15.02.08, 16:11
od 2 lat choruje na borelioze mieszkam w anglii (birmingham) lekarze wybaluszaja oczy jak im tlumacze co mi jes i lecza mnie paracetamolem .jesli sa jakies osoby ,ktore lecza sie w anglii bardzo prosze o kontakt
Obserwuj wątek
    • ccicci Re: borelioza 15.02.08, 17:59
      A do jakich lekarzy ty tam chodzisz? Specjalistów? Tylko mówisz
      im ,że masz boreliozę czy pokazujesz także jakieś wyniki badań,
      jakieś ewidentne objawy? Tam rzeczywiście leczą tylko umierających a
      kolejki do specjalistów są takie długie jak u nas.
      • jeff01 Re: borelioza 15.02.08, 18:57
        Tam nie ma przypadkiem prywatnych lekarzy? W sumie wyleczenie boreliozy to
        banał, pod warunkiem że to faktycznie jest borelioza, a nie to co pacjent za
        boreliozę uważa, bo na jakiejś stronce naczytał się o objawach i mu parę pasuje.
        Zerknij na www.borelioza.vegie.pl w zakładkę "jak leczyć", znajdź prywatnego
        lekarza (o ile tacy w anglii są, kurcze sam nie wiem - teoretycznie powinni być,
        ale tam w ogóle jest wszystko kosmicznie rozwiązane), niech Ci przepisze
        antybiotyki, witaminki sama możesz łykać. 2-3 miesiące i po boreliozie nie ma
        śladu, chyba że namieszała z hormonami tarczycy - wtedy leczenie jest nieco
        bardziej złożone.
    • zgoorek Re: borelioza 16.02.08, 04:15
      Podpisuję się pod opinią ccicci: powinnas zamowic prywatna wizyte u
      lekarza - albo internisty, albo u lekarza o specjalnosci
      odpowiadajacej Twoim symptomom. W moim przypadku diagnoza pochodzila
      od dwoch internistow i dwoch dermatologow. To nie jest choroba latwa
      w diagnozowaniu, wiec warto byc ostroznym.
      Z tego, co wiem, znajomosc boreliozy u lekarzy nie zalezy od kraju.
      Na rownoleglym forum Borelioza ktos z Londynu zglaszal duze klopoty
      ze swoim stanem zdrowia i podejsciem lekarzy. Wiem, ze z Irlandii
      przyjezdzaja do Polski na leczenie. Pisal do mnie ktos ze Szwecji -
      skarzac sie, ze jego dolegliwosci sa ingnorowane przez tamtejszych
      medykow.
      To nie jest latwy temat. Sprobuj najpierw go sama postudiowac - na
      nizej podanej stronie znajdziesz wiele artykulow z roznych zrodel,
      dopasowanych do roznego poziomu wiedzy medycznej czytelnika. Jesli
      czegos nie zrozumiesz, jezeli bedziesz miala watpliwosci - pytaj.
      Napisz moze wiecej o swojej chorobie - samo stwierdzenie, ze od 2
      lat masz borelioze - to malo. Skad wiesz, ze to borelioza? Jakie
      masz objawy, jakie badania?
      Nie musisz odpowiadac od razu, lepiej po zastanowieniu sie.
      Pozdrawiam i zycze zdrowia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka