Dodaj do ulubionych

testy a leczenie

24.09.08, 00:05
chciałem sie zapytac jak to jest u was z tymi testami

czy sa na forum osoby które robiły sobie elise, wb, rtPCR ( po tini) na bb i
wszystkie wyniki miały ujemne , nie wystapił u nich rumień a mimo to sie leczą ??

czy raczej jak testy wychodzą ujemnie to bb jest małoprawdopodobna ??
Obserwuj wątek
    • kornelcia75 Re: testy a leczenie 24.09.08, 11:43
      2 PCRy w Poznaniu ujemne,PCR w Warszawie-ujemny,WB w Gdańsku obie klasy
      ujemne,brak rumienia,ale są objawy leczę się rok.
      Testy na abx i citrosepcie.
      • lastszogun Re: testy a leczenie 24.09.08, 12:04
        hmmm....
        no to w takim razie jaki jest sens wydawania kasy na te badania

        po prostu ugruzł cie kleszcz serwujesz sobie rok, dwa lub wiecej abx

        bo sugerujac sie objawami bb to sa one tak nieswoiste ze większosc z nas powinna
        byc na abx
        zwłaszcza że np: nie kazdy moze kojarzyc kleszcza

        wiec mam pytanie czy jezeli np: pobolewaja mnie stawy, mieśnie głowa i np robie
        sobie testy bb i wychodza ujemnie to i tak mam łykac abx
        w gruncie rzeczy kleszcza nie musze pamietac i przeciez nie musze byc w lesie
        aby mnie dziabnął
        tak więc robi sie kołomyja

        to mnie najbardziej wkurza
        • katarinka.z Re: testy a leczenie 24.09.08, 12:30
          "jezeli np: pobolewaja mnie stawy, mieśnie głowa i np robie
          > sobie testy bb i wychodza ujemnie to i tak mam łykac abx
          > w gruncie rzeczy kleszcza nie musze pamietac i przeciez nie musze byc w lesie
          > aby mnie dziabnął"

          tak masz łykać, kleszcza pamiętać nie musisz, w lesie też byc nie musisz żeby go
          spotkaćsmile
          Ja nie miałam kleszcza, nie miałam rumienia, wszystkie badania do tej pory
          ujemne (Elisa, WB, rtPCR), objawy są - leczę sie od roku.
          • kornelcia75 Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:00
            czy masz łykać to sobie sam musisz odpowiedzieć,ja kleszcza widziałam,wyjęłam,a
            po 10 dniach miejsce dziwnie się zaróżowiło,bolały mnie mięśnie całego ciała.Po
            przeczytaniu forum jak cierpią inni postanowiłam się leczyć.Bo leczy się objawy
            a nie testy-one mogą mimo choroby wyjśc ujemne i wiemy to nie tylko my na forum.
            jest tak że komuś wychodzą testy ujemnie i nagle za piątym dodatni miał
            szczęscie bakterie złapały się do probówki.
            Uwierz przechodziłam doły,miałam odstawione leczenie na 3mc i co?i dolegliwosci
            nie mineły.
            Już nie liczę ile muszę się leczyć,nie pytam dlaczego ja,póki mam siłę i wiarę
            będę brała abx.
            Ale musiałam swoje przejść żeby zrozumieć że abx nie musze się bać a boreliozy.
    • chrzaszczyk82 Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:09
      Bardzo dobry wątek.
      Wiele osób z ujemnymi wynikami badań zastanawia się czy podejmować drastyczne
      leczenie i czy to jest borelioza? czy może jakies inne cholerstwo go zrzera.
      Czy ujemne wyniki mówią o niezakarzeniu?

      Doświadczeni forumowicze piszcie swoje opinie i doświadczenia
      • stachenka Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:14
        > Czy ujemne wyniki mówią o niezakarzeniu?

        Odpowiedź na to pytanie jest... surprise! tongue_out - w FAQ!
        • chrzaszczyk82 Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:38
          stachenka FAQ dla wielu jest tylko suchym tekstem.
          Doświadczenie leczonych i leczących jest bezcenna!

          Wiem, że leczy się na podstawie objawów.

          Pamiętajmy, że decyzję na temat drastycznego leczenia podejmujemy my sami.
          Lekarze oprócz naszych polecanych nie stosują i nie mają prawa stosować długiego
          leczenia
          • stachenka Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:43
            "FAQ został napisany na podstawie badań naukowych i artykułów z prasy medycznej oraz wiedzy i doświadczenia wielu tysięcy chorych (...)"
      • flork74 Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:21
        Witam!
        Moja Pani dr z Krakowa podjela natychmiastowe leczenie nie znajac
        jeszcze tresci wynikow.Otrzymalem je dopiero 2 tyg po wszczeciu
        leczenia.Jak sama mi powiedziala leczy sie objawy a nie wyniki.Po
        przeprowadzeniu wywiadu na temat objawy-choroba przepisala zestaw
        abx-ow.Teraz jestem juz na 8 miesiacu kuracji.Na razie zadnych
        objawow niepokojacych (Boziu,oby tak dalej).Dzis zmiana zestawu na
        bardziej Tetracyklinowy.
    • furmus Re: testy a leczenie 24.09.08, 13:26
      Witam!
      Na te pytanko to napewno odpowie lekarz z zabrza (jest dobry -byłem
      u Niego). Zadaj mu te pytanie. Jest na forum:
      lekarz z Zabrza -diagnostyka i leczenie
      POZDRAWIAM
      • lastszogun Re: testy a leczenie 24.09.08, 14:18
        kornelcia75 napisała:

        > 2 PCRy w Poznaniu ujemne,PCR w Warszawie-ujemny,WB w Gdańsku obie klasy
        > ujemne,brak rumienia,ale są objawy leczę się rok.
        > Testy na abx i citrosepcie.

        ok
        a jakie miałas te objawy ??
        musiały byc dokuczliwe skoro majac wyniki ujemne dalej leczysz sie abx

        i jeszcze jedno czy nie sadzisz ze po tak długiej terapi abax w tak duzych
        dawkach boreliozy moze juz nie byc natomiast objawy sa efektem abx lub grzyba (
        i nie mam tu na mysli candida)
        • anyx27 Re: testy a leczenie 24.09.08, 14:39
          Mam ujemny WB, dodatni PCR na bb i koinfekcje. do tego objawy,
          ktore na chwile obecna nie pozwalaja mi zyc. gdybym miala wszystkie
          badania ujemne (ELISA, WB, PCR, koinfekcje i w poznaniu i w
          lublinie), a objawy bylyby nie az tak bardzo uciazliwe, NIE
          LECZYLABYM SIE. powtorzylabym za jakis czas wszystkie badania.
        • aqarel Re: testy a leczenie 24.09.08, 14:46
          lastszogun napisał:

          > a jakie miałas te objawy ??
          Pewnie zaraz dostaniesz odpowiedź ...objawy masz w FAQ

          > musiały byc dokuczliwe skoro majac wyniki ujemne dalej leczysz sie
          abx
          >
          > i jeszcze jedno czy nie sadzisz ze po tak długiej terapi abax w
          tak duzych
          > dawkach boreliozy moze juz nie byc natomiast objawy sa efektem abx
          lub grzyba (
          > i nie mam tu na mysli candida)
          może tak być.... jak mówisz a "zastąpienie" krwi roztworem
          antybiotyków i tak nie wybije wszystkich form krętka BB.
          Zaznaczam że nie jestem przeciwnikiem długiego leczenia.....a im
          więcej czytam opracowań medycznych tym bardziej skłaniam się ku temu
          by było ono dłuższe od zalecanego i kilkoma antybiotykami.
          • stachenka Re: testy a leczenie 24.09.08, 15:32
            aqarel napisał:
            > > a jakie miałas te objawy ??
            > Pewnie zaraz dostaniesz odpowiedź ...objawy masz w FAQ

            Serio, jest tam wyszczególniony kornelciowy zestaw objawów? Noo... to teraz ja
            muszę doczytać.
        • kornelcia75 Re: testy a leczenie 24.09.08, 15:20
          napisałam poniżej jakie miałam objawy bóle mięśni całego ciała,sztywny
          kark,strzykające uszy i ogólne osłabienie,no i były dokuczliwe i zaskakujące
          jeśli 3 tyg wcześniej łaziłam na urlopie po górach.
          Po 5 mc leczenia zrobiłam posiew kału na grzyby wyszły obficie,zrezygnowałam z
          abx na 3mc,w tym czasie leki na grzyba,ścisła dieta i wiara że to grzyb a nie
          bb.No cóż nic się nie zmieniało,żadne dolegliwości nie minęły a wręcz doszły
          kłopoty z oczami,stan odrealnienia itp.Dlatego leczę się dalej.
          • mangurr123 Re: testy a leczenie 24.09.08, 19:09
            ja mam dodatni elisa , dodatni WB a pcr i koinfekcje ujemne objwy
            miałem bardzo różne , wypisywałem je w skrócie chocby w wątku 'nagły
            atak danego objawu" i tez sie czasem zastanwaiam czy to bb.To mój
            pierwszy zestaw abx niestandarowo a juz bóle wątrobowe.Tak zle i tak
            niedobrze:/. Pozdro
            • adomi6319 Re: testy a leczenie 24.09.08, 19:27
              Ja miałam kleszcza i rumień, więc wiedziałam, że jestem chora ale WB i trzy
              kolejne PCR (dwa w Poznaniu i jeden w Warszawie) były ujemne. Czwarty, nie dość,
              że dodatni to jeszcze 2500 kopii DNA, w momencie jak już myślałam, że to
              końcówka leczenia sad

              Objawy - na początku bardzo dużo - drętwienie kończyn, chwilowy paraliż, wyraźne
              spowolnienie myślenia, pogorszenie koncentracji, problemy z budowaniem zdań,
              przestałam potrafić prowadzić samochód (choć jeżdże od 20 lat), szczypanie
              języka i wokół oczu, uczucie gorączki przy rzeczywistej temp. ciała poniżej
              36st., drgania mięśni.
              Najbardziej przestraszyły mnie problemy neurologiczne. Po ok. miesiącu minęły i
              zaczęły się stawowe. Stopniowo było tego coraz mniej, coraz rzadziej. Naprawdę
              myślałam, że już końcówka leczenia, ale ten PCR z 2500 kopii, został
              potwierdzony nawrotem objawów na nowym zestawie abx (nie miałam przerwy w leczeniu).
              Więc jadę dalej na tym wózku - już 15 miesiąc i aż do skutku.
              • kornelcia75 Re: testy a leczenie 24.09.08, 20:09
                adomi6319 napisała:

                > Ja miałam kleszcza i rumień, więc wiedziałam, że jestem chora ale WB i trzy
                > kolejne PCR (dwa w Poznaniu i jeden w Warszawie) były ujemne. Czwarty, nie dość
                > ,
                > że dodatni to jeszcze 2500 kopii DNA, w momencie jak już myślałam, że to
                > końcówka leczenia sad
                >
                > Objawy - na początku bardzo dużo - drętwienie kończyn, chwilowy paraliż, wyraźn
                > e
                > spowolnienie myślenia, pogorszenie koncentracji, problemy z budowaniem zdań,
                > przestałam potrafić prowadzić samochód (choć jeżdże od 20 lat), szczypanie
                > języka i wokół oczu, uczucie gorączki przy rzeczywistej temp. ciała poniżej
                > 36st., drgania mięśni.
                > Najbardziej przestraszyły mnie problemy neurologiczne. Po ok. miesiącu minęły i
                > zaczęły się stawowe. Stopniowo było tego coraz mniej, coraz rzadziej. Naprawdę
                > myślałam, że już końcówka leczenia, ale ten PCR z 2500 kopii, został
                > potwierdzony nawrotem objawów na nowym zestawie abx (nie miałam przerwy w lecze
                > niu).
                > Więc jadę dalej na tym wózku - już 15 miesiąc i aż do skutku.

                no my moja droga to prawie łeb w łebsmile
                • aqarel Re: testy a leczenie 24.09.08, 20:40
                  "Przeprowadzone badania dowodzą, iż w pierwszym
                  stadium choroby dominujące znaczenie w rozpoznaniu
                  LD(boreliozy) odgrywa obraz kliniczny. Dodatnie odczyny serologiczne
                  wykryto tylko u połowy badanych. Podobne
                  wnioski wypływają z innych badań, w których wykrywano
                  je w 20–50%. Tak niski odsetek potwierdzeń
                  serologicznych w tym okresie związany jest z późnym
                  pojawianiem się przeciwciał w klasie IgM, z możli
                  wością niepojawienia się ich w ogóle bądź związania
                  w kompleksach immunologicznych. Brak produkcji
                  przeciwciał w odpowiedzi na zakażenie B. burgdorferi
                  można zaobserwować zwłaszcza po zastosowanej
                  wcześniej antybiotykoterapii, u chorych z upośledzoną
                  odpornością lub jednocześnie zakażonych przez inne
                  mikroorganizmy wprowadzone w trakcie pokąsania.
                  Odsetek osób zakażonych stale seronegatywnych oceniany
                  jest na 7–15% [17,22,23]."

                  z innego opracowania

                  "Do zajęcia układu nerwowego dojść może
                  tuż po zakażeniu (już w czasie wystąpienia zmian skónych
                  – Erythema migrans), po kilku miesiącach, a nawet po kilku
                  lub kilkunastu latach. Symptomatologia neuroboreliozy
                  jest różnorodna, co wynika z lokalizacji krętka zarówno
                  w ośrodkowym, jak i obwodowym układzie nerwowym.
                  W przebiegu choroby obserwuje się objawy neurologiczne
                  będące wynikiem zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych,
                  zapalenia mózgu i rdzenia, zajęcia korzeni nerwowych,
                  nerwów czaszkowych i obwodowych, encefalopatii [2,3,5].
                  Występują one u około 10–15% chorych na boreliozę [2].
                  Niektórzy autorzy podają, że postacie neurologiczne mogą
                  się rozwinąć nawet u 40% chorych [3]."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka