Dodaj do ulubionych

bóle pleców

11.06.07, 22:54
Czy też macie te cholerne bóle pleców. One pomimo leczenia nonstop się utrzymują. Już jestem zmęczony tym chronicznym bólem, który pojawia się i znika i tak pulsuje raz w łopatce raz w "korzonkach". I masila sile przy brani trynidazolu.
Obserwuj wątek
    • sankaj Re: bóle pleców 12.06.07, 00:49
      Hmmmm........ , bóle pleców ? Wiesz predrak ja coś takiego mam od jakiegoś czasu
      z tym ,że jak narazie nie leczę się . W dzień normalka jak tam coś boli , bo
      człowiek coś tam robi , dźwignie , za długo w pozycji pochylonej coś tam robi ,
      oprócz tego ja sobie swoje bóle tłumaczę tym , iż mam esowate skrzywienie
      kręgosłupa i zmiejszenie lordozy szyjnej ,czyli jako tako jestem skazana na
      jakiś tam ból , ale od jakiegoś czasu jak wstaję rano to jakby ktoś otłukł mi
      plecy kijem bejsbolowym i nie wiem czy to choróbsko powoli zaczyna szaleć ,czy
      człowiek zaczyna się starzeć ? Nie wspomnę już o kurczach łydek ,które mnie
      atakują w nocy i nie wiem co się dzieje , łydki robią się jak kamienie i
      normalnie szok ......
      Dobra koniec użalania się nad sobą z mojej strony tongue_out
      Pozdrawiam .
      Gośka
      • ewax100 Re: bóle pleców 12.06.07, 09:25
        Mnie takze bolą plecy w części lędżwiowej-korzonki?jak sie schylam i nie tylko
        ale tego nawet nie biore pod uwagę bo to jest niczym do atakow bólu ogólnego
        gdy boli wszystko-całe ciało wewnatrz,jest słabo,staje się półprzytomna a ból
        promieniuje od kolan,stóp,rąk.Plecy bola przy schylaniu najbardziej a
        to "dziadostwo"cały czas jak przyjdzie.
      • likorek Re: bóle pleców 12.06.07, 09:50
        skurcze łydek to chyba częsty objaw przy boreliozie. A tak dla ciekawości
        sankaj dlaczego się jeszcze nie leczysz, szkoda czasu na czekanie. Chyba, że
        masz umowioną wizytę w Krakowie.
        • ewjan60 Re: bóle pleców 12.06.07, 10:09
          Witaj Piotrze
          Bóle pleców mam prawie cały czas od Wielkiego Czwartku, raz boli bardzo ,raz
          mniej ale ciągle.Bolą mnie łopatki i kark, rzadziej ramiona.Ale zauważyłam,że
          boli najbardziej po dniu spędzonym przed komputerem w pozycji jak ja to
          nazywam " na żółwia", kiedy kręgosłup jest w miarę prosty a szyja wyciągnięta
          najdalej jak się da do przodu.No i oczywiście jak sobie dam wycisk na działce.A
          teraz taka pora, że raczej codziennie.
          Ewa
          • reni5553 Re: bóle pleców 12.06.07, 10:49
            ja też czasami miałam kłucia symetrycznie w okolicach łopatek (żeber ?)tak
            silne czasem, że nie umiałam złapać swobodnego oddechu. Po kilku dniach
            przeszło. Artur pisał mi :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=20934787&a=61166679
            • predrak Re: bóle pleców 12.06.07, 22:12
              Ja zauważyłem że po tryni. te bóle się nasilają ale trochę ibupromik pomaga zmniejsz się ból.Już jestem zmęczony tych chronicznym bólem najpierw było pieczenie uczucie palenia nóg to mineło a teraz bóle w plecach - kiedy to do cholery minie. Nie wiedziałem że ból może być tak męczący.
