Dodaj do ulubionych

Mała panika? Czarny PR?

19.09.07, 21:16
"Re: to ten sam pionek
Autor: artur737 19.09.07, 20:57 Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz

Przestalo byc smiesznie. Pionek sie chce mscic za swoje jakies tam
urojone krzywdy.

Oczywiscie oszukuje uzytkownikow, ze nie mogl sie niby wyrazic u nas
bo ja mu
bronilem.

Zostal normalnie wywalony za lamanie regulaminu naszego forum a nie
w obronie
wolnosci czy czegos tam.

Jak pokazuje jego obecne zachowanie zupelnie slusznie byl wywalony.
Teraz mowi, ze jestesmy sekta podczas gdy z niejasnych pobudek chce
jednak do
nas nalezec.

W ramach tej jego wolnosci pierwszego dnia swoich rzadow na swoim
forum usunal
wiecej postow i zrobil wiecej banow niz ja typowo robie przez rok.
Niby sie
dzisiaj hamuje, ale tez duza ilosc postow z jego forum szybko znika.

Szkoda tylko, ze moze zrobic komus krzywde gdyby jakis nieswiadomy
niczego chory
zawedrowal na jego forum."

Znalazłem to na forum BORELIOZA.
Taki post napisany przez Artura swiadczy o paru rzeczach:
1. Forum MIRROR zostało zauwazone przez GURU - ale to mało akurat
wazne!
2. Forum MIRROR zostało zakwalifikowane przez GURU, jako potencjalne
zgrozenie -to tez jest mało ważne!
3. Uwagi na temat forum MIRROR mogłyby świadczyć o uważnym
studiowaniu go przez GURU - i to tez nie jest groźne, tyle ze chyba
nie jest prawdziwe, ponieważ
4. Uwagi GURU o forum MIRROR nie sa prawdziwe, ponieważ:
a. nigdzie nie pisałem o sekcie!
b. nie usuwam postów (poza zgodnym z regulaminem, wątkiem XXX)
c. nie możemy zrobić tu żadnemu choremu krzywdy, poniewaz nie
zamierzam tu, w przeciewieństwie do jego forum, nikogo leczyć


Obserwuj wątek
    • nataszkam Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 21:19
      chopie, lecz się na nogi, bo na głowę to już za póxno.
      • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 21:28
        nataszka, patrz regulamin - dodałem tam nowy punkt.
        • nataszkam Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 21:31
          Mnie on już nie interesuje.
          Nie mam ochoty tu więcej zaglądać ani tym bardziej pisać. Naiwnie
          myślałam, że można tu będzie podyskutować.
          Nie mam zamiaru brać udziału w Twojej szopce.
          Żegnam.
          • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 21:45
            Twoja decyzja, Twoje prawo, Twoja opinia.
            Drzwi zawsze otwarte smile
            • natka.p Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 22:06
              Ja rowniez zegnam. Obawiam sie, ze niedlugo bedziesz mogl rozmawiac wylacznie z
              wlasnymi klonami.


              Ale jak wiemy mozesz ich sobie stworzyc tyle ile chcesz. Niektore beda pisac
              rano a inne beda kalekami.
              • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 22:21
                szkoda natka, miło było, tak czy inaczej drzwi otwarte smile
      • mms741 Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 11:11
        nataszkam napisała:

        > chopie, lecz się na nogi, bo na głowę to już za póxno.

        Bardzo inteligentne Ntaszkosmile
    • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 22:18
      Zwracam Wam uwagę na jedno zdanie z wypowiedzi Artura:
      "Szkoda tylko, ze moze zrobic komus krzywde gdyby jakis nieswiadomy
      niczego chory
      zawedrowal na jego forum."

      To zwracam Wam uwagę na watek na forum Artura
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=69273240
      na podstawie forum człowiek samodzielnie podjął leczenie duzymi
      dawkami antybiotyku. Zgłasza się z watpliwościami. Przeczytajcie to
      uwaznie i objektywnie. Zwróćcie uwagę na rady jakie otrzymał.
      Jedynie Artur próbuje odwieść go od jego błednych i pochopnych
      decyzji - zreszta jak widze bezskutecznie. Pozostali podważają
      wiarygodność negatywnego testu PCR.
      • amorejalo Re: Mała panika? Czarny PR? 19.09.07, 23:59
        Czy to ten sam Artur co mms wkręcił w leczenie i ciebie chciał wkrecic lecz się
        nie dałeś?
        A potem wywalił cię z forum żebyś nie przeszkadzał innych wkręcać w leczenie abx
        No popatrz, a tego odwodzi od leczenia. Jakiś dziwny ten Artur.

