swigonka lezy na oddziale neurologicznym, mam z nia kontakt
telefoniczny. Zmusili ja do zrobienia punkcji

.
I ma do was kilka pytan:
1. daja jej w zyle zastrzyki tarcefoxym 3x2g. Czy ktos cos wie o
tym leku i tej dawce? Powiedzieli jej, ze do tego nie trzeba tini bo
to samo w sobie rozbija cysty. Czy to prawda?
2. po zakonczeniu proponuja jej leczenie takim zestawem: plaquenil +
metro. Czy ktos sie tak leczyl?
(ona ma jeszcze stwierdzona bartonelle)