac adresy do korespondencji (adres
fizyczny lub emailowy). Listy moga byc adresowane do Kierownika Redakcji,
Glownego Edytora oraz przede wszystkim do autora tekstu. Tam gdzie mozna
wpisywac wypowiedzi internetowo, potrzebny jest dokladny link.
Listy moga byc pisane glownie przez prywatne osoby, ktore moga sie podpisac
imieniem i nazwiskiem, albo uzyc inicjalow, albo pseudonimu; jak komu wygodniej.
Od czasu do czasu Stowarzyszenie moze wystosowac oficjalny list, jezeli uzna,
ze jest taka potrzeba.
Stowarzyszenie moze tez formalnie lub nieformalnie przypominac uczestnikom
forum o obowiazku pisania listow. Byloby niemniej milo, gdyby inni uczestnicy
forum przypominali sobie wzajemnie o koniecznosci pisania listow bez czekania
na wezwanie Stowarzyszenia.
Kady artykul w prasie powinien spotkac sie z odpowiedzia kilkunastu lub
kilkudziesieciu listow. Forum ma 250 aktywnych uczestnikow wiec niepowinno to
byc zbyt trudne.
Jest bardzo wskazane by listy od piszacych byly wpierw publikowane na forum
dzieki czemu moga uzyskac feedback od pozostalych uczestnikow. W ten sposob
mozna uniknac bledow przekazu i ulepszyc tresc.