        To jak to z nim jest? A może już nie jest be,
        tylko wszyscy inni chcą waszej zguby?

        Widzę że do ciebie pionek nic nie dociera, szkoda słów.


        • zgoorek Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 05:31
          Witaj, Pionku.
          Gratuluję ci odwagi założenia forum na tak trudny temat. Sądzę, że
          niedługo opadną początkowe emocje wynikające z jednej strony -
          zapewne z zaskoczenia, a z drugiej - z pewnej goryczy. Wydaje się,
          że wobec ogromnej niewiedzy o boreliozie, jaka panuje wszędzie (nie
          tylko w Polsce), wielu zainteresowanym tą chorobą trudno jest
          pogodzić się z reżimem forum Borelioza. Mnie początkowo też było
          trudno, jednak zrozumiałam, że twórcy tego forum wyznaczyli sobie
          inne cele, aniżeli rozwiewanie wątpliwości co do wyboru terapii.
          Mało tego, dzisiaj jestem prawie pewna, że po rozważeniu wszystkich
          za i przeciw większość logicznie myślących ludzi będzie musiała się
          zgodzić z wyborem długotrwałej terapii antybiotykowej, mimo że
          obecnie nadal pozostaje ona w sferze eksperymentu.
          Ale do tego każdy powinien dojść samodzielnie. Dopóki brak jest
          rzetelnych badań, ryzykujemy własnym zdrowiem. Dlatego sądzę, że
          forum *Borelioza-mirror* może stanowić wstęp do następnego etapu
          poznania, omawianego na pierwotnym forum *Borelioza*. Tak jak forum
          *Borelioza - grupa wsparcia*, założone przez Franiolka, działa
          równolegle i spełnia swoją rolę.
          Widzę to tak:
          Najpierw Boreliotyk odkrywa w sobie chorobę. Znajduje w Internecie
          forum, gdzie z przerażeniem odkrywa zalecane tam metody leczenia.
          Rodzi się w nim nieufność: taki mały robal, tak drobne ukąszenie,
          tak niepozorne jeszcze objawy i aż takie leczenie?!?!
          Wtedy znajduje miejsce na swoje wątpliwości – na forum *Mirror*.
          Ponieważ nie sądzę, aby na tym forum pojawiło się jakiekolwiek
          alternatywne leczenie (bo takiego dzisiaj nie ma), więc po
          ochłonięciu i poskarżeniu się całemu światu na brak lekarzy, terapii
          i w ogóle – przejdzie na forum Borelioza...
          Niepokoi mnie tylko, że zły na świat Neuroboreliotyk może tu
          pozostać, zaniechać leczenia... Ale gdyby wszedł od razu na forum
          Borelioza, to pewnie szybko zasłużyłby na bana, więc może już lepiej
          tutaj. Przynajmniej nie będzie sam.
          Wszędzie cienki lód - jak to w boreliozie.
          • kazia_g Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 10:24
            super głos !!

          • mms741 Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 11:30
            Jest dużo racji w tym co napisałaś. Ale pozwól, że przedstawie ci
            jak ja to widzę.
            ...Stwierdzam, że jestem chora na boreliozę. Nie wiem właściwie co
            to za licho więc zaczynam szukać informacji. Oczywiście znajduje
            forum B. Czytam i zamieram z przerażenia - Jezu, czeka mnie
            kalectwo, paraliż i nie wiem co jeszcze. Jestem przerażona. Co
            robić, co robić - pytam się nerwowo właśnych myśli. Ale niezbyt
            długo, gdyż kochani forumowicze natychmiast wysyłają setki postów,
            pełnych dobrych rad. W medycznej nomenklaurze, dostaję natychmiast
            dokładne zalecenia: ile, czego i jak długo. I kto udziela mi tych
            porad medycznych ? Inni chorzy (lub czasem chorzy na zupełnie inne
            dolegliwości), ż których chyba żaden jeszcze z tego nie wyszedł
            pomimo przyjmowania miesiącami antybiotyków. Tylko, że ja o tym nie
            myśle, odbieram pomoc, która przyszła szybko - w przeciwieństwie do
            ZOZ, który oferuje mi tylko zlewke. Prawdopodobnie, przedłużone
            leczenie antybiotykiem jest rzeczywiście jedyna skuteczna metodą
            leczenia tej choroby, tylko na miłość boską, nie jesteśie lekarzami
            i nie macie prawa udzielać takich szczegółowych porad medycznych.Nie
            takim tonem, nie w ten sposób. Bardzo łatwo jest manipulowac osobami
            cierpiącymi, chorymi i bezradnymi. Ale jest to złe.
            Nie wiem jak Pionek, ale wyrażam na tym forum sprzeciw właśnie
            przeciwko takim metodom działania.