      • zanka.2 Re: bóle pleców 06.12.07, 14:52
        ja mam sztywny cały kregosłup tak jakby skleiły sie wszystkie stawy
        i bol okrutny i przed chwila dopiero sobie z tego powodu popłakałam.
        kiedy to cholerstwo poluzuje.przed leczeniem mnie strasznie bolał,a
        jak rozpoczełam leczenie jeszcze bardziej.pozdrawiam was
    • nataszkam Re: bóle pleców 13.06.07, 13:36
      Miałam to prawie od początku choroby- nie mogłam się w ogóle pochylać. Okolice
      lędźwiowe i piersiowy kręgosłup. Pieczenie, ból niesamowity,i nic, dosłownie
      nic nie pomagało- masaże, nacierania maściami, prądy i jakieś inne dziwadła,
      które ponoć powinny pomagać. Z rana wstać z łóżka nie mogłam, bo byłam jak
      połamana z tym kręgosłupem, a w dzień tylko się nasilało. Nawet spacer nie
      wchodził wtedy w rachubę, bo tylko gorzej było. Wraz z rozpoczęciem leczenia,
      na biotraxonie, bóle się wzmogły, piekło jak cholera, ale po paru dniach
      przeszło. Teraz czuję tylko niewielki ból w porównaniu do tego, co było,
      chociaż ja mam tam jakieś małe zwyrodnienia, więc nie wiem, czy to boli od
      zajęcia nerwów czy to jednak zwyrodnienia i dyskopatie. W każdym razie mogę się
      pochylać prawie bezbólowo i jeśli nie przedobrzę, np. zbyt długim siedzeniem
      przy komputerze albo dźwiganiem zakupów, to da się żyć- tylko pieczenia między
      łopatkami dokuczają, jakby mi ktoś w konkretnym punkcie na kręgosłupie
      piersiowym naciskał z dużą siłą.
      Predrak, pewnie masz tam sporo bakterii do wytłuczenia, więc ból jeszcze jest.
    • martita60 Re: bóle pleców 13.06.07, 14:46
      no ja sie mecze z moim kregoslupem od prawie 2 lat,boli mnie w roznym stopniu,
      ale regularnie dzien w dzien, glownie sztywnośc w odcinku ledzwiowym, uklucia
      miedzy lopatkami, bole schodzace do lewego biodra + bole lewego kolana, czasem
      bol calego kregslupa,taki ze nie da sie zyc, lecze sie na borelke dopiero 3
      tygodnie i nie widze wiekszych zmian, nie wiem czy mi to sie kiedys skonczy,
      nie mam juz sil myslec o tym wszystkim pozytywnie
      Artur pisał o magnezie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63578025&a=63657400
      ale jeszcze nie probowalam
      podrawiam
      • predrak Re: bóle pleców 13.06.07, 18:08
        U mnie ten ból był jednym z pierwszych objawów później pojawiało się odrętwienie na szczęście teraz nie mam odrętwienia ale ten chroniczny ból mnie męczy wieczorem czuję się strasznie wymęczony.Trochę pomaga ibuprom ale boję się że się uzależnie od niego.
        Pozdr.
        Piotr
        • ewjan60 Re: bóle pleców 14.06.07, 10:57
          U mnie ból pleców pojawił się w 6 miesiącu leczenia . Po trzecim dniu na
          zestawie :Zamur, Klabax, Viregyt,Tinidazol.
          Jest dokładnie tak jak opisuje nataszkam, tak jakby ktoś siedział na plecach a
          konanami ugniatał łopatki.Ale nie mam żadnych sztywności czy kłopotów ze
          zginaniem. Cały czas cholerstwo boli i piecze.
          • dorotaza Re: bóle pleców 14.06.07, 11:02
            Ja od tygodnia mam bardzo silny bol kregoslupa i kosci nog-wystarczy ze
            pochodze godzine lub poschylam sie troche.W moim przypadku to chyba jest od
            oslabienie moich miesni, zwlaszcza nog i obciazenia kregoslupa.
    • bozka1963 Re: bóle pleców 06.12.07, 16:16
      Ja też mam okropny ból- prawa tylna strona poniżej pasa. Problemy ze
      schylaniem, ale najgorzej w nocy -nie moge przekrecić się na drugi
      bok. Czuje sie jakbym miała 100lat,a nie 44 smile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka