Dodaj do ulubionych

Gdzie wlewy?

02.10.07, 22:19
Witajcie! Zaczynam kuracje u dr Beaty i od razu natknąłem sie na
problem robienia wlewów Biotraksonu. Już mialem umówioną
pielęgniarkę do domu, ale w ostatniej chwili się wycofała. Przy
dalszych próbach same odmowy!
Jeśli ktoś ma informację na ten temat dotyczącą Poznania, bardzo
proszę o wiadomość na email (poniżej).

Zorientowałem się, że problem jest szerszy, więc proponuję, żeby ten
wątek wykorzystać do wymiany informacji na temat wykonywania wlewów
w różnych regionach.
Obserwuj wątek
    • likorek Re: Gdzie wlewy? 02.10.07, 22:35
      niestety to jest następny problem, mało kto chce to robić. jutro
      popytam i odpowiem czy ktoś się podejmie ale musisz mieć zlecenie od
      lekarza. Niestety pewnie odpłatnie ale gdyby było więcej chętnych
      może da się coś zorganizować taniej.
      • mysza323 Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 17:59
        Jeśli masz w miarę przystępnego lekarza rodzinnego to powinien wypisać ci
        zlecenie na robienie wlewów w przychodni. Mój nie robił problemu, mimo iż dawka
        trochę go zskoczyła.
        • kea7 Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 21:04
          hhhmmm... sad
          mogę się do Ciebie przeprowadzić mysza? smile
          • nataszkam Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 22:02
            No widzisz, Aniu- mieszkanie na zadupiu Europy czasami popłaca smile
          • kkkkk4 Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 22:03
            Wlewy mam już za sobą i mogę Wam powiedzieć jak w prosty sposób
            sobie z tym poradzić.
            1. Ja zadzwoniłam do funduszu zdrowia w tej sprawie a następnie do
            rpp i tam panie poinformowały mnie że jeśli mam skierowanie na wlewy
            nzoz ma obowiązek je wykonywać, gdyż jako osobie ubezpieczonej
            należy sie opieka pięgniarska. Poinformowano mnie, ze jeśli nzoz
            odmówi mogę zgłosić to do nfz i oni zainterweniują.
            2. Można przejśc po kilku nzozch i zapytać czy zgodzą sie podać
            biotrakson- wówczas się do nich zapisać. W prywatnych przychodniach
            zależy im na każdym pacjencie wiec nie powinno być problemu.
            Przychodnię można zmienić chyba 2 albo 3 razy w roku nic to nie
            kosztuje.
            3. PO godzinach czyli po 18 i w wekeendy tzw opieka weekendowa czyli
            szpitale, placówki, z którymi własciwy nzoz ma umowę- tam zasadniczo
            nikt o nic nie pyta ani nie robi próblemów.
            życzę powodzenia
            • nataszkam Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 22:11
              Wszystko to prawda, jest jednak małe ale- skierowanie ma być od
              lekarza ubezpieczenia, czyli od kogoś, kto podpisał umowę z NFZ i
              wystawił Ci- w ramach tego ubezpieczenia- skierowanie na te zabiegi.
              Tak czy inaczej- musisz mieć przepisane zlecenie, jeśli leczysz się
              prywatnie. No i żaden lekarz nie ma obowiązku tego Ci zrobić.
              Lekarza rodzinnegomozna zmieniać dowoli- ale od tzreciego razu jest
              już jakas opłata pobierana z tego tytułu smile
              • likorek Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 22:35
                jestem w trakcie rozmów z prywatną przychodnią na temat wlewów w
                Poznaniu. Jeżeli będzie zlecenie od lekarza (obojętnie jakiego. z
                Krakowa też) to będą wlewy robić. Problem polega na tym, że
                wykwalifikowane pielęgniarki są u nich w godzinach przedpołudniowych
                a część z chorych wtedy pracuje (albo większość) i dlatego
                przychodnia chce coś wynaleźć na późniejsze godziny. Chdzi też o to,
                żeby pielęgniarka nie musiała specjalnie do przychodni przyjeżdżać
                tylko na wlewy, bo wtedy znacznie wzrastają koszty. Gdyby było
                wiadomo, że zdecyduje się na te wlewy kilka osób to i po południu
                cena moze być rozsądna. Proszę o cierpliwośc do końca tygodnia i
                ewentualne zgłaszanie się chętnych.
                • kkkkk4 Re: Gdzie wlewy? 03.10.07, 23:52
                  Z tego co dowidziałam sie lekarz a dokładniej pielęgniarka ma
                  obowiązek podania wlewów. Skierowanie od lekarza oczywiscie być musi
                  ale to od dr Beaty jest ok i muszą akceptować w każdej czesci kraju.
                  No cóż może umiem walczyc o swoje bo nie zapłaciłam i nie
                  zapłaciłabym za żaden wlew, ani nie wykupiłam żadnej recepty na
                  100%. Co do zmiany lekarza rodzinnego to nie potrzeba zmieniać aż
                  trzy razy. Wystarczy po prostu znaleźć kogoś kto zgodzi się
                  nadzorować leczenie i się do niego zapisać. Uważam, ze owszem trzeba
                  się trochę "zakręcić" za jednym i drugim ale da się to załatwić bez
                  problemu.
                  • fikemola Re: Gdzie wlewy? 31.10.07, 10:13
                    Ja miałam zlecenie z NZOZU i NIGDZIE nie chcieli mi podać
                    biotraksonu ani na pogotowiu, ani w szpitalu, dzwoniłam do funduszu
                    zdrowia w tej sprawie i tam stwierdzili że nic nie mogą na to
                    poradzić... sad((
                • stan2s Re: Gdzie wlewy? 04.10.07, 10:43
                  Likorek, dzięki za starania i za wiadomość. Ja w miedzyczasie też
                  szukałem i właśnie udało mi się znaleźć przychodnię prywatną, ale
                  chyba inną, bo pracuje cały dzien. Już zacząłem do nich chodzić i
                  jestem zadowolony.
                  Pozycja w cenniku "wykonanie kroplowki i leczenie" opiewa na 40 zł,
                  ale po dluższych rozmowach doszliśmy do wniosku, że w sytuacji,
                  kiedy ja przynoszę lek i rozpuszczalnik, usługa kosztuje 15 zl.
                  • m.a.g.u Re: Gdzie wlewy? 30.10.07, 22:18
                    likorku... czy mogłabyś podać namiary na przychodnię, w której
                    robisz wlewy... pozdrawiam serdecznie... magu
                    • likorek Re: Gdzie wlewy? 31.10.07, 10:06
                      m.a.g.u napisała:

                      > likorku... czy mogłabyś podać namiary na przychodnię, w której
                      > robisz wlewy... pozdrawiam serdecznie... magu
                      mnie wlewy robiła pielęgniarka prywatnie. Próbuję załatwić w
                      prywatnej przychodni podawanie tych wlewów. Jest to możliwe ale w
                      tej chwili tylko w godzinach rannych, tj. od 8.00 do 11.00/12.00.
                      Jezeli jest zainteresowanie taką ewentualnością to proszę się
                      zgłaszać na forum, wtedy wynegocjuję opłaty i podam do wiadomości
                      wszystkim.
    • wera51 Re: Gdzie wlewy? 31.10.07, 10:15
      W Warszawie jeśli ktoś ma abonament w Luxmedzie i pochodzi po ich
      lekarzach to w końcu któryś przepisze. Rozmawiałam z mamą
      dziewczynki która ma już 3 m-ce robione. Nam lekarz z luxmedu
      przepisał leki które się dało na zniżki.
    • bagnowska Re: Gdzie wlewy? 31.10.07, 15:46
      Witam. Ja poradziłam sobie w inny sposób. Pomimo,że nie mam problemu w
      przychodni lekarza rodzinnego, to pod okiem doświadczonej pielęgniarki nauczyłam
      się podawać Biotrakson Grzeskowi SAMA. I robie to już z powodzeniem czwarty
      miesiąc. Mąż leży sobie z ukochanym pieskiem na wersalce, spoglądając w tv, albo
      słuchając muzyczki, a kroplóweczka kap, kap wraz ze zdrowiem pomalutku wchodzi
      w żyłę. Tylko wenflonu jeszcze boję się zakładać, ale kto wie... Nie święci
      garnki lepią. Podpowiadam, bo może wielu z Was taki pomysł do głowy nie
      przyszedł a moja pani doktor rodzinna (otwarty i odważny lekarz) nie widzi
      przeciwwskazań. Pozdrawiam ciepło
      • blondi82100 Re: Gdzie wlewy? 28.12.07, 22:46
        Czy ktos na forum robił wlewy w Krakowie?Jeśli tak to proszę o podanie miejsca
        gdzie mogłabym je robić,oczywiście najlepiej w ramach funduszu.Mam skierowanie
        od dr.Beaty,a wiem,że jest z tym problem.
        • freayah Re: Gdzie wlewy? 29.12.07, 10:29
          A ja wam powiem, ze mnie udało sie to co graniczy z cudem, moja sąsiadka-
          pielęgniarka zgodziła sie podawać mi wlewy i w dodatku nie chce za to ani
          grosza...Wiem, że będę jej dozgonnie wdzięczna i chcę się jej jakoś zrewanżować
          jakoś inaczej. Pozytywne jest to, że są ludzie bezinteresowni i życzliwi..
    • kornelcia75 Re: Gdzie wlewy? 29.12.07, 11:28
      moja ciotka jest pediatrą,załatwiła mi wizytę u swojej kolezanki
      internistki-zresztą bardzo zainteresowanej moim leczeniem,zapisałam się więc do
      przychodni w Sopocie.W mojej niestety nie próbowałam,na same moje słowa ze bolą
      mnie stawy moja wieloletnia internistka młoda babka stwierdziła ze to od
      spacerów bo od żadnej boreliozytongue_out
      Moja nowa lekarka zleciła podawanie antybiotyku w swojej przychodni a w weekendy
      jechałam na dyżur do innej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka