Dodaj do ulubionych

biotrakson - zle sie poczulem

14.02.08, 20:18
Wlasnie wrocilem z kroplowki. To byl 3 wlew biotraksonu. Juz na samym poczatku
zle sie poczulem. Mocno zakrecilo mi sie w glowie, malo nie zemdlalem, zlalem
sie potem i cisnienie skoczylo. Natychmiast przerwano kroplowke.

Czy ktos z was mial cos takiego? Czy to reakcja alergiczna?

Czy nalezy zmienic lek? Czy wolniej podawac? W wiekszym roztworze?
Oprocz tego biore jeszcze Rolicyn, Tinidazolum i Rimfampicyna i nie wiem czy
brac to dzis dalej ...

Probuje sie skontaktowac z lekarzem, ale poki co pisze na forum, bo zjada mnie
ciekawosc.
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: biotrakson - zle sie poczulem 14.02.08, 20:38
      Mogło być za szybko. Miałam sensacje przy pierwszym wlewie. Zrobilo mi się słabo, gorąco, serce zaczęło walić jak opętane, a w gardle pojawiła się gula, która trwała z godzinę po kroplówce. Potem już nigdy takie objawy nie powtórzyły się, a wzięłam ponad 100 wlewów.
      Pozdrawiam, Anka
    • eva-79 Re: biotrakson - zle sie poczulem 14.02.08, 20:44
      Miałam cos takiego podczas pierwszego wlewu,pielegniarka jednak była
      opanowana i tylko zatrzymała kroplówke na jakis czas.Siedziałam na
      łózku, przy otwartym oknie, zaczełam sie czuc lepiej i powoli znów
      kroplówka została uruchomiona.Mysle ze u mnie to było zwiazane ze
      stresem jaki przezywałam na poczatku leczenia( byłam tym wszystkim
      przerazona)a dodatkowo boje sie igieł.Pózniej podczas któregos tam
      wlewu, a raczej zakładanie welflonu tez poczułam sie słabiej,
      chociaz nie tak jak za pierwszym razem-jestem pewna ze u mnie to
      sprawa emocji. Biotrakson nalezy podawac jak najwolniej,ale
      skontaktuj sie koniecznie z lekarzem w tej sprawie.
      • kosa05410 Re: biotrakson - zle sie poczulem 14.02.08, 20:52
        Dzieki za szybka odpowiedz. Czuje sie troch uspokojony. Jestem pewien, ze to nie
        reakcja na igly. Nie panikuje na ich widok.

        Jednak po tym zdarzeniu nie czuje sie juz tak pewnie. Jutro, o ile lekarz tak
        zdecyduje, raczej bede poddenerwowany.
    • kosa05410 Re: biotrakson - zle sie poczulem 14.02.08, 21:34
      Skontaktalem sie juz z lekarzem. Mam brac dalej leki tak jak bralem. A jutro
      kroplowka wolniej i po jedzeniu.
      • fionka21 Re: biotrakson - zle sie poczulem 14.02.08, 23:38
        Nie denerwuj się. Będzie dobrze!
        Anka
    • hanka78 Re: biotrakson - zle sie poczulem 16.02.08, 15:33
      skoczyło w górę? - to dobrze, gorzej gdyby skoczyło w dół.... smile
      • reni5553 Re: biotrakson - zle sie poczulem 16.02.08, 16:03
        Biotrakson ma to do siebie, że może odpowiadać za spadek ciśnienia.
        Kiedyś na wlewie miałam 60/40, ale dotrzymałam do końca.
    • dartom.www Re: biotrakson - zle sie poczulem 16.02.08, 16:05
      biore biotraxon juz od maja, wlew trwa okolo 10 minut, nie mialem
      nigdy zadnych problemow



      --------
      pozdro
      • reni5553 Re: biotrakson - zle sie poczulem 16.02.08, 16:16
        Ja przy biotraksonie miałam zalecenia minimum 20-minutowych wlewów.
    • eva-79 Re: biotrakson - zle sie poczulem 17.02.08, 08:15
      kosa, jak tam kolejne wlewy, juz ok?
      • kosa05410 Re: biotrakson - zle sie poczulem 17.02.08, 22:25
        Kolejny wlew byl ok, ale 3 godziny po znow poczulem sie zle. Mialem uczucie
        jakbym zaraz mial zemdlec. Ze 3-4 razy czulem sie naprawde fatalnie. Mialem juz
        dzwonic po pogotowie. Rano poczytalem ulotki, czy ktorys z lekow moze powodowac
        podwyzszanie cisnienia. Wyczytalem, ze Viregryt-k moze powodowac podwyzszenie
        cisnienia i psychozy. Wydaje mi sie, ze to mnie wlasnie dopadlo. Czulem sie
        nienaturalnie poddenerwowany, skakalo mi cisnienie. Rano na "spokojnie" mialem
        105/168. Wieczorem, gdy czulem sie fatalnie aparat nadgarstkowy nie chcial
        wyswietlic wyniku. Wydaje mi sie ze bylo nieregularne i aparat szalal.

        Niestety zanim to przeczytalem ulotki, zdazylem z rana polknac kolejna dawke. I
        caly dzien milem jazdy ... Dzwonilem juz spanikowany do lekarza prowadzacego.
        Wieczorem poszedlem na kolejna kroplowke biorac wczesniej Validol, ziolowy
        uspokajacz obnizajacy cisnienie. Poszlo juz ok. Dzis nie bralem Viregytu i jest
        dobrze. Bez lekow, bez skokow cisnienia.

        Jutro jeszcze nie wezme. Zaczne z powrotem od wtorku.
        • hanka78 Re: biotrakson - zle sie poczulem 18.02.08, 18:50
          słyszałam, że ten cały viregt-k nie jest konieczny w leczeniu, jak tak źle go
          znosisz to może porozmawiaj z lekarzem i odstawicie?
        • hanka78 Re: biotrakson - zle sie poczulem 18.02.08, 18:54
          hmm piszesz, że masz ciśnienie na spokojnie 105\168 - czyli raczej niskie.
          Wydaje mi się, że od podwyższonego ciśnienia możma zemdleć jeżeli jest bardzo
          wysokie (nie jakieś tam 160\105) skąd wiesz, że ciśnienie Ci rośnie a nie spada?
          Antybiotyk, który bierzesz powoduje raczej spadki ciśnienia...
          • kosa05410 Re: biotrakson - zle sie poczulem 18.02.08, 22:56
            Normalnie mam cisnienie 130/80. Tego dnia w tych "spokojniejszych" momentach
            mialem te 168/105. W tych gorszych cisnieniomierz nie chcial wyswietlic wyniku.
            Przez 2 dni nie bralem tego viregtu-k. Wlasnie przed momentem mierzylem
            cisnienie i bylo 124/68
            • hanka78 Re: biotrakson - zle sie poczulem 19.02.08, 18:15
              kosabja właśnie dziś rozmawiałam na temat ciśnieniomierzy z gościem ze sklepu
              medycznego. Powiedział, że najczęściej nie chcą podać wartości\pokazują error -
              jak są zbyt mało dopompowane (i nie mogą złapać górnej wartości) - szczególnie
              przy podwyższonym ciśnieniu... powiedział że trzeba próbować ponownie tylko
              więcej dopompowywać..
              Ja wolałabym mieć 168/105 niż 60/40 smile
          • geodeta_31 Re: biotrakson - zle sie poczulem 19.02.08, 10:49
            hanka78 napisała:

            > hmm piszesz, że masz ciśnienie na spokojnie 105\168 - czyli raczej
            niskie.

            hmmm, to jakie jest wysokie? 250/150? Dla mnie takie ciśnienie to
            byłaby masakra! Moje normalne to 110/70...
            • hanka78 Re: biotrakson - zle sie poczulem 19.02.08, 18:03
              tzn ja wolałabym mieć 130/70 niż 100/55
              • swigonka jutro ostatni- 60 wlew 09.04.08, 15:50
                jutro koniec. co może się dziać po odstawieniu biotraxonu? tzn. co
                może być niepokojącego? co ma mnie zmartwić....
                • nataszkam Re: jutro ostatni- 60 wlew 09.04.08, 17:07

                  Hm....
                  Po 6 tygodniach biotraksonu, syn od poniedziałku jest na cedaxie. Na
                  razie mamy zniżkę formy.......
                  Ale mam nadzieję, że to tylko "normalny" przebieg leczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka