swigonka
19.10.08, 10:07
Witam. W 2004 roku byłam w lesie a wieczorem miałam dreszcze, na drugi dzień
pojawił się rumień na brzuchu o średnicy około 1 cm, a po południu zauważyłam
kleszcza chodzącego mi po ubraniu. W tej chwili mam bóle stawów,bóle mięśni
kręgosłupa, tak jakby przesypywanie piasku w odcinku szyjnym, skoki ciśnienia i
pulsu,luki w pamięci, często zapominam oraz czuję się, jakbym miała jakiś kamień
na sercu, boli mnie głowa, mam znaczne zmiany nastroju,niepokój, bardzo się
stresuję, wystąpił spadek libido i w ogóle czasem mam wrażenie że nie dam rady
wstać z łóżka, taka jestem zmęczona. Ponadto doszło swędzenie rąk i nóg i
nieznaczne pogorszenie wzroku, np przy oglądaniu telewizji. Dodam, że przebyłam
dwie ciąże i właściwie po 7 miesiącach od urodzenia drugiego dziecka nasilił się
ból stawów i inne dolegliwości. Wcześniej - złe samopoczucie, nadciśnienie -
tłumaczono ciążą.Mam pytanie czy możliwe jest, że jestem chora na boreliozę? I
czy moje dzieci(21 miesięcy i 8 miesięcy) też mogły się zarazić? Obydwoje
karmiłam krótko piersią około 4 tygodni.Jakie w tej chwili mogłabym
przeprowadzić badanie, by to sprawdzić? Będę bardzo wdzięczna za pomoc.