            I jeszce jedno - uważam, że nie ma czegoś takiego jak boreliotycy -
            tak samo jak nie ma grypików, rakowców, nerkowców itd. Sa tylko
            chorzy. Nie wrzucajcie siebie i innych do worka BORELIOTYCY, bo to
            niebezpieczne.
            • zgoorek Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 12:37
              No, w dużej mierze się zgadzamy.
              Ja i ty.
              Błąd robisz tylko, zwracając się do mnie w liczbie mnogiej -
              odpowiadam tylko za swoje leczenie, przekonania, czyny
              i wypowiedzi własnej osoby.
              Nie jestem lekarzem i powtarzam to zawsze, kiedy można byłoby mieć
              jakiekolwiek wątpliwości. Nie udzieliłam nigdy nikomu szczegółowych
              porad medycznych. Nikim nie manipuluję i nikomu nie pozwalam
              na manipulowanie własną osobą.
              Czego i tobie życzę.
            • ewax100 Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 12:50
              MMS napisała"Prawdopodobnie, przedłużone
              leczenie antybiotykiem jest rzeczywiście jedyna
              skuteczna metodą
              leczenia tej choroby, "

              No własnie-prawdopodobnie nie ma innej alternatywy.
              Ja jednak nie czuje sie przez nikogo
              manipulowana.Jestem na tym forum ponad pół roku ale
              nikt mi nie napisał maila o szczegółach leczenia -
              jakie dawki jakie leki i ile mam brać.O tym decyduje
              tylko mój lekarz a nie ktoś z forum.Owszem na pewno
              jest wymiana doswiadczeń w leczeniu jak sie ktos czuje
              po danym leku ale to jest róznica.Jesli też ktos mnie
              zapyta to także odpowiem ale tylko czym sama sie leczę
              bo nie jest to chyba tajemnicą i myśle że kazdy z
              forum leczy się wg zaleceń swoich lekarzy a nie osób z
              forum czy na podstawie jakiegos maila.Dlatego nie
              bardzo rozumiem Twój sprzeciw "przeciwko takim metodom
              leczenia" czyli jakim bo co do długotrwałego leczenia
              sama napisałaś że jest to jedyna skuteczna metoda?smile)
              Pozdrawiam
            • rrrenifer Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 13:43
              Witam
              Jest w tych postach wiele racji... ale pewnie jest pare ale, jak to
              zwykle bywa. Sprawy takie jak regulamin, zasady itp:
              "Leczenie boreliozy jest niebezpieczne i może być przeprowadzone
              wyłącznie pod ścisłym nadzorem lekarza. Na forum można wymieniać
              idee, ale wszelkie zmiany i modyfikacje w leczeniu mogą być dokonane
              po dyskusji z własnym lekarzem" - koniec cytatu.
              Wydaje mi się, że jest jedna uniwersalna zasada. Nie brać pewnych
              rzeczy za pewnik na 100% bez przemyślenia i konsultacji. To
              każdy "niby" wie, a słowo "niby" jest dlatego, że czasem z stresie
              lęku czy strachu ciężko się o tym pamięta.
              Szkoda, że ten lęk nam zasłania zasady i słuchamy tego co inni piszą
              o sobie (bo im ich zdaniem pomaga) i myślą, że robią dobrze sad To
              pewnie dlatego jest taka a nie inna regułka na początku forum
              Ci, którzy podobno "leczą się sami" nie bardzo mogą to robić
              faktycznie sami, bo ktoś im jendak recepte wypisuje - no chyba, że
              kradną w aptece wink
              A na tamto forum trafiłam sama, przeczytałam zasady, przeczytałam
              faq, przypomniałam sobie cos mówił lekarz... i zaczełam myśleć. Sama
              podjęłam decyzje którego lekarza chce słuchać. Nikt z forum nie
              podawał mi leczenia, ani lekarza (można sprawdzić w moim wątku-
              chociaż jak go zakładałam to już miałam swoją opinię wypracowaną).
              Sama podjęłam decyzję na podstawie "postępów" standardowego
              leczenia, czy chce żeby mnie bolało cały czas (to dostałam w
              państwowym stadnardzie leczenia), czy wolę zrobić na sobie
              eksperyment (obecnie efekty są pozytywne u mnie). Sama poszukałam
              namiarów na lekarza. Bez tego forum nie miałam takiego wyboru, byłam
              sama ze swoim problem.
          • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 18:45
            Jak spojrzymy na nasz kraj, to zobaczymy w dużym uproszczeniu wiele
            przenikających się grup:
            katolików i ateistów,
            zwolenników PiS-u i zwolenników PO,
            mięsożernych i wegetarianów.... itd, itd, i tak dalej.
            Każda z tych grup ma swoje osiągnięcia, ale ma i potknięcia. I żadna
            z nich nie może współistnieć bez drugiej grupy. Wzajemnie muszą się
            godzić na swoje istnienie, wzajemnie korzystają z wypracowanych
            osiągnięć i porażek drugich.

            I to forum to jest miejsce dla takiej drugiej grupy.
            Grupy "sceptyków". Grupy która pewnie będzie korzystała z osiągnięć
            forum Borelioza. Grupy ludzi którzy szanują jego ważność, doceniają
            wnoszony wkład w walkę z Boreliozą.
            Mogę tu mówić o Sobie, bo nie wiem czy wielu takich jak ja ludzi,
            zgromadzi się na tym forum.
            Ja zanim skoczę do wody, chciałbym poznać jej temperaturę,
            głębokość, kto i kiedy przede mną skakał, a kto ze skakania
            zrezygnował, i dlaczego zrezygnował. Jak Ci co skoczyli się czują,
            czy aby na pewno musieli skakać, czy ktoś sprawdził im karty
            pływackie przed skokiem, czy na plaży jest ratownik....
            Tak, macie rację, zapętlam się w moich pytaniach, ale tak jak już
            zaznaczyłem, jestem skonstruowany.
            Tamto forum karze mi tylko skakać i mówi, że jest tu głęboko.

            Mam nadzieję, że to forum odpowie nam, Wam na więcej pytań.

    • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 20.09.07, 19:00
      A tu chciałem się odnieść do nastepujących słów Artura:
      "W ramach tej jego wolnosci pierwszego dnia swoich rzadow na swoim
      forum usunal
      wiecej postow i zrobil wiecej banow niz ja typowo robie przez rok.
      Niby sie
      dzisiaj hamuje, ale tez duza ilosc postow z jego forum szybko znika."

      i zadac Wam małą zagadkę smile

      te słowa padły wczoraj na forum Borelioza. Proszę o podanie linka do
      tych słów i do wątku w którym padły big_grin
      • pionek1 Re: Mała panika? Czarny PR? 21.09.07, 14:08
        Sorki, ale muszę się jeszcze trochę popastwić nad Arturem. Bardzo
        zabolało mnie to oskarżenie o kasowaniu postów i banowaniu ludzi na
        tym forum. Odczułem na własnej skórze PiSowską strategię. Rzucić na
        kogoś oskarżenie, nie ważne czy prawdziwe, ważne że coś z tego gówna
        się przylepi i zostanie. Otóż informuję, że o wszelkich usuniętych
        postach i zbanowanych osobach informacja znajduje się na forum. Poza
        postami XXX, których nie chcę w ten sposób zaśmiecać.

        A tu taki jaskrawy przykład, że jest kompletnie odwrotnie. Zarówno
        to co napisał Artur na własnym forum zostało wykasowane jak i cały
        wątek o Tomku wolncikim tez gdzieś zginął.

        Co więcej w tym wątku powoływałem się jeszcze na inną dyskusję na
        Forum Borelioza ( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=26140&w=69273240&a=69273240 ) i jak w tej chwili patrzę, to z niej
        również zginęło parę postów, a m.in. bardzo ważna wymiana zdań
        pomiędzy Franiolek1, a Arturem nt. wiarygodności testu ELISA.
        Artur podważa sensowność tego testu - i ta informacja pozostała w
        poście - a Franiolek1 ma zupełnie inne zdanie. Zwracam uwagę na dwie
        kwestie:
        1. Franiolek1 to jeden z administratorów forum, osoba bardzo aktywna
        na forum i z dużym zasobem wiedzy. Artur kasując jego posty pozbawił
        nas istotnych informacji o innym podejściu do ważnego dla nas testu.
        2. Jeżeli w ten sposób zostajemy odcinani od wiedzy, która może mieć
        wpływ na diagnozowanie choroby oraz na dalsze decyzje, to pytam się
        dlaczego?

        I przeciwko takim praktyką stosowanym na Forum Artura protestuję.

        Franiolek1, będę zobowiązany jeśli zachcesz się podzielić z nami
        twoją wiedzą nt. wiarygodności testu Elisa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka